poniedziałek, 13 marca 2017

POWSTANIE Ian Tregillis

WOJNY ALCHEMICZNE tom 2

[PRZEDPREMIEROWO]

"Tylko głupiec tracił energię na coś, czego i tak nie mógł kontrolować."

Seria ciekawie rozkręca się, w drugim tomie jeszcze więcej przygód, walk i wolnościowych dążeń. Porywająca akcja trzyma dynamiczne rytmy, przemieszczamy się po trzech głównych wątkach powieści, przykuwających uwagę różnorodnością i bogactwem scenariusza zdarzeń, wytworzonym klimatem i podstawami do zagłębiania się w filozoficzne zagadnienia. Człowiek, twórca mechanicznych, narzucający im służalcze funkcje, niewolniczą pracę, oraz mechaniczne istoty stworzone na podobieństwo ludzi, próbujące zrzucić krępujące kajdany, odzyskać swobodę myślenia i wolność decydowania. Niebezpieczna zabawa człowieka w boga, która nie może skończyć się dobrze. Wykorzystanie intensywnego postępu nauki, osiągnięć technologii, do panowania nad światem, zdobywania nadzwyczajnych mocy. Zabarwienie tego religijnymi przesłaniami, politycznymi ambicjami, a także dewaluowanie wartości etycznych, bezwzględne zagłuszanie głosów rozsądku i sumienia.

Mosiężny Tron Holandii najeżdża Zachodnią Marsylię. Niewystarczające siły Francuzów próbują odeprzeć imponującą i niestrudzoną armię nasłanych na nich wojsk mechanicznych. Ale jak tego dokonać, kiedy brakuje wykwalifikowanych żołnierzy, odpowiedniego wsparcia, właściwego przygotowania, broni i zabezpieczeń? Cała nadzieja tkwi w kapitanie Hugo Longchampie, moim zdaniem fascynująco wykreowanej charyzmatycznej postaci, czytanie dialogów z jego udziałem, zabarwionych dobrym czarnym humorem, sprawia niezwykłą przyjemność. Ian Tregillis swobodnie i sugestywnie wciąga czytelnika w opisy zatrważającej, krwawej walki, obrony z góry skazanej na niepowodzenie i klęskę. Czy faktycznie już nic nie jest w stanie odwrócić losów Nowej Francji?

Mamy również byłą szpiegmistrzynię, wygnaną przez króla Sebastiana, uciekającą przed Gildią Zegarmistrzów. Ambitna, żywiołowa i wyposażona w magiczną wiedzę bohaterka wielu legend staje przed wyzwaniem odmienienia losów ojczyzny. I tu też autor ciekawie zaprezentował sylwetkę postaci, charakteryzując ją niejednoznacznymi cechami, wywołującymi mieszane odczucia, nie wiadomo, do jakich poświęceń i czynów jest ona zdolna. I kolejny bohater, Jalyksegethistrovantus, którego darzy się sympatią, współczuciem, zrozumieniem. Klakier ten odzyskał wolność i marzy o zmianie zasad panujących na kontynencie. W tym celu poszukuje krainy tajemniczej królowej Mab, liczy, że tam znajdzie wsparcie wśród wybawionych spod ucisku i ciemiężenia współbraci. Jak zazębią się losy głównych bohaterów, w jaki sposób wpływać będą na swoje działania i zamierzenia, jak wiele będzie ich dzielić a ile połączy?

Powieść czyta się szybko, napisana lekkim i barwnym stylem, umiejętnie ogniskująca uwagę na naprzemiennie prowadzonych wątkach, które w interesujący i poukładany sposób zazębiają się tworząc spójną wizję, a jednocześnie wywołują intrygujące zaciekawienie i budują napięcie. Miło spędziłam czas przy tej wciągającej i klimatycznej fantastyce, w zajmującym świecie, z udziałem napędzanych alchemią mechanicznych i dominujących nad nimi ludźmi. Tylko jak długo jeszcze będzie ta supremacja trwała? Na ostateczne rozwiązania losów bohaterów przyjdzie nam czekać do jesieni, wówczas premierę będzie miała trzecia odsłona serii "Wyzwolenie". Zerknijcie też na moje wrażeniach po przeczytaniu pierwszego tomu zatytułowanego "Mechaniczny".

4.5/6 - warto przeczytać
fantastyka, 232 strony, premiera 15.03.2017, tłumaczenie Bartosz Czartoryski
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu SQN. :)

56 komentarzy:

  1. Zastanawiałam się nad tą powieścią, ale najpierw musiałabym zapoznać się z 1. tomem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wspaniałe przygody czytelnicze przed Tobą. :)

      Usuń
  2. Jalyksegethistrovantus? O mamuniu. :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję, że tworzysz tę stronę. Trafiłam do Ciebie niedawno, ale już wiem, że warto tu zaglądać. Zawsze byłam molem książkowym, ale ostatni pęd życia sprawił, że wypadłam z rytmu. Znalazłam dzięki Tobie kilka pozycji, które muszę przeczytać. Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam z Zurychu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo miło mi czytać takie słowa, naprawdę cieszę się, że moja pasja może przydać się też innym. :) Pozdrawiam serdecznie. :)

      Usuń
  4. Takie sensacje i ciekawa fabuła to widzę Twoje ulubione klimaty :-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Między innymi tak, wspaniałe antidotum na zbyt dużą dawkę naukowego zaczytania. :)

      Usuń
  5. Musiałabym najpierw poznać tom 1 , ale brzmi ciekawie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie trzeba zacząć od pierwszego tomu, satysfakcjonującego zaczytania. :)

      Usuń
  6. Trafiłam tu przypadkiem, ale myśle że jeszcze zajrzę. Fajnie jak by była adnotacja czy książka będzie dostępna jako ebook

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepiej sprawdzić na stronie wydawnictwa, generalnie preferuję papierowe wersje książek, dlatego mniejszą uwagę przywiązuję do ebooków.

      Usuń
  7. Jeszcze nie przeczytałam tomu pierwszego.

    OdpowiedzUsuń
  8. Pierwszy tom mam u siebie od jakiegoś czasu. Nie trzeba mnie przekonywać, bo bardzo mnie ciekawi ta książka.
    Wykorzystanie nauki w różnych celach to obecnie dla mnie dość gorący temat. Mam dużo wątpliwości natury moralnej. Dodatkowo nauka, która zostaje w jakiś sposób spleciona z przesłaniem religijnym to bardzo intrygujące zagadnienie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niby tematyka była już wielokrotnie wykorzystywana, jednak przyjemnie jest się w nią zagłębić w takiej odsłonie. :)

      Usuń
  9. Jak widzę musze zaopatrzyć sie w pierwszą częśc bo nabrałam chęci na lekturę całości

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fascynującego zaczytania i czekam na wrażenia. :)

      Usuń
  10. Musze sięgnąć po pierwszy tom, bo coraz bardziej mam ochotę na tę serię ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kupiłam bratu tom pierwszy, więc z pewnością zaproponuję mu również ten.

    Zastanawiałam się nad lekturą "Mechanicznego", ale doszłam do wniosku, że tym razem odpuszczam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem przekonana, że bratu się spodoba, mój syn tez już zaczął czytać. :)

      Usuń
  12. Kolejna bardzo, bardzo ciekawa recenzja i zachęcenie do przeczytania:D

    OdpowiedzUsuń
  13. Chyba siegnę po pierwszy tom, bo kusisz kobieto!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kusze, bo spodobał mi się klimat tej serii, dobrze się w niej odnajduję. :)

      Usuń
  14. Zastanawiałam się nad tą serią, ale ostatecznie zrezygnowałam na rzecz innych książek. Może kiedyś do niej wrócę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie da się wszystkiego przeczytać, trzeba wybierać, zdecydowałam się na Wojny alchemiczne i nie żałuję. :)

      Usuń
  15. Po przeczytaniu recenzji musiałem wrócić do twojego postu na temat pierwszego tomu, by dowiedzieć się czegoś więcej na temat tej serii. Świetna recenzja! Zachęciłaś mnie do sięgnięcia po tę pozycję. Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyczekiwać będę zatem Twoich wrażeń po zapoznaniu się z książkami. :) Satysfakcjonującego zaczytania. :)

      Usuń
  16. O kurczę, zazdroszczę, że jesteś już po lekturze! Do mnie książka dziś dotarła, ale dopiero jutro dostanę ją w swoje łapki i chyba od razu zabiorę się za czytanie. ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Porywającej przygody i czekam na wrażenia. :)

      Usuń
  17. Nie znam tomu pierwszego, dlatego w pierwszej kolejności musiałabym go poznać - jeśli znajdę wolną chwilę to z przyjemnością sięgnę po tę serię :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa seria, ma swój unikalny klimat, przyjemnie jest się w nią zagłębić. :)

      Usuń
  18. Będę ją miała na uwadze, chociaż nie jestem przekonana czy jest to pozycja dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepiej sięgnąć po książkę i przekonać się samemu. :)

      Usuń
  19. Jedynym, co naprawdę mnie interesuje - to postać tej szpiegmistrzyni, ale to nie wystarczy, aby przekonać mnie do całości :P

    OdpowiedzUsuń
  20. Sama okładka tej książki zachęca mnie do przeczytania, a co dopiero ta recenzja. Niedługo z kartki przejdę na zeszt, bo brakuje mi już miejsca na wszystkie pozycje.:-) :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie okładki również bardzo się spodobały, świetnie nawiązują do treści książek i ich klimatu. :)

      Usuń
  21. Nie miałam okazji przeczytać pierwszej części, ale chyba sięgnę po nią po Twojej recenzji. Choć nie przepadam za fantastyką, to temat panowania nad światem zdecydowanie do mnie przemawia:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ludzie i maszyny, wolność i niewolnictwo, dylematy moralne i utrata wartości, lubię takie zestawienia w fabule. :)

      Usuń
  22. Nie przepadam za fantastyką, ale od czasu do czasu robię wyjątki i sięgam po książki tego gatunku. Może tym razem warto byłoby właśnie przełamać swoje uprzedzenia, skoro książkę czyta się lekko. Muszę rozejrzeć się za pierwszym tomem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie książki do siebie przekonały, w pierwszym tomie bardzo duże wrażenie wywołał klimat, w drugim zaś ciekawe zdarzenia. Co będzie w trzecim? :)

      Usuń
  23. Mam tę serię na oku. Jeszcze nie natknęłam się na negatywną opinię, więc jest nadzieja, że i ja będę z tych powieści zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czego oczywiście bardzo Ci życzę. :) Pozdrawiam ciepło. :)

      Usuń
  24. A wczoraj skończyłam "Mechanicznego"! :) Dla mnie było niesamowicie chociaż się trochę zmęczyłam., bo to wymagająca fantastyka!

    OdpowiedzUsuń
  25. Przepadam za książkami, w których dynamiczne przemieszanie wątków pozwala zatracić się w wartkim nurcie przygody, a przy tym poznać znakomite kreacje postaci ;)
    Dwupłaszczyznowość świata przedstawionego jest z pewnością walorem, pozwalajacym przyjrzeć się nam samym, jako ludzion, którzy swoje albicje przekuwają w twory, nagle pragnące odzyskać wolność. Ciekawa jestem niezmiernie rasy mechanicznej, która choć sztucznie wytworzona, posiada takie same tęsknoty - pragnienie nieskrępowania. Ścierające się siły hegemonów i dążących do autonomii, zabarwione kolorytem niezdrowej ambicji i nieco posępnej wizji postępu bezsprzecznie skłania do refleksji ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że coraz bardziej zbliżamy się do zrealizowania wizji stworzenia mechanicznej istoty, która później upomni się o wolność. Nie za bardzo jestem przekonana do takiego wykorzystywania zdobyczy nauki, ale ludzka ciekawość i potrzeba eksperymentowania domagają się zaspokojenia. :)

      Usuń
  26. Nie przepadam za fantastyką i myślę, że pogubiłabym się w tych wątkach. Jednak muszę przyznać, że ogólna tematyka bardzo ciekawa.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam, że bardzo chętnie sięgam po tego typu książki, lubię przyglądać się możliwym wariantom wykorzystania zdobyczy nauki. :)

      Usuń
  27. Próbowałam z fantastyką, ale nie wyszło. Ta recenzja zaciekawia ale nie wiem czy mnie przekona.;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepiej przekonać się samemu, jak już się polubi, to bardzo trudno oderwać się od fantastyki, ma moc przyciągania. :)

      Usuń
  28. Bardzo lubię lekkie i szybkie powieści. Z Twojej recenzji wynika, że ,,Powstanie" do takich należy :) Zapisuje na listę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fascynującego zaczytania i czekam na wrażenia. :)

      Usuń