niedziela, 17 marca 2019

TERAZ. FIZYKA CZASU Richard A. Muller

"Zobaczyć świat w ziarenku piasku,
Niebiosa w jednym kwiecie z lasu.
W ściśniętej dłoni zamknąć bezmiar,
W godzinie - nieskończoność czasu."
William Blake, "Wróżby niewinności"


Wędrowanie po ścieżkach nauki dostarcza mnóstwo wiedzy i satysfakcji, a ostatnio to matematyka, fizyka i astronomia stały się strefą intelektualnych wyzwań, z jakimi przyszło mi się zmierzyć. Kolejny raz ("Zmarszczki czasoprzestrzeni", "Mózg władca czasu") przyglądam się definicji i istocie czasu, a dzięki tej książce, pojemnego i niejednoznacznego, jednocześnie chwilowego i zagadkowego, pojęcia "teraz", co ono właściwie oznacza?

Efemeryczny moment, pozornie łatwy do zrozumienia, prosty w intuicyjnym odczuciu, lecz jakże trudny do skonkretyzowania dla naukowców, filozofów i artystów. W zwykłej codzienności potrafimy instynktownie go ogarnąć, ale kiedy trzeba przejść do świadomego uszczegółowienia dopiero znajomość wybranych obszarów z fizyki prowadzi ku jego zrozumieniu i wyjaśnieniu, a w konsekwencji uchwyceniu istoty upływu czasu. Jakże fascynujące są dziwne i osobliwe aspekty czasu, zaczynając od teorii względności, według której czas może doznać rozciągnięcia, skrócenia lub przeskoku, poprzez upływ czasu powodujący wzrost entropii, także mechanikę kwantową, a kończąc na fizykalizmie, zgodności wolnej woli z fizyką. Za mną spojrzenie na podobny zestaw zagadnień naukowych, ale z nieco innej perspektywy i interpretacji.

Wyrazista, płynna i przejrzysta narracja, łatwo podąża się jej szlakami, umiejętnie wpleciono żargon naukowy, choć niekiedy musiałam zajrzeć do innych publikacji, aby uzyskać klarowne określenia i przybliżenia. Podobała mi się koncepcja bazowanie na licznych przykładach i twierdzeniach, uzupełnianiu ich spostrzeżeniami i stwierdzeniami autora. Minipytania, skłaniające do przemyśleń i szukania własnych odpowiedzi, a później uchylanie drzwi do tych właściwych. Każdy podrozdział otwierają trafnie dobrane cytaty, większość już znałam, ale kilka wzbogaciły moją ich kolekcję. Nie brakuje rysunków, zdjęć, dodatków dla chętnych do jeszcze głębszego wtajemniczenia z wybranych zagadnień, do czego z pewnością za jakiś czas się przymierzę.

Dużo skorzystałam na spotkaniu z książką, pewne aspekty okazały się bardziej zrozumiałe, podejrzewam, że już na stałe oswojone i zasymilowane z postrzeganiem świata. A niektóre wciąż oczekują na wnikliwe rozeznanie, połapanie się i uzmysłowienie, zatem czeka mnie wiele spotkań z książkami w popularnonaukowym klimacie. "Teraz. Fizyka czasu" okazała się ciekawym materiałem edukacyjnym, jednym z wielu kroków na drodze odkrywania funkcjonowania bliskiego i dalekiego wszechświata. Czy "teraz" faktycznie jest granicą nowego czasu powstającego wraz z nową przestrzenią? Frapujące, że nigdy nie odpowiemy na wszystkie pytania, wciąż pojawiają się kolejne, obarczone większym stopniem trudności, ale to właśnie staje się napędem rozwoju cywilizacji i satysfakcji jednostki. Zatem poszukiwania intelektualnych przygód trwać będą dalej.

4/6 - warto przeczytać
literatura popularnonaukowa (fizyka), 400 stron, premiera 20.03.2018 (2016)
tłumaczenie Tomasz Krzysztoń
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Prószyński i S-ka.

32 komentarze:

  1. Lubię takie książki , wiele ich przeczytałam w swoim życiu,
    fizykiem nie zostanę , więc mam nadzieję,że książka jest na moim poziomie intelektualnym w tym zakresie :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawie zaprezentowałaś temat. Myślę, że całkiem możliwe, że sięgnę po tą pozycję, lubie wyzwania książkowe! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Naprawdę mnie zaciekawiłaś, możliwe że sięgnę po tą ksiązkę i ten cytat William'a Blake'a <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam takie książki... duża wiedza w przystępny sposób podana :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Super! Z jednej strony literatura popularnonaukowa, ale z drugiej temat fizyczno-filozoficzny, a poza tym fizyka zawsze może być pokazana tak żeby wszyscy poczuli się niemądrzy albo tak żeby wszyscy poczuli się zachęceni. Super, że tutaj mamy do czynienia z tym drugim przypadkiem! Ja Twoją recenzją czuję się bardzo zachęcona!

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak zachęcić do przeczytania książki? Napisać taką recenzję jak twoja.

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo chętnie bym przeczytała - teraz jestem w takim momencie życia, że wprost pochłaniam tego typu lektury :) Dzięki za recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo lubię tego typu publikacje, ale niektórzy Autorzy potrafią napisać je porywająco, podczas gdy inni niestety tworzą popularno-naukowy bełkot.

    OdpowiedzUsuń
  9. Super, uwielbiam taką tematykę. Zapisuję sobie na liście do przeczytania.

    OdpowiedzUsuń
  10. Na podstawie Twojego opisu myślę, że ta książka pasowałaby również dla mnie

    OdpowiedzUsuń
  11. ostatnio coraz częściej wpadają mi w ręce tego typu książki, choć o dziwo powiedziałabym,że za nimi nie przepadam ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Lubię od czasu do czasu przeczytać ciekawą książkę popularnonaukową. Może zajrzę do tej.

    OdpowiedzUsuń
  13. Takie książki lubię, to materiał, który przedstawia nam prawdziwą mechanikę wszechświata. ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękny cytat 😃 jak zawsze wynajdujesz same perełki 💪

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też zawsze mnie to uwiedzie, czasem bardziej niż recenzja. Zawsze w punkt.

      Usuń
  15. Fajnie przygotowany wpis, ale książka chyba niekoniecznie dla mnie

    OdpowiedzUsuń
  16. Dawno nie czytałam książek z tego gatunku, a bardzo je lubię - muszę przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Opis jej zachęca- nawet wiem komu ja sprawię na urodziny:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Podobno człowiek uczy się całe życie. Mimo, że całe liceum raczej slizgalam się z klasy do klasy "dzięki" fizyce, to zawsze lubił ten przedmiot, bez fizyki nią ma nic 😉

    OdpowiedzUsuń
  19. Chyba dla mnie do przeczytania,
    lubię literaturę popularnonaukową :-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Fajny temat. Niełatwy i wieloznaczny. Skoro można dużo skorzystać na lekturze tej książki, to chętnie się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Wyjątkowa publikacja, bogata w wiedzę i zagadnienia, o których z pewnością warto przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
  22. Rzadko wybieram takie książki, ale może czas to zmienic :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Cytat Blake'a znam i bardzo lubię. Wstyd przyznać, nigdy chyba nie przeczytałam żadnej książki o fizyce.

    OdpowiedzUsuń
  24. Raczej takich popularnonaukowych książęk nie czytam, aczkolwiek pozycja może być ciekawa 😉

    OdpowiedzUsuń
  25. To książka dla mojego Ukochanego - on zdecydowanie lubi takie naukowe pozycje :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie czytam takich książek, szczególnie że mam wstręt do fizyki przez nauczyciela :/

    OdpowiedzUsuń
  27. Tak, nauka jest pasjonująca, a poszukiwanie odpowiedzi na pytania jest niezwykle fascynujące. To musi być przygoda niezwykła ...

    OdpowiedzUsuń
  28. Fizyka nigdy nie była moją mocną stroną :D

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie moje klimaty, jednak się tym razem nie skuszę. Chociaż i tak już mam długą listę książek do przeczytania przez twoje recenzje ;)

    OdpowiedzUsuń