Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fizyka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fizyka. Pokaż wszystkie posty

środa, 10 stycznia 2024

ATOMY

JOHN DEVOLLE

"Ale naprawdę niesamowite jest to, że część atomów, z których się składasz, powstała w olbrzymich zapadających się gwiazdach!”

Atrakcyjny i przemyślany pomysł na opowiedzenie o niełatwych zagadnieniach z fizyki, zwłaszcza dla najmłodszych czytelników. W publikacji nawet trzylatek fantastycznie się odnajdzie, zdobędzie istotną wiedzę, oswoi się z nauką i wciągnie w poznawanie niezwykłych idei. Tłumaczenie zagadnień z dziedziny atomów opiera się na prostej i zrozumiałej treści, oraz na przejrzystych i wyrazistych ilustracjach. John Devolle zgrabnie przemyca kluczowe przesłania, z jednej strony stawia na powtarzalność, z drugiej wprowadza różnorodność przykładów. Potrafi zainteresować konkretną myślą i przedstawić ją z różnorodnych ujęć, a przy okazji wciąga w niełatwą do wyobrażenia sobie treść. 

Oprawa graficzna znakomicie koresponduje z przewodnimi przekazami, często przejmuje prym nad słowami, kiedy indziej się podporządkowuje. Wyraziste i przejrzyste ilustracje niewątpliwie stanowią wielki atut książki, uwzględniają sposób postrzegania i interpretacji przez kilkulatków. Książka stanowi fascynującą atomową podróż przez budulce budynków, przedmiotów, ludzkiego ciała, zwierząt, roślin, przedmiotów, a nawet kosmosu. Zmyślnie zaszczepia myśl przechodniości podstawowego składnika materii, odkrywa zagadkę, kiedy pojawiły się omawiane drobinki. Docieka, jak atomy stały się żywymi komórkami, ile lat zajęło im stanie się coraz bardziej złożonymi organizmami żywymi. Gorąco zachęcam do przedstawiania dzieciom publikacji, popularyzujący naukę charakter i klimat są szalenie interesujące, zajmujące, angażujące wyobraźnię i rozbudowujące kreatywność myślenia. Ciekawskim umysłom z pewnością się spodoba. Wyśmienity pomysł na prezent na każdą okazję dla młodziutkich czytelników.

5/6 – koniecznie przeczytaj
literatura dziecięca, literatura popularnonaukowa, fizyka, wiek 3+, premiera 21.11.2023 (2022)
twarda okładka, 32 strony, format 29,4cm x 24,8cm
tłumaczenie Jacek Spólny, ilustracje John Devolle
Tekst powstał w ramach współpracy z DużeKa.pl

środa, 12 lipca 2023

WHAT IF? 2 A CO, GDYBY?

NAUKOWE ODPOWIEDZI NA ABSURDALNE I HIPOTETYCZNE PYTANIA

RANDALL MUNROE

„Lubię absurdalne pytania, ponieważ nie trzeba znać na nie odpowiedzi, a to oznacza, że zakłopotanie jest uzasadnione.”

Bardzo żałuję, że nie spotkałam się jeszcze z pierwszą odsłoną popularnonaukowej rozrywki. „What if? A co gdyby?”. Koniecznie do nadrobienia, ponieważ „What if? A co, gdyby?” okazało się wyśmienitą przygodą czytelniczą, przejrzyście opracowaną nie tylko pod względem merytorycznym, ale również wzbogaconą przyjazną oprawą graficzną. Znakomita rozrywka, którą mogłam dozować partiami, poznawać po kilka odpowiedzi na osobliwe pytania, bawić się w szukanie wyjaśnień, ćwiczyć wyobraźnię, stymulować logiczne myślenie. Wyjaśnienia należały do łatwych w zrozumieniu, obrazowo przedstawione, krok po kroku posuwały się ku odkrywaniu prawdy. Poruszałam się po naukowej wiedzy w lekko komiksowej odsłonie, z zadziornym pazurem podnoszenia absurdalnych kwestii, mocno wkraczających w hipotetyczne rozważania. Szeroki zakres tematyki. Często łapałam się na tym, jak ludzie mogli wpadać na sformułowanie dziwacznych zagadnień i jeszcze żywiołowo podążać tropem rozwikływania. 

Publikacji towarzyszyło cenne przesłanie, abyśmy nie tracili ciekawości świata, tego, co wokół nas dzieje się, próbowali wyjaśniać nawet najbardziej nieprzeciętne i nietypowe zjawiska. W końcu, to również udany sposób poszerzania wiedzy, dokonywania odkryć, rozumienia fizyki. Lektura na przyjemne rozruszanie szarych komórek, wyśmienitą zabawę o podłożu naukowym, fascynujące zagłębianie się w to, co początkowo niejasne i niezrozumiałe, a z czasem dzięki żartobliwej formie nazewnictwa i rozszyfrowywania na długo zapamiętane. Co mocniej mnie przyciąga: Słońce czy pająki? Jak wyglądałaby plaża stworzona z proporcjonalnie dobranych ziarenek, które reprezentowałyby gwiazdy Drogi Mlecznej? Gdyby Ziemia była wielkim okiem, jak daleko by widziała? Zachęcam do uwzględnienia książki w planach, dostarczyła zabawnego urozmaicenia czytelniczego i utrwaliła entuzjastyczne podejście do naukowych dywagacji.

5/6 - koniecznie przeczytaj
literatura popularnonaukowa, fizyka, 348 stron, premiera 26.04.2023 (2022)
tłumaczenie Sławomir Paruszewski
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Czarna Owca.

czwartek, 6 lipca 2023

JAK ZROBIĆ SZARLOTKĘ OD PODSTAW

W POSZUKIWANIU PRZEPISU NA NASZ WSZECHŚWIAT – OD POWSTANIA ATOMÓW DO WIELKIEGO WYBUCHU

HARRY CLIFF

„Atomy, z których zbudowane są nasze ciała, powstały miliardy lat temu wewnątrz gwiazd.”

Publikacja znakomicie przybliża naukowe aspekty, przejrzyście wyjaśnia pojęcia, entuzjastycznie podsuwa tropy prowadzące ku prawdopodobnej prawdzie i dokonanym odkryciom. A wszystko w przyjaznym tonie, zachęcającym stylu narracji i ciekawym klimacie. Harry Cliff udowodnia, że można spokojnie zanurzyć się w szerokim spektrum fizyki teoretycznej i czerpać ogromną satysfakcję. W skondensowanej formie, z detektywistycznym pazurem, przybliża historię poszukiwań wiedzy przez ludzkie umysły, prób znalezienia odpowiedzi na pytanie, skąd wziął się nasz wszechświat. Pokazuje, wykorzystując do tego znakomicie podane informacje, wsparte licznymi ciekawostkami i anegdotami, oraz elementami z życia uczonych, jak ludzkość, krok po kroku, przybliża się do zrozumienia ostatecznego pochodzenia wszystkiego, odkrywa fundamentalne składowe materii i śledzi ich pochodzenie w kosmosie. Ciekawie jest przebijać się przez intrygujące zagadnienia powiązane z materią, stanowiącą budulec świata, i reagowaniem podstawowych substancji między sobą. Każdy czytelnik swobodnie odnajdzie się w znakomicie opracowanej prezentacji fizyki cząstek elementarnych, subatomowym świecie, antymaterii. Zdecydowanie warto sięgnąć po książkę, jedna z lepszych, jakie miałam okazję poznać. Wiele się dowiedziałam, utrwaliłam materiał, zrozumiałam to, co dotąd było pogmatwane. 13,8 miliardów lat kształtowania przepisu na wszechświat i wciąż smakowe niespodzianki czekają na odkrycie przez ludzkość.

5.5/6 - koniecznie przeczytaj
literatura popularnonaukowa, 466 stron, premiera 04.05.2023 (2021), tłumaczenie Marek Krośniak
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Zysk i S-ka.

poniedziałek, 20 czerwca 2022

ŚWIAT WEDŁUG FIZYKI

JIM AL-KHALILI

"Jeśli kiedykolwiek przestaniemy być ciekawi wszechświata i badać, jak on - i człowiek - powstał, to przestaniemy być ludźmi."

Książka wprowadza do fundamentalnych koncepcji fizyki, wyjaśnia najważniejsze pojęcia i wzajemne powiązania. Wszystko w ramach poznawania natury wszechświata, sensu istnienia, tajemnic życia, rozumienia praw, kształtowania naszego otoczenia i przeznaczenia. Jim Al-Khalili wykazuje ogromny entuzjazm do odkrywania tajemnic nauk przyrodniczych, uniwersalnych zasad, aspektów czasu, energii, materii i przestrzeni. Swoją ekscytacją zaraża czytelnika. Przyjazną narracją sprawia, że trudne zagadnienia stają się zrozumiałe. 

Czytelnik zgrabnie porusza się po przestrzeni teorii względności Alberta Einsteina, mechanice kwantowej i termodynamice. Gładko przechodzi przez rozdziały, nie ma nadprodukcji materiału. Otrzymuje prosty i logiczny strumień wyjaśnień, wyciągnięty z naukowego żargonu i wzorów, aby nawet laik komfortowo czuł się w przekazywanej wiedzy. Nie brakuje nawiązań do (nie)porządku, złożoności, entropii, chaosu, ciepła, czy unifikacji, fizycznej teorii wszystkiego. Autor pokazuje, przed jakimi zagadkami staje jeszcze ludzkość i w jaki sposób szuka rozwiązań. Poświęca miejsce na omówienie wzajemnego oddziaływania teorii i eksperymentu w fizyce, czynników doprowadzających do rozwoju technologii. Wchodzi również w pojęcia prawdy naukowej. 

Dla jednych książka to poszerzenie wiedzy, dla bardziej zaznajomionych z fizyką powtórzenie podstawowego materiału. Jednak niewątpliwie, każdy po spotkaniu z nią nabierze przekonania, że fizykę da się lubić, potrafi fascynować, stać się prawdziwą pasją. Moje pierwsze spotkanie z twórczością Jima Al-Khaliliego, ale już wiem, że z pewnością sięgnę po wcześniejsze książki tego fizyka kwantowego. Jeśli w podobnym stylu napisane, zrozumiale, przejrzyście i z iskrą zapalną do zdobywania kolejnych porcji wiedzy, to jak najbardziej coś dla mnie. W ramach poczucia poszerzania horyzontów, nadrabiania braków ze szkolnych ław, czy śledzenia współczesnych zdobyczy naukowców. Uzmysławiamy sobie, że chociaż ciągle coś odkrywamy, to jednak wiele jeszcze nie wiemy, nie rozumiemy, a to czyni fizykę szalenie atrakcyjną i przyciągającą.

4.5/6 - warto przeczytać
literatura popularnonaukowa, fizyka, 244 strony, premiera 05.04.2022 (2020)
tłumaczenie Tomasz Lanczewski
Tekst powstał w ramach współpracy z DużeKa.pl

niedziela, 24 października 2021

TEORIA WZGLĘDNOŚCI I JEJ TAJEMNICE

SHEDDAD KAID-SALAH FERRÓN

"(Albert Einstein) miał 25 lat, gdy sformułował teorię względności."

Jeśli ktoś po przeczytaniu tej książki nadal nie zrozumie szczególnej teorii względności, to naprawdę nie wiem, jak można bardziej klarownie ją przedstawić. Fantastyczna propozycja czytelnicza, mam wrażenie, że nie tylko dla młodych odbiorców, ale również dla każdego, kto chciałby w mega przystępny sposób zrozumieć znane i przydatne osiągnięcie naukowe Alberta Einsteina. 

Szalenie przejrzysta narracja, minimum słów, maksimum treści, bez zbędnych wypełniaczy, które zamazywałyby obrazy kluczowych przekazów. Natykamy się na ciekawostki, są zamieszczone w przemyślanym miejscu, aby podtrzymać zainteresowanie czytelnika, oswoić z nowymi faktami, przywołać znaczące nazwiska, dać przedsmak definicjom. Pojęcia względności świata nie należą do łatwych, ale Sheddad Kaid-Salah Ferrón tak prowadzi wiedzę w publikacji, że nie ma żadnych problemów. Szybko oprowadza po czasie i sposobach jego pomiaru. Podobnie zgrabnie przygląda się przestrzeni i jej pomiarowi. Płynnie przechodzi do prędkości, przedstawia jej wzór i zasadę sumowania. Następnie zagłębia się w aspekty ruchu i układów odniesienia. Uczula na stałą prędkość światła i jej jednostkę. Zaprasza do wglądu w przeszłość i podróż do przyszłości. 

Kiedy czytelnik znakomicie jest już  obeznany z elementarnymi wstępnymi informacjami, autor dociera do samej teorii względności, jej niesamowitością z perspektywy rozciągania się czasu, skracania się długości i wzrostu masy. Szalenie obrazowe doświadczenia momentalnie wpływają na zrozumienie podsuwanego materiału, widać jak starannie zostały przemyślane, aby klarownie trafić do wyobraźni czytelnika. Nauka fizyki w takim przedstawieniu sprawia mnóstwo radości, przyjemności i satysfakcji. Niewątpliwy w tym udział ma również atrakcyjnie przygotowana oprawa graficzna książki, sugestywne ilustracje, przyjazna czcionka, stonowana kolorystyka, dbałość o szczegóły. Tekst i grafika pozwalają na bezbolesne opanowanie tematyki szczególnej teorii względności, co więcej, długie jej zapamiętanie. W końcu, to wiedza, którą każdy powinien znać, by zrozumieć otaczający go świat. Publikacja tak się spodobała mnie i mojej młodej czytelniczce, że koniecznie musimy nadrobić jej poprzedniczkę zatytułowaną "Fizyka kwantowa i jej tajemnice".

6/6 - rozkosz zdobywania wiedzy
literatura dziecięca, literatura popularnonaukowa, fizyka, wiek 9+, premiera 18.01.2021 (2018)
twarda okładka, format 29,4cm x 29,2cm, 48 stron
tłumaczenie Głębocka Joanna, ilustracje Eduard Altarriba
Tekst ukazał się pierwotnie na Szkrabajki.pl

wtorek, 6 kwietnia 2021

PRZEWODNIK PO WSZECHŚWIECIE

LUCY HAWKING, STEPHEN HAWKING

"Kierujcie wzrok w górę ku gwiazdom, a nie w dół na wasze stopy." Stephen Hawking

I tak powinny prezentować się książki popularnonaukowe kierowane do młodzieży. Materiał kluczowych idei cywilizacji zaprezentowany w szalenie przejrzystej formie, narracja bardzo przyjazna, bez zbędnych zawiłości terminologicznych, koncentrująca się na najważniejszym, zachęcająca do uzupełniania całościowych i cząstkowych obrazów wszechświata. Wyjątkowo atrakcyjnie wyjaśniona bogata historia myśli ludzkiej, kluczowych odkryć w naukach ścisłych. Doceniłam zgrabne skondensowanie wiedzy, gładkie przechodzenie między zagadnieniami, podzielenie na małe porcje, by można było wielokrotnie wracać do publikacji, wznowić czytanie od dowolnego miejsca. Powtórzenia pojawiają się w charakterze utrwalenia kluczowych przesłań i barwnych dopowiedzeń. Mimo, że krótkie teksty napisały różne osoby, to całość spięto wspólną narracyjną klamrą. Tematyka często trudna, jednak przy takiej prezentacji okazuje się szalenie ekscytująca, natychmiast powstaje pragnienie dowiedzenia się czegoś więcej. Przejrzysta oprawa graficzna sprzyja wyciąganiu ciekawych informacji, poznawaniu materiału, przyswajaniu, powtarzaniu i kojarzeniu.

Przekrój zagadnień uwzględnionych w publikacji zachęcający. Robimy zbliżenie na Wszechświat, eksplorujemy go, poznajemy ciemną materię, kręcimy się wokół życia w kosmosie, uwzględniamy podróże w czasie, przyglądamy się Ziemi, zastanawiamy się, jak powstało życie, teoretyzujemy, jak może wyglądać przyszłość. Wspaniale jest przy książce poszerzać horyzonty, zarzucać myśli wokół tego, co ktoś wcześniej przemyślał, zastanowić się, w którym miejscu cywilizacji jesteśmy, poznać przyszły kierunek szybowania interpretacji. Jakbyśmy wchodzili w świat fantastyki, ale mocno osadzonej w rzeczywistości. Poznajemy krótkie życiorysy znaczących osób, co dały światu, jak zmieniły losy ludzkości. Dumni jesteśmy z dotychczasowego dorobku naukowego i jednocześnie wciąż cieszymy się poczuciem mnogości obszarów do penetracji. Mam wrażenie, że młody człowiek po zapoznaniu się z książką zawsze już będzie zainteresowany postępami nauki. Nawet jeśli nie zwiąże się z nimi zawodowo, to będzie zwiększał ich świadomość sięgając po nowe publikacje, wyniki badań i cenne rozważania. Tytuł przyciągnie starszych czytelników, stanowić będzie znakomitą okazję do odświeżenia wiedzy, złapania nowych myśli, przeglądu najnowszych zdobyczy nauk ścisłych. Każdemu przyda się przewodnik po wszechświecie, pomocnik zgłębiania świata, wyznacznik porywających kursów eksploracji ludzkiej myśli.

Inne zbliżone tematycznie tytuły, do których warto zajrzeć, omówione na Bookendorfinie: "Mapy kosmosu", "Obliczanie Wszechświata", "Wielki Projekt", "Wielki spektakl na niebie", "Jedna chwila w dziejach Wszechświata", "Idee, które zmieniły świat", "Teraz. Fizyka czasu", "Stephen Hawking. Opowieść o przyjaźni i fizyce", "Życie 3.0", "Koniec wszystkiego".

5.5/6 - koniecznie przeczytaj
literatura popularnonaukowa (fizyka, biologia, astronomia), 428 stron, premiera 02.02.2021 (2020)
tłumaczenie Robert Filipowski, Marek Krośniak, ilustracje Jan Bielecki
Tekst ukazał się pierwotnie na DużeKa.pl

czwartek, 31 grudnia 2020

IDEE, KTÓRE ZMIENIŁY ŚWIAT

JIM HOLT

"Obraz Ady Lovelace jako wynalazczyni programowania komputerowego przemawia do wyobraźni, ponieważ zawiera dwa nieprawdopodobieństwa i ironię... wymyślone przez kobietę... napisane ponad sto lat przed powstaniem komputera...córka Lorda Byrona."

Z obawami podchodzę do tego typu propozycji czytelniczych, nie dlatego, że wątpię w ich przydatność, ale nie dowierzam poziomowi własnej wiedzy. Jednak skoro pragnę zdobywać nowe informacje, nie wolno mi uciekać od nich, a odwrotnie, jak najwięcej z nimi obcować, licząc, że każda kolejna książka okaże się dla mnie coraz bardziej w większości zrozumiała. A "Idee, które zmieniły świat" okazały się przyjaznym lektorem po świecie znaczących idei, czymś, czego poszukiwałam. Ciekawym materiałem do przemyśleń i refleksji. Nie wchodził za głęboko w szczegóły stricte naukowe, a miał na uwadze popularyzację nauki. Ale trzeba nadmienić, że podstawowa wiedza czytelnika może okazać się niewystarczająca, by w pełni docenić walory publikacji. Narracja przyjemna i dowcipna, sporo odniesień do największych dokonań i faktów z życia twórców przełomowych idei, zrzucały ciężar uniwersyteckiego podejścia, a wprowadzały składniki swobodnego przyciągnięcia uwagi. 

Interesująco było przebijać się przez eseje, stanowiące odrębne całości, różnorodne tematycznie, niepowiązane sztywnym kluczem z poprzednikami i następcami. Odpowiadało mi to, po książkę sięgałam, kiedy miałam czas i nastrój na tego typu przygodę czytelniczą. Zaprezentowane krótkie formy powstawały przez dwadzieścia lat, sympatycznie było spojrzeć na nie także z perspektywy przeszłości myśli autora. Fascynująco było poddawać znaczące idee procesowi przyswojenia, niezdecydowania, wątpliwości, zaskoczenia, negacji. Będzie miała do czego wracać w kolejnych przybliżeniach zdobywania wiedzy o otaczającym świecie, kluczowych koncepcjach, ocenach, uzasadnieniach, wpasowaniach w społeczne postrzeganie. Zawsze chętnym okiem spoglądam na indeksy, nazwisk i pojęć, ułatwiają wyszukiwanie wybranych rzeczy. Za mną kolejne posunięcie w zdobywaniu wiedzy, czasem czułam się mniej komfortowo w treści z powodu małej znajomości zagadnień, ale z przyjemnością podchwytywałam przesłania. Efektywnie i satysfakcjonująco.

4.5/6 - warto przeczytać
literatura popularnonaukowa (fizyka, matematyka, astronomia, filozofia)
494 strony, premiera 20.02.2020 (2018), tłumaczenie Tomasz Lanczewski
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Copernicus Center Press.

sobota, 22 czerwca 2019

WIELKI PROJEKT Stephen Hawking, Leonard Mlodinow

"Najbardziej niezrozumiałą rzeczą dotyczącą Wszechświata jest to, że można go zrozumieć." Albert Einstein

Współczesna fizyka koncentruje się na ujęciu mikrokosmicznym, obejmującym zjawiska kwantowe, i genezie Wszechświata. Nowe wyobrażenia i idee rewolucjonizują spojrzenie na strukturę i ewolucję Wszechświata, ale charakteryzują się wysokim stopniem nasycenia przypuszczeń i niepewności, wybiegają daleko poza naukę. I książka przybliża właśnie czytelnika do tych zagadnień, w ogólnym zarysie wyłuskuje to, co najważniejsze, przekształca szatę informacji tak, aby przedstawić ją w sposób jak najbardziej spójny i przejrzysty. Pomaga przyjazna narracja, gdzieniegdzie wzbogacona dowcipem, odpowiednio dobrane ilustracje, uzupełniający słowniczek i indeks.

Sporo uwagi poświęcono różnicom między fizyką klasyczną a kwantową, poprowadzono przez główne pojęcia M-teorii, obiektywnej rzeczywistości, historii alternatywnych, teorii wszystkiego, Multiwszechświata. Interesujące podsumowania, atrakcyjnie przedstawione, jednak nie wnoszą niczego nowego i odkrywczego. Publikacja bardziej dla entuzjastów nowego oblicza fizyki, ale dopiero poszukujących odpowiedzi na nurtujące pytania, pragnących zagłębić się w interpretację tego, co mocno dyskusyjne, czasem wątpliwe, jednak frapujące i rozwijające. Pasjonująco jest odkrywać tajemnice, starać się je ogarnąć, czy choćby przybliżyć się do uświadomienia sobie ich.

Ciekawie jest przyglądać się kierunkom, w którym zmierza współczesna orientacja człowieka, cieszy penetrowanie Wszechświata myślą, nie wystarcza już tradycyjna koncepcja praw natury. Pod względem rzutu na rozwój cywilizacyjny publikacja sprawdziła się wyśmienicie. Zabrakło konkretów, lecz wynika to ze specyfiki tego, co badane, a także początkowej fazy odkrywania wiedzy z tych obszarów. Po zapoznaniu się z książką kilka elementów w mojej układance o Wszechświecie nabrało usystematyzowanych ram, inne wzbudziły chęć dowiedzenia się czegoś więcej, wszystkie utwierdziły w przekonaniu, że poznawanie i ekspansja, nawet w dziedzinach niekoniecznie bliskich sercu, daje sporo zadowolenia i satysfakcji. Wciąż jednak pozostaję ze sceptycyzmem wobec obecnie lansowanych przez fizykę koncepcji, wydaje mi się, że jeszcze dużo wody upłynie zanim się do nich przekonam, ale doceniam niezwykłą otwartość umysłów naukowców. Inne książki zbliżone tematycznie i wciągnięte na blog to "Teraz. Fizyka czasu", "Życie 3.0", "Obliczanie Wszechświata", "Mapy kosmosu", "Zmarszczki czasoprzestrzeni".

4/6 - warto przeczytać
literatura popularnonaukowa (fizyka, kosmologia), 231 stron, premiera 15.05.2019 (2010)
tłumaczenie Jarosław Włodarczyk
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Albatros.

wtorek, 16 kwietnia 2019

ŻYCIE 3.0 Max Tegmark

[PREMIEROWO]

 CZŁOWIEK W ERZE SZTUCZNEJ INTELIGENCJI

"Jeżeli będziemy ulepszać technologię z wystarczającą dbałością, dalekowzrocznością i taki planowaniem, aby uniknąć pułapek, to życie może kwitnąć na Ziemi i daleko poza nią przez wiele miliardów lat, co wykracza poza najśmielsze marzenia naszych przodków."

Decyzja sięgnięcia po książkę spowodowana była chęcią porównania, jak bardzo rozwinęły się prace nad sztuczną inteligencją od czasu ukończenia przeze mnie studiów z zakresu informatyki i cybernetyki, gdzie sporo mówiło się o AI. Upłynęło niemal trzydzieści lat a wciąż człowiek stawia mnóstwo pytań odnośnie sztucznej inteligencji, nadrzędnym pozostaje - jak postęp AI zmieni przyszłość życia i znaczenie bycia człowiekiem? Era sztucznej inteligencji może rozwinąć się różnymi scenariuszami i ich następstwami, jako gatunek mamy możliwość przyczynić się do obrana jednej ze ścieżek i odpowiednio do niej przygotować. A może wręcz odwrotnie, szala przesunie się w kierunku ogromnego zagrożenia, jakim jest przejęcie kontroli AI nad światem. Niewątpliwie rodzi się sporo kwestii, nad którymi należy popracować, wykazać się umiejętnością bieżącego rozwiązywania problemów i wybiegania w bardzo daleką przyszłość.

Max Tegmark przeprowadza czytelnika przez szereg zagadnień bazujących na fizyce, sporo w tym entuzjastycznych podejść, ale i alarmujących wątpliwości, czy natychmiast budzących się kontrowersji. Wszystko warunkuje konieczność wyznaczenia kluczowych celów dla przyszłości sztucznej inteligencji i gatunku ludzkiego. Autor podchodzi do tego z różnorodnych perspektyw, uwzględniających również filozofię i etykę. Wychodzi od spojrzenia na etapy życia, jak biologia, kultura i technologia. Przytacza myśli cyfrowych utopistów, technosceptyków i członków ruchu na rzecz dobroczynnej AI. Szeroko definiuje inteligencję, świadomość i byt. Zerka na możliwości zastosowania sztucznej inteligencji w każdej dziedzinie funkcjonowania człowieka. Wkracza między innymi w zajmujące kwestie kosmicznego osadnictwa, tuneli czasoprzestrzennych, losów Wszechświata, innych inteligentnych form życia. Jak bardzo przekształcimy się z homo sapiens w homo sentiens, czy i kiedy przekroczymy granice, w jaki sposób zacznie się to dziać?

Publikacja składa się z dziesięciu bloków. Wstępem jest dające wiele do myślenia fantastyczne opowiadanie. Rozdziały przyjmują postać ciekawego wykładu, rozpoczynają się frapującymi pytaniami i problemami, wnikają w odpowiedzi i rozwiązania w zgodzie ze współczesnymi zdobyczami myśli futurologicznych, zamykają się skondensowanym podsumowaniem istotnych pojęć. Narracja przyjemna i przyjazna, swobodnie prowadzi po różnych tematach, nie przeraża żargonem technicznym, wzbogacona ilustracjami. Książkę kończy epilog poświęcony Instytutowi Przyszłości Życia (Future of Life Institute), którego współzałożycielem jest autor, a który zajmuje się zagrożeniami egzystencjalnymi stojącymi przed ludzkością, w tym ryzyka wynikającego z zastosowania zaawansowanej AI, wspiera badania i inicjatywy na rzecz ochrony życia i rozwijania optymistycznych wizji przyszłości. Mam wrażenie, że choć FLI przedstawiono na ostatnich stronach, to jego promowanie stało się jednym z ważniejszych powodów napisania książki.

4/6 - warto przeczytać
literatura popularnonaukowa (fizyka), 448 stron, premiera 16.04.2019 (2017)
tłumaczenie Tomasz Krzysztoń
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Prószyński i S-ka.

niedziela, 17 marca 2019

TERAZ. FIZYKA CZASU Richard A. Muller

"Zobaczyć świat w ziarenku piasku,
Niebiosa w jednym kwiecie z lasu.
W ściśniętej dłoni zamknąć bezmiar,
W godzinie - nieskończoność czasu."
William Blake, "Wróżby niewinności"


Wędrowanie po ścieżkach nauki dostarcza mnóstwo wiedzy i satysfakcji, a ostatnio to matematyka, fizyka i astronomia stały się strefą intelektualnych wyzwań, z jakimi przyszło mi się zmierzyć. Kolejny raz ("Zmarszczki czasoprzestrzeni", "Mózg władca czasu") przyglądam się definicji i istocie czasu, a dzięki tej książce, pojemnego i niejednoznacznego, jednocześnie chwilowego i zagadkowego, pojęcia "teraz", co ono właściwie oznacza?

Efemeryczny moment, pozornie łatwy do zrozumienia, prosty w intuicyjnym odczuciu, lecz jakże trudny do skonkretyzowania dla naukowców, filozofów i artystów. W zwykłej codzienności potrafimy instynktownie go ogarnąć, ale kiedy trzeba przejść do świadomego uszczegółowienia dopiero znajomość wybranych obszarów z fizyki prowadzi ku jego zrozumieniu i wyjaśnieniu, a w konsekwencji uchwyceniu istoty upływu czasu. Jakże fascynujące są dziwne i osobliwe aspekty czasu, zaczynając od teorii względności, według której czas może doznać rozciągnięcia, skrócenia lub przeskoku, poprzez upływ czasu powodujący wzrost entropii, także mechanikę kwantową, a kończąc na fizykalizmie, zgodności wolnej woli z fizyką. Za mną spojrzenie na podobny zestaw zagadnień naukowych, ale z nieco innej perspektywy i interpretacji.

Wyrazista, płynna i przejrzysta narracja, łatwo podąża się jej szlakami, umiejętnie wpleciono żargon naukowy, choć niekiedy musiałam zajrzeć do innych publikacji, aby uzyskać klarowne określenia i przybliżenia. Podobała mi się koncepcja bazowanie na licznych przykładach i twierdzeniach, uzupełnianiu ich spostrzeżeniami i stwierdzeniami autora. Minipytania, skłaniające do przemyśleń i szukania własnych odpowiedzi, a później uchylanie drzwi do tych właściwych. Każdy podrozdział otwierają trafnie dobrane cytaty, większość już znałam, ale kilka wzbogaciły moją ich kolekcję. Nie brakuje rysunków, zdjęć, dodatków dla chętnych do jeszcze głębszego wtajemniczenia z wybranych zagadnień, do czego z pewnością za jakiś czas się przymierzę.

Dużo skorzystałam na spotkaniu z książką, pewne aspekty okazały się bardziej zrozumiałe, podejrzewam, że już na stałe oswojone i zasymilowane z postrzeganiem świata. A niektóre wciąż oczekują na wnikliwe rozeznanie, połapanie się i uzmysłowienie, zatem czeka mnie wiele spotkań z książkami w popularnonaukowym klimacie. "Teraz. Fizyka czasu" okazała się ciekawym materiałem edukacyjnym, jednym z wielu kroków na drodze odkrywania funkcjonowania bliskiego i dalekiego wszechświata. Czy "teraz" faktycznie jest granicą nowego czasu powstającego wraz z nową przestrzenią? Frapujące, że nigdy nie odpowiemy na wszystkie pytania, wciąż pojawiają się kolejne, obarczone większym stopniem trudności, ale to właśnie staje się napędem rozwoju cywilizacji i satysfakcji jednostki. Zatem poszukiwania intelektualnych przygód trwać będą dalej.

4/6 - warto przeczytać
literatura popularnonaukowa (fizyka), 400 stron, premiera 20.03.2018 (2016)
tłumaczenie Tomasz Krzysztoń
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Prószyński i S-ka.