poniedziałek, 14 maja 2018

ZBIORNIK 13 Jon McGregor

[PRZEDPREMIEROWO]

"O północy, z nastaniem nowego roku, od strony miasteczka za doliną rozbłysły fajerwerki, których z powodu znacznej odległości nie było słychać, więc nikt nie wyszedł popatrzeć."

Przyznam, że zagłębianie się w tak skonstruowaną powieść było nowym wyzwaniem, powiewem świeżości w przygodzie czytelniczej, oryginalnym relaksem z książką w ręku. Brak dialogów, tylko opisy, ale jak wypełnione kwintesencją, kluczową istotą, bez zbędnych upiększeń czy rozdmuchiwania narracji, ale za to z sugestywnymi drobnymi powtórzeniami, niosące to samo znaczenie, ale za każdym razem w innym świetle. Mamy przeświadczenie, że spotykamy się z czymś nadzwyczajnie wartościowym, wyjątkowo wnikliwym, doskonale oddającym istotę ludzkiego życia. Książka sprawiła mi wielką niespodziankę, zapewniła fantastyczny wieczór w towarzystwie inteligentnej, ambitnej i w instynktowny sposób skłaniającej do refleksji literatury.

Z powściągliwością, wyczuciem, zrozumieniem, mądrością wybiegającą ponad zwykłą codzienność, ale właśnie na kompozycji jej fragmentów osadzającą bazę fabuły. Niemal czuje się upływający czas, cykle przyrody, pozornie powielające się ludzkie losy, lecz każdy inny, nietuzinkowy, niezwykły w prostocie i przejrzystości. Jednym pisany jest większy procent szczęścia, radości i równowagi, innym muszą wystarczyć zaledwie drobne objawy uśmiechu przeznaczenia. Nagłe incydenty zmieniające barwę kolejnych dni, gwałtowne przełomy wciągające w wir wyczekujących zdarzeń, czy przypadkowe zbieżności obecności. Wszystko tak dobrze znane, poznane, zrozumiane, a wciąż zachwycające indywidualnością i odmiennością.

Autorowi udało się pierwszorzędnie pokazać ruchomy, zmieniający kolorystykę, a jednak trwały i stabilny, obraz lokalnej społeczności, dotkniętej tragedią, próbującej się jej przeciwstawić, naprawić odnalezieniem sprawcy, którym może być ktoś z nich, oswoić z wyzwalanymi przez nią emocjami, odsunąć od codzienności w miarę upływu kolejnych lat, bo w końcu życie musi toczyć się dalej. Z zainteresowaniem obserwujemy relacje mieszkańców w ramach własnej grupy, z turystami, czy z dziennikarzami. To co złowróżbne i owiane strachem, w naturalnie rozwijającym się procesie jest wchłaniane i przekształcane w coś, co będzie możliwe do przyswojenia i zapamiętania, nie będzie ograniczało dalszego funkcjonowania.

Niezaspokojona ludzka ciekawość, podążanie za ekscytacją, dążenie do wyjaśnień i odkrywanie prawdy. Co się stało z zaginioną trzynastolatką, która przyjechała na zimowe ferie z rodzicami do angielskiej wsi w głębi kraju? Dlaczego nie ma żadnych świadków, najdrobniejszych nawet śladów, choćby mylnych tropów? Poszukiwania zorganizowane przez policję nie przynoszą żadnych efektów, mijają kolejne lata, a prawda wciąż skrywa się gdzieś w mroku. Frapująco budowane napięcie, słowa wprawiające w delikatne poruszenie, i wyobraźnia, która spokojnym nurtem przywabia ostrość i intensywność. Trzynaście rozdziałów i migawkowa relacja z trzynastu lat życia wioski, a w tle trzynaście wodnych zbiorników ją otaczających.

5/6 - koniecznie przeczytaj
literatura współczesna, 296 stron, premiera 24.05.2018, tłumaczenie Jolanta Kozak
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Czytelnik.

34 komentarze:

  1. Bardzo zaciekawiła mnie ta książka.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jejku! Muszę ja przeczytać, tak mnie zaiteresowałaś ta propozycją że wiem co chce na urodziny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetna recenzja! Chętnie sięgnę po tę książkę!

    OdpowiedzUsuń
  4. Zachęciłaś mnie do jej przeczytania, mam nadzieję, że mi nie umknie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Swoja recenzją zachęciłaś mnie bardzo do przeczytania i sprawiłaś, że już chciałabym mieć tę pozycję czytelniczą w dłoniach. Intrygująca fabuła, zagadka i różne postawy oraz próba odpowiedzenia na zadane pytania. Fascynujące. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Powieść bez dialogów? No to teraz mnie zaintrygowałaś! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Smutna książka , należy współczuć rodzicom...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dobra recenzja, do przeczytania dla mnie :-)

      Usuń
  8. Dawno mnie tak nie zaintrygowała żadna twoja recenzja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba nie czytałam nigdy powieści bez dialogów. To musi być ciekawe doświadczenie

      Usuń
  9. Na początku pomyślałam sobie, że nie lubię książek z samymi opisami, ale jak przeczytałam cytat z początku Twojego wpisu to poczułam się jednak przekonana 🙂

    OdpowiedzUsuń
  10. O kurcze. To może być coś dobrego!

    OdpowiedzUsuń
  11. Wow to już kolejna książka przeczytana. Recenzja jak zawsze świetna ;-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ta 13 występująca w tej książce mnie przeraża. Myślę, że nie jestem sama :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo intrygująca książka.

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam takie książki!!! :D Dzięki!

    OdpowiedzUsuń
  15. Zapowiada się bardzo intrygująca lektura.

    OdpowiedzUsuń
  16. Okładka i tytuł mnie nie zachwyciły, ale recenzja zdecydowanie zachęca do przeczytania!

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam ostatnio na coś takiego ochotę, ale brakuje mi pomysłów. Ta pozycja chyba będzie idealna dla mnie i powinna spełnić moje oczekiwania :D

    Pozdrawiam i zapraszam:
    Biblioteka Feniksa

    OdpowiedzUsuń
  18. Jestem bardzo zaintrygowana. Nie spotkałam się wcześniej z podobną książką.

    OdpowiedzUsuń
  19. Czytając recenzję mam dreszcze, to co to będzie jak sięgnę po książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Wpisuję na listę "to read" :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Lubię skomplikowane i nieszablonowe powieści zmuszające do wytężenia umysłu.

    OdpowiedzUsuń
  22. Wow, choć nie przepadam za czytanymi kryminałami to ten opis bardzo mnie wciągnął. Poniekąd za sprawą cyfry 13.

    OdpowiedzUsuń
  23. Zaciekawiłam mnie tą książką, a spotykam ją dopiero pierwszy raz. Muszę zapisać tytuł.

    OdpowiedzUsuń
  24. Skoro to kryminał to ja bardzo chetnie po nią sięgnę

    OdpowiedzUsuń
  25. Świetna recenzja! Chętnie sięgnę po tę książkę!

    OdpowiedzUsuń
  26. Ale super musi być ta książka!

    OdpowiedzUsuń
  27. Kiedyś oglądałam film z podobną fabułą! ;) Podobał mi się bardzo, więc chętnie sięgnę po książkę...

    OdpowiedzUsuń
  28. Myślę, że mogłaby mi się spodobać :-) dam jej szansę :-)

    OdpowiedzUsuń
  29. Po takiej recenzji, chętnie przeczytam.:)

    OdpowiedzUsuń