
"Ktokolwiek wypłynie z tym naszyjniku na morze, nie dotrze żywy do brzegu."
Taka właśnie klątwa morska ciąży na słynnym naszyjniku egipskiej królowej Kleopatry. Biżuteria wzbudza ogromne zainteresowanie ekspertów sztuki, dziennikarzy i uczestników ekskluzywnego wycieczkowego rejsu na imponującym bogactwem liniowcu "Queen Charlotte". Mary Higgins Clark przygotowała dla czytelników plejadę różnorodnych postaci, każda z nich w większym lub mniejszym stopniu przyczynia się do dramaturgii podróży. Mamy wybitną specjalistkę od kamieni szlachetnych, inteligentnego prawnika, wytwornego znawcę twórczości Szekspira, bogatą arystokratkę, damę do towarzystwa, zarządcę inwestycji, zwyciężczynię loterii kościelnej, ale również przestępcę, oszusta i złodzieja. Elwira i Willy Mehanowie również są pasażerami statku, obchodzą czterdziestą piątą rocznicę ślubu. Para odgrywa znaczącą rolę w rozwikłaniu zagadki kryminalnej, zaginięcia, morderstwa i kradzieży.
Lubię twórczość tej autorki, potrafi dostarczyć detektywistycznego dreszczyku, może nie w mocnych i złożonych barwach, czy dynamicznych i intrygujących rytmach, jednak przyjemnie się przy niej relaksuję, zwłaszcza jeśli potraktuję przygodę czytelniczą jako przerywnik między bardziej ambitnymi książkami. Lekka i przyjazna narracja, kładąca nacisk na swobodne prowadzenie po scenariuszu zdarzeń. Niezbyt plastyczne opisy, ale na tyle dokładne, aby móc zgrabnie wyobrazić sobie scenerię akcji. Wdzięcznie przedstawione emocje, ciekawie oddane motywy postaci, zarówno tych grających pierwsze skrzypce, jak i będących w tle. W jedenastej odsłonie serii szybko zdobywamy przekonanie, kto jest czarnym charakterem, właściwie typujemy tożsamość mordercy, choć autorka podrzuca kilka tropów służących jako zmyłki. Liczyłam na większe napięcie, bardziej rozbudowany scenariusz zdarzeń, mocniejsze uzasadnienie obyczajowych nut. Zatem choć sympatycznie się czyta, to jednak nie powinno wysuwać się dużych oczekiwań wobec książki. Zerknij też na dziesiąty tom "Wraz z upływem czasu...". Znacznie wyżej oceniłam książki z cyklu "W cieniu podejrzenia" ("W świetlistej mgle", "Zabójcza śpiąca królewna") i "Melodia dalej brzmi".
3/6 - w wolnym czasie
kryminał, 308 stron, premiera 22.11.2018 (2017), tłumaczenie Teresa Komłosz
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Prószyński i S-ka.
Zaczyna się ciekawie, ale wybieram książki, które oceniasz wyżej.
OdpowiedzUsuńProsta fabuła książek jest najlepsza na wolny i nudny wieczór. Ciekawa jestem tej lektury
OdpowiedzUsuńTaki przyzwoity blog, a wciąż na blogspocie - szkoda. Marnujesz się tutaj. Gdybyś chciała zamienić go na własną stronę, blog z własną domeną, zupełnie niezależny od "kogoś" - daj znać - mam możliwości pomóc Ci.
OdpowiedzUsuńZapowiada się mega ciekawie. Uwielbiam takie klimaty!
OdpowiedzUsuńNie znam autorki, ale jeśli dajesz tylko 3, to nie wiem czy po nią sięgnę. Pozdrawiam i zapraszam do siebie Zaczytana Emigrantka
OdpowiedzUsuńWidząc Twoją ocenę zastanawiam się, czy sięgać po tą książkę. Ja jednak szukam nieco większych wrażeń :)
OdpowiedzUsuńLubię jej książki bo to kryminały na pograniczu thrillera z aluzjami w stylu horroru, nie wszystkie czytałam, ale zawsze jak mi wpada w ręce jestem zachwycona. Dzięki twojej recenzji wypożyczę i tę.
OdpowiedzUsuńA ja się zdecyduje bo dawno nie czytałam takich książek ;)
OdpowiedzUsuńTo zdecydowanie nie jest książka dla mnie. Po tego typu książki sięgam kiedy mam ochotę na szybką i nieskomplikowaną lekturę.
OdpowiedzUsuńMam jeszcze sporo na liście, tego nawet nie dopisuję.
OdpowiedzUsuńHmmm... Chyba zacznę pzrygodę z autorką od bardziej przez Ciebie polecanego tytułu ;)
OdpowiedzUsuńPoczątkowa "klątwa morska" brzmi naprawdę zachęcająco - dawno nie spotkałem się z takim punktem wyjścia dla fabuły. Ale, jak widać, książka nieco Cię rozczarowała. Sądzę, że to dlatego, iż mowa o 11. tomie serii....może formuła autorki się wyczerpała? Mnie np. seria J. Deavera o Lincolnie Rhyme zaczęła męczyć, nudzić - ze względu na swą wtórność - po 7 bądź 8 tomie, a początkowo było bez zarzutu.
OdpowiedzUsuńTeż dla mnie wstęp był super, a potem wszystko opadło.
UsuńNie znam tej autorki, może polecisz coś co napisała i ma 5-6 pkt?
OdpowiedzUsuńCzytając wstęp byłam zaintrygowana, niestety później mój entuzjazm się rozmył. Poszukam czegoś innego ;)
OdpowiedzUsuńPublikacja wygląda na ciekawą książkę, jednak na tę chwilę mam kilka lektur, które są dla mnie priorytetowymi pozycjami :)
OdpowiedzUsuńbardzo ciekawy opis :)
OdpowiedzUsuńJakby miała wyższą ocenę, dopisała bym do listy. Ale w tym wypadku podziękuję ;)
OdpowiedzUsuńCzasami potrzeba takiej lekkiej odskoczni od codzienności, gdzie nie trzeba aż nadto się wysilać i główkować nad zagadkami. A ta seria nam to ofiarowuje. Wezmę ją pod uwagę.
OdpowiedzUsuńMam w tej chwili spory stosik nowości do przeczytania, więc na tę na razie zabraknie czasu.
OdpowiedzUsuńBrzmi całkiem ciekawie, może kiedyś sięgnę :)
OdpowiedzUsuńJa bardzo lubię takie książki :) To zdecydowanie mój gatunek :)
OdpowiedzUsuńCoś dla mnie. Bardzo spodobał mi się opis. Ech....Muszę przestać tu zaglądać :P zawsze znajdę coś dla siebie.
OdpowiedzUsuńTo nie jest książka której szukam
OdpowiedzUsuńciekawa recenzja, jednak jak chyba wolę kryminały polityczne
OdpowiedzUsuńCytat na początku bardzo zachęca i intryguje :)
OdpowiedzUsuńHmmm... Przyznam, za nie odnalazłam w tej książce tego "czegoś". Niestety nie czuję się zainteresowana.
OdpowiedzUsuńJak zaczynałam moją przygodę z kryminałami, to zaczytywałam się w książkach autorki. Teraz mnie nudzą.
OdpowiedzUsuń