czwartek, 20 kwietnia 2017

WĘDRÓWKA Z ABLEM Anna Badkhen

[PRZEDPREMIEROWO]

"Podeszwy jej stóp poznały bicie serca sawanny, wiedziała, że ziemia przechowuje wszystkie wspomnienia, przeszłe i przyszłe, i odtwarza je w cyklach, które trwają rok, dekadę, wieczność. Cyklach obfitości i niepewności, czekania i odpuszczania, życia i śmierci..."

Niewątpliwej przyjemności czytelniczej dostarczają mi reportaże podróżnicze Anny Badkhen. Już poprzednia książka "Cztery pory roku w afgańskiej wiosce" spotkała się z moim entuzjastycznym przyjęciem. Podobnie jest i z "Wędrówką z Ablem", napisaną w pięknym, plastycznym i zmysłowym stylu, a przy tym rzetelnie, interesująco i wciągająco. Wspólnie z autorką i Fulanami odbyłam wyjątkową podróż po zachodnioafrykańskiej sawannie, przemierzając ogromne przestrzenie w poszukiwaniu wody i pastwisk dla zwierząt hodowlanych, stając się integralną częścią przyrody.

Anna Badkhen w styczniu dwa tysiące trzynastego roku przybyła do Mali, aby towarzyszyć fulańskiej rodzinie podczas rocznego cyklu wypasu bydła, a przy okazji pobierać od niej lekcje adaptacji i przetrwania. Kierowało nią pragnienie wnikania w kulturę mającą całkowicie odmienny sposób na życie, postrzegającą świat poprzez koczownicze tradycje i zwyczaje. Niemająca końca tułaczka, zsynchronizowana z sekwencjami natury i ruchami gwiazd po nieboskłonie. Nomadzi, niestrudzeni wędrowcy, goniący deszcz na suchym stepie, nie zajmują się rolnictwem, ale handlem barterowym już tak, przemierzają setki kilometrów wypasając bydło, jelenie, kozy, owce, jaki, wielbłądy i konie. Prawie połowa z Nomadów, około dwudziestu milionów, to właśnie Fulanie, mistrzowie przetrwania, uczestnicy klęsk suszy i głodu na zmianę z okresami urodzaju i dostatku. Nie chcą zasymilować się z innymi ludami, ale nie przestają adaptować się do nowych warunków, nauczeni przez tysiąclecia przyswajać to, co przydatne w danym momencie.

Wędrówkom z pastwisk wykorzystywanych w porze deszczowej na te eksploatowane w porze suchej i odwrotnie, zawsze towarzyszą charakterystyczne dźwięki, jak wirtuozeryjne zawołania, gwizdy, kroki, stukot racic i kijów, krowie dzwonki, muczenie bydła, pobekiwanie kóz, ptasie pieśni, mlaskanie języków jaszczurek. Dzięki ekspresyjnym, sugestywnym, działającym na wyobraźnię czytelnika opisom z wielkim zaangażowaniem śledzimy to odnawianie starożytnych szlaków sezonowego przegonu. Na przykładzie jednej z wielu rodzin, z zainteresowaniem podpatrujemy codzienne życie, przestrzeganie wielowiekowej tradycji, rytuałów i przyzwyczajeń, pielęgnowanie elementów silnej kultury, nadawanie znaczenia amuletom, aranżowanie małżeństw, organizowanie przyjęć weselnych, tworzenie mądrych przysłów i precyzyjnych porzekadeł wyrosłych na surowej i bezlitosnej ziemi. Obserwujemy znaczenie świętego muzułmańskiego miesiąca pokuty i postu, ramadanu, okresu pobożnego ujarzmiania ludzkich potrzeb i zwyczajów.

Autorka przybliża nam zatrważające konsekwencje zmian klimatycznych na świecie wywołanych przez człowieka, mające bezpośredni wpływ na życie Fulanów. Zagrożeniem stają się również okoliczności polityczne, strefy wojenne z terroryzmem, rozwijające się gospodarstwa rolne, rozrastające się megalopolis, asfaltowe drogi, a także coraz skromniejsze zasoby naturalne. Odnotowujemy wysoki wskaźnik umieralności dzieci związany z niedożywieniem i chorobami zakaźnymi. Co ciekawe, otrzymujemy także obraz zmian dokonujących się w mentalności części młodego fulańskiego pokolenia, które spragnione nowoczesności, wzmożonej konsumpcji, osiadłego stylu życia, pozbawionego niepewności i niestabilności, preferuje migrację do miast.

Zachęcam do sięgnięcia po książkę, niespiesznego poznawania niesamowitej opowieści o rodzinie Umaru Diakajate, jego żony Fanty, licznych dzieci i wnucząt. Ich wyjątkowego sposobu na przetrwanie, kolekcjonowanie trudów, czerpanie radości, odnajdywanie szczęścia, bycie częścią każdego miejsca, w którym w danej chwili znajdują się, bycie tutaj i teraz. Podziwiamy jak integralność jako pasterzy i tożsamość jako Fulanów stanowią jedność. Czytelnicza podróż, dostarczająca wielkiej satysfakcji, zapewniająca podwójną dawkę przyjemności, podziwiania potęgi charakterów Fulanów i zanurzania się w stylu, w jakim jest ona przybliżana czytelnikowi.

5/6 - koniecznie przeczytaj
literatura podróżnicza, 388 stron, premiera 21.04.2017, tłumaczenie Maria Białek
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Kobiecemu. :)

83 komentarze:

  1. Polecę tę książkę mojej siostrze, bo ona jest wielką fanką literatury podróżniczej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja zamierzam polecić ją przyjaciółce, która lubi podróżować i lubi czytać takie właśnie książki:)

      Usuń
    2. Cyrysia, tytuł jak najbardziej wart polecenia. :)

      Usuń
    3. Angelika, taka podróż czytelnicza z pewnością się spodoba. :)

      Usuń
  2. Dobrze napisane książki podróżnicze mają w sobie niesamowitą magię - nigdy nie będziesz na takiej wyprawie, a czujesz się, jakbyś tam był. Bardzo ciekawa tematyka zachęca do sięgnięcia po tę pozycję. Mnie osobiście zawsze ciekawi, jak żyją ludzie, którzy prowadzą inny, tak różny od naszego, tryb życia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W taki sposób też można odkrywać świat, w końcu nie każdy może sobie pozwolić, aby przez rok opuścić rodzinę. :)

      Usuń
  3. Myślę, że mojej mamie bardzo przypadłaby do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podróż czytelnicza, która na pewno ucieszy. :)

      Usuń
  4. O podróżach zawsze chętnie czytam. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również wysoko sobie cenię takie reportaże podróżnicze. :)

      Usuń
  5. Słyszałam o tej książce, być może kiedyś się skuszę ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. U Ciebie można spotkać ksiażki różnego przekroju. Zawsze tu szukam inspiracji. Kiedy Ty masz czas na czytanie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaglądam do wielu gatunków literackich, w każdym znajdę coś dla siebie. :) Czasu na tę pasję mam dopiero od niedawna. :)

      Usuń
  7. Ciekawie zapowiadająca się lektura, rozważę jej zakup :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię takie reportaże :). Z takich książek można dowiedzieć się wiele ciekawych informacji :). Bardzo przyjemnie czytało się Twoją recenzje.

    Pozdrawiam
    zakladkadoksiazek.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki nim świat i ludzie go zamieszkujący stają się nam bliżsi, lepiej ich rozumiemy,a ich kultura potrafi zachwycić. :)

      Usuń
  9. Uwielbiam reportaże. Kolejna świetna książka, która musi dołączyć do kolekcji.

    OdpowiedzUsuń
  10. To teraz pytanie: w skali od 1 do 10, gdzie 5 to reportaże Kapuścińskiego - gdzie należałoby umieścić powyższą książkę? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeczytaj i sam przyznaj odpowiednie miejsce. :)

      Usuń
  11. Bardzo podoba mi się Twój styl. Czuję się, jakbym tę książkę już trzymała w ręku. Zatem dopisane do listy "do kupienia".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staram się zawsze coś z klimatu książki przemycić w opinii na jej temat. :) Interesującego zaczytania. :)

      Usuń
  12. Brzmi bardzo ciekawie, uwielbiam literaturę faktu, tym bardziej, że temat jest niewątpliwie trudny, żmudny i przez wielu nielubiany (ileż razy słyszałam, że nie ma żadnych zmian klimatycznych i to jedynie wymysł ekologów...), ale obawiam się nieco zbyt rozbudowanych opisów. Słusznie? Pytam, bo nie jestem wielką fanką opisów na pięć stron, nawet gdy temat jest arcyciekawy..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Opisy nie są zbyt rozbudowane, świetnie zbilansowane w stosunku do toczącej się akcji, a przy tym doskonale oddają klimat tamtego regionu świata. :)

      Usuń
  13. Uwielbiam reportaże podróżnicze. Nie wiem jak mogłam przeoczyć tę autorkę. Muszę koniecznie nadrobić braki, a już na pewno przeczytać tę książkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poprzednia książka podobała mi się jeszcze bardziej, naprawdę się nią zachwyciłam. :)

      Usuń
  14. Zainteresował mnie najbardziej wpływ zmian klimatycznych i politycznych na tą społeczność. To może być naprawdę ciekawa książka :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ostatnio bardzo inspirujesz mnie swoimi postami na temat reportaży więc i ten znajdzie się na mojej liście do przeczytania! Mam nadzieję, że wywrze na mnie tak wielkie wrażenie na jakie liczę po Twojej recenzji ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz faza na czytelnicze podróżowanie po świecie, przez jakiś czas go nie było, zatem trzeba było do niego wrócić. :)

      Usuń
  16. Koniecznie przeczytam ;) Nie wiem skąd bierzesz te książki, ale u Ciebie zawsze trafię na coś co warto przeczytać.

    Dziękuje i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ślicznie dziękuję za inspirujące słowa. :) Książki wybieram w zgodzie z własnym gustem, ale cieszę się, kiedy i inni się nimi zainteresują. :)

      Usuń
  17. Chyba póki co sobie ją odpuszczę, nie czuję się przekonana jej tematyką. Prześliczna okładka!

    OdpowiedzUsuń
  18. Podziwiam bo raz kolejny gust czytelniczy!

    OdpowiedzUsuń
  19. Za każdym razem, kiedy mam okazję dzielić czytelnicze wrażenia po lekturze reportaży podrózniczych jestem niezmiennie szczęśliwa, że mam możliwość odbycia choćby szczątkowej wyprawy do nieznanych światów. Codzienność pędzi tak, że brak czasu, by wyjrzeć chociaż przez okno, a co dopiero poza granice własnego świata, a ten przecież jest taki barwny. Choćby rzeczywistość Fulanów - to nadzwyczajne, że istnieje tak odmienna, a urzekająca pierwotną czystością rzeczywistość, w któą jednak już wkrada sięduch współczesności. Ciekawa jestem dialogu pomiędzy starym a nowym :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świat się zmienia, ostatnio w bardzo szybkim tempie, warto chwytać migawki z podróży, bo za jakiś czas wypełniać je będę zupełnie inne obrazy. :)

      Usuń
  20. Książka kryje wiele ciekawych rzeczy. Na pewno przeczytam !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pasjonującej podróży po afrykańskiej sawannie. :)

      Usuń
  21. Po literaturę podróżniczą zawsze chętnie sięgam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie również magicznie do siebie przyciąga. :)

      Usuń
  22. Ta książka koniecznie znaleźć się musi na mojej liście. Zachęciłaś mnie do jej przeczytania. To coś dla mnie. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że będę miała okazję poznać Twoje wrażenia po przeczytaniu tej książki. :)

      Usuń
  23. Coś niezwykłego, nie miałem pojecia, że na świecie jest tylu koczowników i że w sumie ich życie nie poszło za bardzo z duchem czasu.

    Poświęcenie autorki jest godne podziwu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla autorki to sposób na życie, nie pierwsza w tym stylu podróż, tak lubi wypełniać swoje życie. :)

      Usuń
  24. Po samym cytacie czułam, że to będzie książka dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  25. Ostatnio coraz częściej sięgam po tego typu literaturę a dzięki twojej recenzji ta książka trafia na moją listę:) Pozdrawiam Marta z bloga martawsrodksiazek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Z pewnością to książka z wyjątkowym klimatem :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Marzy mi się wyprawa do Afryki... Uwielbiam takie książki, które czytając widzę w wyobraźni każdy jeden szczegół i opis przyrody. Na pewno poszukam w księgarni jak będę w Polsce na wakacjach! ;-)

    OdpowiedzUsuń
  28. ciekawa pozycja, oprócz ciekawej powieści można też wynieśc wiele informacji dla siebie.

    OdpowiedzUsuń
  29. Zwróciłam na nią uwagę w zapowiedziach. Z pewnością jest to książka dla mnie. Poza tym cieszy oko piękną okładką i intryguje tytułem :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Do przeczytania tego posta przyciągnął mnie tytuł i okładka książki. Teraz dodatkowo po recenzji i Twojej ocenie wpisuję ją na listę książek, które muszę przeczytać :)

    Obsession With Books

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że i Ciebie książka powinna zainspirować, porywającego zaczytania. :)

      Usuń
  31. Myślę, że to jedna z tych książek, które naprawdę dużo uczą i pozwalają spojrzeć na świat nieco inaczej i wyciągnąć wnioski.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam, że z wielką przyjemnością będę wspominać tę czytelniczą podróż po afrykańskiej sawannie. :)

      Usuń
  32. No nie wiem, nie przepadam za tematami podróżniczymi, ale recenzja bardzo mi się podobała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zatem trzeba się przekonać i sięgnąć po książkę. :)

      Usuń
  33. Zdecydowanie coś dla mnie. Bardzo lubię takie książki i będzie to fajna odskocznia od kryminałów i książek rozwojowych, którym teraz poświecam 100% uwagi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też w ten sposób niejako się sprawdziła, choć polowałam na nią już od dłuższego czasu, nie zawiodłam się. :)

      Usuń
  34. Mnie również poprzednia książka autorki bardzo przypadła do gustu, dlatego i ten tytuł postaram się zdobyć, lubię i cenię literaturę faktu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powinnaś być bardzo zadowolona z tej podróży czytelniczej. :)

      Usuń
  35. Po takiej recenzji naprawdę warto poszukać tej pozycji...

    OdpowiedzUsuń
  36. O, dzięki za propozycję. Chętnie przeczytam książkę, bo Twój opis pozytywnie mnie do niej nastawił i zaintrygował :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Bardzo lubię czytać reportaże z podróży, zwłaszcza jeśli są napisane w ciekawy i malowniczy sposób. Chętnie sięgnę po tę pozycję! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie właśnie książki bardzo mnie do siebie przekonują, magnetycznie przyciągają, w cudowny sposób pozwalają poznać świat. :)

      Usuń
  38. W najbliższej przyszłości sięgnę po tę książkę, bardzo lubię takie klimaty :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Książka wydaje się bardzo ciekawa, zwłaszcza, że autorka doświadczyła tych przeżyć na własnej skórze. Można wejść w świat fulańskiej i rodziny i poznać jej zwyczaje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I to właśnie tak bardzo mi się podoba, takie codzienne życie, jego blaski i cienie, odniesienia do reszty świata. :)

      Usuń
  40. Fajnie, że są takie książki - praktycznie darmowa podróż w każde miejsce na świecie, dla każdego kto tylko chcę 😊

    OdpowiedzUsuń
  41. Trochę już tych książek się przeczytało, ostatnio odstawiłem na półkę "W 80 pociągów dokoła Indii", którą wyskubałem za kilka złotych w jakimś markecie. ;) Jak gdzieś trafię na "Wędrówkę...", to może się skuszę. ;)

    Pozdrawiam,
    Damian

    OdpowiedzUsuń
  42. Ciekawie się zapowiada, a dodatkowo fajna okładka. Ale staramy się nie oceniać po okładce :)

    OdpowiedzUsuń