środa, 3 października 2018

LISSY Luca D'Andrea

[PRZEDPREMIEROWO]

"Czas należy do gwiazd, nie do ludzi."

Moje ulubione klimaty, i nawet nie chodzi tu o gatunek literacki, ale o wyjątkową umiejętność tworzenia niezwykłej mrocznej atmosfery, wynikającej z mistrzowskiego przenikania się kilku elementów powieści, takich jak umiejscowienie akcji w zimnym i nieprzyjaznym środowisku, wnikliwego spoglądania w budzącą grozę i potępienie odsłonę natury człowieka, rewelacyjnego kreowania portretów bohaterów, z których każdy wnosi coś istotnego do kolorytu fabuły, oraz płynnego i elastycznego budowania narastającego napięcia.

Meandryczna powieść, oferująca trudny do przewidzenia i wielopłaszczyznowy scenariusz zdarzeń, nasycona dramatyzmem i makabrycznością. Kilka brutalnych scen silnie oddziałuje na wyobraźnię czytelnika, wywołuje obrzydzenie i odrazę, lecz nie są przesadzone w opisie, czy przejaskrawione, za to angażują zmysły w stopniu pozwalającym na przeniesienie w posępny świat potwornej zbrodni, niewyobrażalnego cierpienia i psychicznej choroby. Z jednej strony chcemy oderwać się od takich obrazów, z drugiej wciągamy się w ich ciemne odbicie, bo czyż tego właśnie nie oczekujemy po thrillerze? "Lissy" nie trzyma tak niesamowicie w napięciu jak "Istota zła" tego autora, książka, która otrzymała ode mnie maksymalną notę, ale dostarcza sporej satysfakcji czytelniczej. Chętnie się w nią zagłębiamy i poznajemy kolejne rozdziały.

Dwudziestodwuletnia Marlene Wegener, żona bezwzględnego kryminalisty, decyduje się na ucieczkę od toksycznego związku małżeńskiego. Zabiera ze sobą nie tylko liczne tajemnice, sekret serca, ale również cenną zawartość sejfu. Poszukiwanie ratunku uruchamia lawinę zdarzeń, nad którymi nikt nie jest w stanie zapanować, niczym tornado burzy dotychczasowy świat, porywa ludzkie losy, mieli je i wyrzuca w przestrzeń. Sploty okoliczności przecinają ścieżki życia przypadkowych osób, odsłaniają przysypane kurzem zapomnienia demony przeszłości, nadają ciemnym obliczom osobowości potężne moce, uaktywniają przerażające zamysły, zaś każdy czyn niesie za sobą złożone konsekwencje i trudne do przewidzenia kary.

4.5/6 - warto przeczytać
thriller, 432 strony, premiera 03.10.2018, tłumaczenie Andrzej Szewczyk
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu W.A.B.

41 komentarzy:

  1. O rety naładowana emocjami powieść!

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak tylko będzie, od razu zamawiam w bibliotece, bo bardzo mój klimat.

    OdpowiedzUsuń
  3. O wow ! właśnie takich książek szukam dla siebie na jesień !

    OdpowiedzUsuń
  4. Thriller to gatunek w sam raz dla mnie :) ta seria ciekawi mnie - właściwie to dopiero kilka dni temu się o niej dowiedziałam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ciekawy pomysł na fabułę, chętnie przeczytam po premierze :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Tylko mnie upewniłaś, że chcę ją przeczytać. Ostatnio z radością powracam do Thrillerów.

    OdpowiedzUsuń
  7. Oo to zdecydowanie książka, która mogłaby mi się spodobać ;) Rozejrzę się za nią ;)

    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja i thrillery miewamy ze sobą romanse (nie zdradzaj tego moim ulubionym gatunkom, bo się na mnie obrażą), a ten tytuł niezmiernie mnie zaciekawił. Lubię czuć dreszczyk emocji, równocześnie drżąc o życie bohaterów, także z chęcią przyjrzę się tej książce. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zdecydowanie mam w planach! Istota zła byłą super :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Widziałaś, że W.A.B zrobiło nabór na testera thrillerów/kryminałów u siebie i można wygrać tygodniowy pobyt w górach? :D Jednym z warunków jest wysłanie recenzji tej książki :D Książki nie znam, ale spróbuj, może Ci się uda :D
    Pozdrawiam,
    Dominika

    OdpowiedzUsuń
  11. Jakoś tak opis mnie nie porwał, więc chyba odpuszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Hmmm, dla mnie nie, ale jeśli ktoś takie historie z dreszczykiem lubi, powinien być usatysfakcjonowany.

    OdpowiedzUsuń
  13. Brzmi super i mojej żonie bardzo się podobają takie historie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam tylko jedno do napisania: Hmmm... ciekawe 😀

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam takie mroczne klimaty. To książka w sam raz dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  16. lubię książki, które trzymają w napięciu, a ta wydaje się by właśnie taką

    OdpowiedzUsuń
  17. Dobra książka pozwala zapomnieć o rutynie dnia codziennego, ciekawa książka, lubię ten gatunek.

    OdpowiedzUsuń
  18. O tak, taką książkę to chętnie przeczytam

    OdpowiedzUsuń
  19. Tak, ta pozycja zdecydowanie dla mnie.Czasem takie mroczne klimaty są ile widziane, potem zawsze czytam kryminał.

    OdpowiedzUsuń
  20. Ciekawe, ciekawe, na pewno zainteresuje osoby, które lubują się w takiej literaturze ;-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Mignęła mi ona dzisiaj gdzieś. Właśnie się zastanawiałam, czy to autor "Istoty zła" ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. chyba odpuszczę sobie brutalne sceny tej jesieni;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Trochę mi się skojarzyło z filmem "Feeling Minesota" :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Te brutalne sceny trochę mnie zaniepokoiły :) Ale może kiedyś przeczytam!

    OdpowiedzUsuń
  25. Oj to jednak nie dla mnie, tym bardziej teraz w ciąży.

    OdpowiedzUsuń
  26. Chętnie bym przeczytała. Ale może zacznę od Istoty zla, skoro otrzymała od Ciebie maksymalną notę.

    OdpowiedzUsuń
  27. Staram się unikać książek w których jest dużo brutalności, także propozycja chwilowo chyba nie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  28. To chyba zbyt brutalna książka jak na jesień, może zimą byłaby dla mnie lepszą propozycją

    OdpowiedzUsuń
  29. Brzmi ciekawie i do tego ta okładka! Może gdy nadrobię swoje czytelnicze zaległości to się skuszę :-)

    OdpowiedzUsuń
  30. Z chęcią przeczytam książkę którą polecasz :) Ile książek przeczytałaś już w tym roku?

    OdpowiedzUsuń
  31. Mam w planach przeczytanie.Twielbiam takie klimaty.

    OdpowiedzUsuń
  32. Bardzo ciekawa książka. Będę musiała ją przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
  33. myślę że to książka warta uwagi, lubię takie historie ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Mroczne klimaty to jest to, biorę w ciemno.

    OdpowiedzUsuń
  35. taka recenzja od razu zachęca do lektury :)
    uwielbiam takie książki

    OdpowiedzUsuń
  36. trzeba mieć niewątpliwy talent by tak zbudować klimat. Klaudia J

    OdpowiedzUsuń
  37. Myślę że książka ta wciągła by mnie i chętnie czas bym z nią spędziła

    OdpowiedzUsuń