czwartek, 6 sierpnia 2020

ZŁOWROGIE NIEBO

ALEX KAVA

RYDER CREED tom 5

"...przeżywa całą masę wewnętrznych burz. A niektóre z nich potrafią rozerwać człowieka od środka."

Zgrabnie napisana powieść, chętnie poruszamy się w jej przestrzeni, sympatycznie pomaga złapać chwilę relaksu. Alex Kava nie konstruuje złożonej fabuły, nie rozbudowuje mocno wątków, ale dostarcza kilka frapujących kierunków, którymi warto podążać. W początkach książki wybrzmiewają sensacyjne nuty, to właśnie im podporządkowany jest scenariusz zdarzeń, z mroczną tajemnicą o podłożu spiskowym, widowiskowymi incydentami opartymi na bezpośrednim zagrożeniu życia, pospiesznej ucieczce i konsekwentnym pościgu. Analityk komputerowy laboratorium chemicznego i pracownik agencji reklamowej zostają zastrzeleni zaraz po odkryciu przez nich mega niepokojących informacji. Frankie Russo, telefoniczny świadek zabójstwa, tworząca kampanie reklamowe klientów, szybko uświadamia sobie, że ktoś bezwzględnie tuszuje jakikolwiek wyciek danych o obecności czynnika rakotwórczego w produktach spożywczych firmy działającej na międzynarodowym rynku.

W miarę rozwijania się akcji klimat sensacji i kryminału rozmywa się, a ster przejmuje potężny i bezlitosny żywioł natury, jakim jest tornado. Zagrożeniem i mordercą staje się coś, nad czym nie można zapanować, ani nawet przewidzieć pojawienia się. Wówczas do akcji wkracza kluczowa postać serii Ryder Creed, dawniej żołnierz piechoty morskiej, służący w jednostce specjalnej K9 w Afganistanie, a teraz prowadzący wspólnie z Hanną Washington schronisko dla psów szkolonych do poszukiwania osób i ciał zaginionych podczas naturalnych żywiołów. Zmienia się dynamika powieści, akcenty postawione są na ukazanie ciężkiej pracy psów, ich opiekunów i treserów. Czworonogi Grace i Scout wydają się skradać show powieści. Autorka zapoznaje z trybem pracy psów ratowników. W drugiej połowie książki napięcie nieco traci na intensywności, ale za to zyskuje na ilości incydentów. Historia nie ekscytuje znacząco, ale ciekawie angażuje, płynnie się ją poznaje, w zasadzie propozycja na jeden wieczór czytelniczy, można podsumować, dobra sensacja w pigułce. Warto nadmienić, że Kava w znacznym stopniu nawiązuje do innej napisanej przez siebie serii, sprowadzając z niej główną bohaterkę, poświęcając jej sporo miejsca i istotną funkcję w intrydze. Mowa o Maggie O’Dell błyszczącej w „Łowcy dusz” i „Zabójczym wirusie”.

4/6 – warto przeczytać
sensacja, 348 stron, premiera 25.06.2020 (2019), tłumaczenie Katarzyna Ciążyńska
Tekst ukazał się pierwotnie na DużeKa.pl

38 komentarzy:

  1. Dużo czytelników w mojej bibliotece sięga po Kavę, ja nie miałam jeszcze okazji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja czytałam całą serię i choć są słabsze momenty to zawsze z niecierpliwością wyczekuję kolejnego tomu.

      Usuń
  2. Bardzo ciekawy wydaje się ten wątek żywiołu, nad którym się nie panuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żywioły sa piękne, a książka wydaje się interesująca.

      Usuń
    2. Tu widać, że nie tylko piękne, ale też niebezpieczne i nie do zatrzymania.

      Usuń
  3. Ta książka wydaje się naprawdę interesująca. jeszcze nie miałam nic od tego autora, więc chętnie przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam jeszcze okazji poznać twórczości Kavy, ale myślę, że kiedyś to nastąpi. Zacznę chyba jednak od innego tomu. Fabuła tej części niezbyt interesująca mi się wydała.

    OdpowiedzUsuń
  5. Brzmi dobrze, ale chyba nie mam teraz głowy na kolejną serię z niezliczoną ilością tomów :D

    OdpowiedzUsuń
  6. To nie czas na nową serię dla mnie. W lipcu zaczęłam pięć nowych cyklów.

    Książki jak narkotyk

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To faktycznie sporo, ten idealnie nada się na spokojniejszy czas.

      Usuń
  7. Nie jestem pewna, czy umiałabym odnaleźć się w takiej niezbyt rozbudowanej fabule. Może jednak zacznę przygodę z twórczością Kavy od innej jego książki, zwłaszcza, że ta także trochę nawiązuje do poprzedniej serii.

    OdpowiedzUsuń
  8. To dość znany autor, ale szczerze mówiąc jeszcze nie wpadła mi w ręce żadna jego książka. Może czas nadrobić...?

    OdpowiedzUsuń
  9. Chyba nigdy nie czytałam książki z takim wątkiem, czuję się nieźle zainteresowana :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Chyba gdzieś już słyszałam to nazwisko. Lubię takie książki, więc chętnie przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  11. autor gdzie mi znany, ale nie znam jego twórczości, podoba mi się zarys fabuły, więc dałabym mu szansę :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jeszcze nie miałam okazji sięgnąć po twórczość Kavy, ale może czas to zmienić 🙂

    OdpowiedzUsuń
  13. Alex nigdy nie był moim ulubionym autorem:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Chyba już go czytałam, ale chętnie sprawdzę i tę książkę :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Czekałam na ta premierę, niebawem zabieram się za lekturę

    OdpowiedzUsuń
  16. Czytałam ostatnio, też całkiem mi się podobała.

    OdpowiedzUsuń
  17. Twórczość tego autora jest mi znana, ale tej pozycji nie miałam przyjemności czytac

    OdpowiedzUsuń
  18. Autora kojarzę ale nie miałam okazji czytać publikacji jego.

    OdpowiedzUsuń
  19. ja muszę przystopować z kryminałami, mają duży wpływ na to co mi się w nocy śni ,koszmary, mordercy itp.

    OdpowiedzUsuń
  20. Ostatnio zaczyanm na nowo odkrywać ksiązki Alex Kavy i przyznaję, że są bardzo wciągające

    OdpowiedzUsuń
  21. ALEX KAVA kompletnie nie kojarzę autora :(
    ale tak czy inaczej ta propozycja nie w moje gusta

    OdpowiedzUsuń
  22. Zupełnie nie moje klimaty, ostatnio zatrzymałam się na jednym gatunku i rzadko sięgam po inne.

    OdpowiedzUsuń
  23. Słyszałam że Kava jest przyjemnym pisarzem. Że jego książki potrafią wciągnąć fabułą. Szkoda że nie rozwija pewnych wątków. Podejrzewam, że mogłoby mnie to nieco denerwować. Ale dam mu szansę m Kinga

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie miałam okazji czytać książek tego autora, ale może kiedyś uda mi się sięgnąć. :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Miałam okazję poznać twórczość Kavy, i bardzo lubię jej styl pisania. Po tą książkę bardzo chętnie sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
  26. Psy ratownicy - to może być całkiem intrygujące spotkanie, gdzie jak zaznaczyłaś skradnie czytelnicze show :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Psy na pewno dodają uroku temu cyklowi.

      Usuń
    2. Na pewno ciekawy wątek z psami, bo jednak tak niewiele wiemy o ich tak ważnej pracy...

      Usuń
  27. Spiski i dynamiczne pościgi zdecydowanie nadają powieści charakteru.

    OdpowiedzUsuń
  28. Chyba słyszałam o tym autorze. Może warto mu się przyjrzeć.

    OdpowiedzUsuń
  29. Dobrze napisana recenzja. Brawo! 😊

    OdpowiedzUsuń
  30. Nazwisko kojarzę, choć żadna ksiazks jeszcze nie wpadła w moje ręce. Nie wiem czy to do końca jest to, co chciałabym przeczytać. Zastanowię się jeszcze nad tym tytułem.

    OdpowiedzUsuń