wtorek, 8 marca 2016

ZATARTY ŚLAD Roman Misiewicz 62/2016

"Pozostaje po nim na niebie smuga migotliwych kryształów. Rozmywa się, przekształcając w obłok... widać, że to zatarty podniebny ślad..."

Obraz katastrofy polskiego samolotu rządowego w Smoleńsku odmienny od powszechnie znanych oficjalnych narracji w środkach masowego przekazu. Autor z wielką szczegółowością i wnikliwością dokonuje analizy prawdopodobnego scenariusza wydarzeń na podstawie kilkuletnich badań źródeł informacji z oficjalnie publikowanych materiałów i internetu, same przypisy zajmują nieco mniej niż połowę zawartości publikacji. Książkę można traktować jako swoisty reportaż lub literaturę political fiction. Stawia ona pytania dotyczące spraw związanych z tragedią, próbuje dotrzeć do prawdy wskazując rozbieżności odnośnie dokładnej godziny katastrofy, znaczące nieścisłości w wypowiedziach świadków zdarzenia, sprzeczne wersje oficjalnych i nieoficjalnych relacji przebiegu zdarzeń. Czy jedynymi przyczynami katastrofy były techniczne i organizacyjne błędy ludzkie? Czy żyjemy w kłamstwie podsuwanym opinii publicznej przez polityków i media? Trudno jest mi ustosunkować się do tych pytań, nie dysponuję wystarczającą wiedzą, ani kompetencjami, aby oceniać przytoczone przez autora tezy i przypuszczenia. Zresztą mam wrażenie, że i Roman Misiewicz wciąż poszukuje prawdy w zatartych śladach smoleńskiej historii. Pozostawiam w gestii czytelnika wypracowanie własnej opinii, rozwiana lub nabrania wątpliwości, co się faktycznie wydarzyło 10 kwietnia 2010 roku, czarnego dnia polskiego lotnictwa, podczas którego zginęło 96 osób.

4/6 - warto przeczytać
literatura faktu

Data premiery: 10.01.2016.

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Psychoskok. :)

2 komentarze:

  1. Chyba zaczynając stawiać takie pytania, można się nieźle pogubić, bo wiele niejasności wokół tego wydarzenia. Powiem o tej książce mężowi, myślę, że go zaciekawi, bo on lubi taką tematykę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo wiele niejasności i sprzecznych opinii, dlatego mnie również ciężko wyrobić sobie własne zdanie.

      Usuń