poniedziałek, 24 kwietnia 2017

OSTATNIE DZIECKO Sebastian Fitzek

"...marząc o tym, by odzyskać swoje zmarnowane życie, którego jeszcze dwa dni temu tak bezwzględnie nienawidził."

Mamy porywający scenariusz zdarzeń, umiejętnie budowane napięcie, zaskakujące zwroty akcji, przerażające zjawiska, niewyjaśnione osobliwości, ciekawe niedopowiedzenia, na bieżąco wyobrażane i uaktualniane przez czytelnika. Jednak momentami przeszkadza zbyt mocne naciąganie ram rzeczywistości, naginanie jej w znacznym stopniu, co okazuje się rozwiązaniem koniecznym do poprowadzenia niektórych wątków, lecz nie w pełni przekonującym. Tym niemniej, intryga złożona, dynamicznie pociągnięta, angażująca zmysły, wywołująca niepokój i grozę, ale też nakłaniająca do refleksji o podróżach do podświadomości, reinkarnacji, regresji hipnotycznej, znamionach i bliznach jako duchowych mapach pokazujących ludzi z ich prawdopodobnych wcześniejszych żyć. Książka spodobała mi się, lecz nie zrobiła na mnie tak wyjątkowego wrażenia jak "Odprysk", którego lekturę wspominam z przyjemnym dreszczykiem emocji.

Simon Sachs, dziesięcioletni chłopiec, umierający na raka mózgu, przerażony zbrodnią, której miał się dopuścić, zwraca się o pomoc do Roberta Sterna, czołowego berlińskiego obrońcy. Jak się okazuje, w tym właśnie momencie, dla obu z nich rozpoczyna się seria niebezpiecznych wydarzeń, trudno wytłumaczalnych powiązań i zależności. Stopniowo odkrywane są mroczne tajemnice, niewygodne sekrety i zatrważające fakty. Gra zaczyna toczyć się o naprawdę wysoką stawkę, a jej zakończenia nikt nie jest w stanie przewidzieć. Odpowiadał mi ciekawy zamysł na wątek śmierci synka adwokata, autor wykazał się świetnym pomysłem, fascynującym jego przedstawieniem, a co równie istotne, idealnie dopasowaną finalną odsłoną. Także relacja Roberta z byłą żoną Sophie, zajmujące aspekty psychologiczne, wzbudziły moje spore zainteresowanie, to właśnie te motywy powieści najbardziej do mnie przemówiły.

Thriller czyta się w szybkim tempie, styl autora przyjemny, narracja dopracowana, zwracająca uwagę na detale, potrafiąca wciągnąć do gry wyobraźnię czytelnika. Jak pisałam wcześniej, niektóre elementy fabuły mnie nie przekonały, jednak z pewnością wielu czytelników właśnie je uzna za inne niż zazwyczaj, a przez to mocno intrygujące i pasjonujące, może nieco odlotowe, lecz pozwalające na większą zabawę fikcją. Książka zapewnia kilka godzin dobrego zaczytania, nie ma w niej przestojów czy nudnych wstawek, płaskich i bezbarwnych bohaterów, nieistotnych odniesień. Co ważne, podejmuje trudne i bolesne tematy związane z pedofilią, uprowadzeniem i handlem dziećmi. Wywołuje silne emocje, mocno wciąga w rozwikłanie kryminalnej zagadki, niejednokrotnie zaskakuje. Pomimo, że ciut brakowało mi w niej tego perfekcyjnie naostrzonego fitzekowego pazura, to jednak uważam, że z pewnością warto się z nią zapoznać, po swojemu przeżyć tę zakręconą podróż czytelniczą.

4.5/6 - warto przeczytać
thriller, 334 strony, premiera 16.03.2017, tłumaczenie Tomasz Bereziński
wcześniej "Śmierć ma 143 centymetry wzrostu"
Książkę "Ostatnie dziecko" zgarnęłam z półki "bestsellery". :)

62 komentarze:

  1. Na razie thrillerom podziękuję ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię tego typu literaturę. Fajna recenzja.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobnie jak ja, też z przyjemnością po takie książki sięgam. :)

      Usuń
  3. Kusząca propozycja do przeczytania :) dopiszę do mojej listy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię tego typu thrillery. Gdybyś miała styl autora porównać do jakiegoś znanego pisarza to do kogo? CZego się spodziewać.?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thriller, który mocno trzyma uwagę czytelnika, a przy tym dostarcza tego ciekawego dreszczyku emocji. :) Nie porównuję autorów, każdy zasługuje na indywidualną perspektywę. :)

      Usuń
  5. Fitzek to jeden z moich ulubionych pisarzy, więc lektura tej książki to tylko kwestia czasu:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Już dużo dobrego słyszałam o książkach Fitzka. Ja bardzo bym chciała w końcu coś poznać.

    OdpowiedzUsuń
  7. Od jakiegoś czasu mam ochotę na jakiś dobry thriller i Twoja recenzja spadła mi jakby z nieba. Książka zapowiada się bardzo intrygująco i z tego co piszesz widać, że autor nie boi się poruszać trudnych tematów. Na pewno rozejrzę się za książką :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Intrygującego zaczytania, a może zacznij od "Odprysku", to dopiero bomba czytelnicza. :)

      Usuń
  8. Dobry thriller zawsze mile widziany :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ehh gdybym tylko miała więcej czasu na czytanie książek. lista "do przeczytania" rośnie a czas ucieka, jak przez palce. Może na emeryturze nadrobię ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tym odrabianiem to zbyt wolno mi idzie, ale staram się chociaż nowości ogarniać. :)

      Usuń
  10. Przymierzam się do przeczytania tej książki :). Autor bardzo mi przypadł mi do gustu. Twój recenzja mnie zachęciła :).

    OdpowiedzUsuń
  11. Sama nie przepadam za thrillerami, ale już wiem, komu podrzucę informację o tej książce. Wiem, że na pewno się spodoba :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zapiszę sobie tę pozycję na liście do przeczytania i mam nadzieję, że znajdę czas na lekturę :-) bo ostatnio z tym bardzo ciężko, a czytać uwielbiam.

    OdpowiedzUsuń
  13. Jest dreszczyk po recenzji, to co będzie po przeczytaniu?

    OdpowiedzUsuń
  14. Jakoś nie jestem w nastroju na niepokój i grozę 😃 ale dobrze wiedzieć że są ludzie którzy potrafią zapleść intrygę

    OdpowiedzUsuń
  15. Musze w końcu się przemóc i signac po jakąś książkę tego autora. Na szczęście mam możliwość przeczytania jej w oryginale. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To będzie jeszcze intensywniejsza przygoda czytelnicza. :)

      Usuń
  16. Moje ostatnie spotkanie z Fitzkiem skończyło się katastrofą i naprawdę nie wiem, czy dać temu pisarzowi jeszcze jedną szansę. Z drugiej strony umierający dziesięciolatek i zbrodnia to całkiem ciekawy początek intrygi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj "Odprysk", na mnie zrobił bardzo mocne wrażenie, przyznałam nawet maksymalną notę. :)

      Usuń
  17. Nie przepadam z thrillerami ale opis książki mnie kusi :) Jak już przeczytam wszystko inne co polecasz (szczególnie podróżnicze pozycje) to dam szansę tej :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie do końca jestem przekonana, czy odpowiadałyby mi te "naciągane" wstawki - ale z kolei problematyka wydaje się naprawdę ciekawa, więc pewnie lektura tej książki nie byłaby dla mnie czasem straconym :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książka warta, aby po nią sięgnąć, mocno trzyma w napięciu, a właśnie o to chodzi głównie w thrillerze. :)

      Usuń
  19. Ciekawa recenzja. Może się skuszę, chociaż rzadko sięgam po thrillery :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Czytałam tę książkę we wcześniejszym wydaniu i ze smutkiem przyznaję, że to najsłabsza książka autora, z którą miałam do czynienia (spośród tych, które czytałam). Mnie ta historia nie porwała, ale bywa i tak :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytać dobrze mi się ją czytało, ale znając inne książki autora, spodziewałam się więcej. :)

      Usuń
  21. Dobry thriller czemu nie. Do tego połączenie z trudną tematyką może dać soczystą treść. ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Dużo dobrego słyszałam o tej książce, teraz już wiem dlaczego :) Dziękuję za polecenie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę bardzo, świetnie jest wzajemnie się inspirować czytelniczo. :)

      Usuń
  23. Lubię twórczość Fitzka, więc pewnie zapoznam się i z tą powieścią, chociaż najpierw powinnam sięgnąć po starsze, kurzące się na półce książki :) Co do naciąganych rozwiązań, niestety czasami ten pisarz ma do tego skłonność.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I za to go wielu czytelników tak bardzo lubi, przyznam, że ja też się do nich zaliczam, choć ta powieść wywołała mieszane odczucia. :)

      Usuń
  24. super, bardzo zachęcające, nawet biorąc pod uwagę przerysowane wątki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Natychmiast łapiemy rytm i klimat, świetna intryga, spore napięcie. :)

      Usuń
  25. Ty to zawsze wynajdziesz jakąś ciekawą ksiązkę i jeszcze na dodatek kusisz i degradujesz moj niedobór czasu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na wszystko przyjdzie odpowiedni moment, dziś mniej czasu, jutro więcej, a książki jak wierni przyjaciele, zawsze poczekają na naszą zainteresowanie. :)

      Usuń
  26. Zapisuję sobie jako pozycje do przeczytania ☺️

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chętnie poznam Twoje wrażenia po zapoznaniu się z książką. :)

      Usuń
  27. Wszystkie elementy opisane przez Ciebie to już chyba cechy charakterystyczne książek Fitzka. Lubię takie thrillery, przypadł mi do gustu styl autora, a historia wydaje się nieszablonowa.

    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wciąga, trzyma w napięciu, nadaje dynamiczny rytm, obrazuje pewne problemy społeczne. Interesujące zaczytanie. :)

      Usuń
  28. Nie czytałam jeszcze żadnej książki tego autora, ale chyba jednak sobie daruję, bo w planach teraz mam dwa inne thrillery i chyba mi to na jakiś czas wystarczy. ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do książki zawsze można wrócić, poczeka na nas. :)

      Usuń
  29. Koniecznie muszę przeczytać!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Intrygująca przygoda czytelnicza przed Tobą. :)

      Usuń
  30. Izabelo, po przeczytaniu Twojej recenzji zatopiłam się w myślach na temat poruszanej przez autora problematyki i jego sposoby na rozsądzenie i osądzenie palących społeczeństwo kwestii. Myślę, że przyjęta przez autora konwencja do pewnego stopnia, poprzez rozrywkę zaszczepia w nas głębsze refleksje. Nie wiem jednak, na ile przemówiłoby do mnie narzucające się poczucie naginania fabuły.

    Niemniej, jestem Ci wdzięczna za podzielenie się wrażeniami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niektóre aspekty nie były zbyt przekonujące, ale autor słynie z nieszablonowych i niecodziennych rozwiązań w fabule, czasem to chłoniemy i akceptujemy, niekiedy mniej. :) Tym niemniej to fascynujące zaczytanie. :)

      Usuń