piątek, 12 czerwca 2020

ZAPROSZENIE Timo Parvela, Bjørn Sortland

KEPLER62 tom 1

„Ludzkość wreszcie zrozumiała, że nie możemy już dłużej toczyć wojen i dewastować planety.”

Książka z pewnością uwiedzie dusze młodych odbiorców, zwabi do świata nasączonego fantastyką przyszłości, zaprosi do udziału w nietuzinkowej grze, wciągnie w cykl ekscytujących przygód, pozwoli nawiązać przyjaźń z niezwykłymi bohaterami. Właśnie takie tytuły sprawiają, że młodzi czytelnicy chętnie sięgają po książki, potęgują pragnienie oddania pasji czytania, dostarczają atrakcyjnej rozrywki i ciekawego materiału do refleksji. Warto podkreślić, że przygody otula mega sugestywna oprawa graficzna. Nie można oprzeć się ilustracjom Pasi Pitkänena, tworzą czarującą otoczkę, cudownie podsycają napięcie. Dlatego koniecznie chwyćcie książkę podczas wizyty w księgarni i przekonajcie się sami, co skrywają jej strony.

Podobało mi się to, że autorzy traktują czytelników z dwóch perspektyw, doskonale wyczuwają, czego oczekują od nich młodzi nastolatkowie i to im zapewniają, jednocześnie nie pozbawiają ich atrybutów wczesnej dorosłości, indywidualnej mądrości, umiejętności wyciągania wniosków. Swobodnie prowadzony dialog z czytelnikiem, pozostawienie przestrzeni do snucia wyobrażeń, umiejętne odwołanie się do emocji, zgrabne nakłonienie do luźnych rozważań. To niewątpliwie mocne atrybuty powieści. Jeśli cała seria będzie utrzymana w wybornym tonie i unikalnym klimacie, to będzie o niej głośno także wśród polskich miłośników nietuzinkowych opowieści.

Ziemia przeludniona, Europa pogrążona w suszy, miasta osunięte w mrok, syndrom przewagi starszego pokolenia, osierocone rodziny, dzieci pozostawione same sobie. Neuroregulacja mająca przynosić wymierne rozwiązania wykazuje duże skazy na wizerunku. Ludzkość w poszukiwaniu wolnych planet wysyła statki kosmiczne z misją badawczą. I wymarzona przez nastolatków gra komputerowa, krąży o niej mnóstwo niesamowitych domysłów, wabi ukryty tajemniczy wymiar. Tylko wybrańcom udaje się ją przejść. Czy należeć do nich będą bracia Ari i Joni? Czy zdobędą upragnione przez wszystkich tajne zagadkowe zaproszenie? Dokąd poprowadzi ich wyobraźnia? Pięknie ukazana miłość rodzeństwa, szacunek, zrozumienie, wzajemna pomoc. Ośmiolatek i trzynastolatek wplątują się niesamowite historie, podlegają osobliwym zbiegom okoliczności, dynamicznie odkrywają to, co zakazane. Sporo radości i przyjemności w poznawaniu książki.

4.5/6 - warto przeczytać
literatura dziecięca (9+), fantastyka, 128 stron, premiera 26.05.2020 (2015)
tłumaczenie Iwona Kiuru
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Widnokrąg.

32 komentarze:

  1. z pewnością uwiedzie dusze nie tylko młodych odbiorców, miłego dnia z filiżanką kawy w dłoni

    OdpowiedzUsuń
  2. Super, to wiem w takim razie komu ją polecić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już nie jestem w grupie docelowej, ale może sama kiedyś się z nią zapoznam.

      Usuń
    2. Ja też dawno nie w grupie docelowej, ale zawsze czytam to, co dzieciom podsuwam. A to chcę podsunąć.

      Usuń
  3. Myślę, że ta książka mogłaby przypaść mi do gustu :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Widzę, że jest to lekka książka, która się spodoba mojemu bracie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Chyba zjadło mi komentarz wrrr...
    recenzja świetna, ale książka dla nastolatków,
    więc raczej nie dla mnie.
    Chociaż mam wrażenie, że książki SF opisują rzeczywistość...

    OdpowiedzUsuń
  6. Mimo swojego wieku czasem lubię sięgać po takie książki. Chociaż pewnie podsunę ją swojemu siostrzeńcowi :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Książka nie dla mnie, ale recenzja świetnie napisana :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię czytać literaturę dziecięcą, ale o tej książce jeszcze nie słyszałam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Też czekam na tą książkę. Lubię literaturę młodzieżowa.

    OdpowiedzUsuń
  10. Czy dla 13- latka będzie odpowiednia? Szukam właśnie coś ciekawego na prezent

    OdpowiedzUsuń
  11. Czytałam! Bardzo mi się podobała, ciekawa historia dla młodych czytelników.

    OdpowiedzUsuń
  12. Fantastyka to nie mój klimat, ale muszę przyznać, że niektóre książki z tej kategorii są warte uwagi...

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo fajnie recenzujesz książki i mimo, że fantastyka nie jest moim ulubionym gatunkiem nabrałam ochoty na przeczytanie tej książki.

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo podoba mi się tematyka tej ksiązki. Już wpisałam sobie na listę.

    OdpowiedzUsuń
  15. Lubię młodzieżową fantastykę i jestem pewna, że odnajdę przyjemność z czytania tej książki. Podejrzewam, że moja ciekawość będzie stale podtrzymywana podczas czytania tej historii.

    OdpowiedzUsuń
  16. Tym razem kiedy jest to książka dla mnie, ale wpadłam na pomysł, komu ten tytuł podsunę. Myślę, że na wakacyjny czas będzie dla niej jak znalazł.

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie słyszałam do tej pory o tym tytule, ale na pewno przeczytam! To coś zdecydowanie dla mnie!

    OdpowiedzUsuń
  18. Niestety nie są to moje klimaty czytelnicze, ale będę wiedzieć co mogę polecić koleżance :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Jak zwykle świetna recenzja, dla mojego siostrzeńca będzie idealna.

    OdpowiedzUsuń
  20. Wygląda na ciekawą książkę dla dzieci. Pewnie będzie im się bardzo podobać.

    OdpowiedzUsuń
  21. Ciekawe, czy moja siostrzenica byłaby zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  22. Muszę przyznać, że w pierwszej chwili pomyślałam, że to komiks

    OdpowiedzUsuń
  23. bardzo lubię takie historie, więc na pewno sięgnę po nie z dziećmi :-)

    OdpowiedzUsuń
  24. Myślę, że nie tylko mojemu synowi, ale i mnie, fance fantastyki, ta lektura przyniesie sporo zabawy czytelniczej.

    OdpowiedzUsuń
  25. Fantastyka jest bardzo popularna obecnie, na pewno zaciekawi ich fanów

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie są to wprawdzie moje ulubione czytelnicze klimaty, ale mimo wszystko Twoją recenzję czytałam z przyjemnością i wielkim zaciekawieniem :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Jan fajnie by było gdyby ludzkość naprawdę zrozumiała, że nie warto toczyć wojen.

    OdpowiedzUsuń
  28. Lubię młodzieżową fantastykę, mimo że już dawno nie jestem w gronie młodzieży. A potem, jak mi się spodoba, przekazuję książkę dalej, dzieciom.

    OdpowiedzUsuń