niedziela, 16 lipca 2017

NA SPOKOJNYCH WODACH Viveca Sten

MORDERSTWA W SANDHAMN tom 1

"Praca stanowiła jedyną deskę ratunku... Zgłaszał się na ochotnika do wszystkiego... Tak jakby każda kolejna rozwiązana sprawa pomagała mu kawałek po kawałku odbudować jego życie."

Nie jest to mocno trzymający w napięciu kryminał, akcja nie należy do bardzo dynamicznych, wiele aspektów intrygi dość szybko jesteśmy w stanie sami rozwiązać, a jednak powieść przekonuje do siebie, pozwala na sympatycznie spędzenie wolnego czasu, chętnie zagłębiamy się w nią. Oprócz wiodącego wątku detektywistycznego, autorka wzbogaca fabułę obyczajowymi historiami, ciekawie prowadzonymi zdarzeniami z prywatnego życia głównych bohaterów. Obserwujemy ich codzienność, zmagania z pojawiającymi się problemami, zaglądamy w bolesną przeszłość, dostajemy obraz zwykłych ludzi próbujących odnaleźć szczęście. I jeszcze uroczy wyspiarski klimat powieści.

Inspektor Thomas Andreasson, czterdziestoletni mężczyzna, od czternastu lat pracujący w policji, wcześniej w morskim wydziale, a obecnie w kryminalnym w Nacce, jest wyjątkowo oddany pracy, szuka w niej przytłumienia wyrzutów sumienia, pocieszenia i zapomnienia dramatycznych przeżyć rodzinnych. Inteligentny, bystry, bezpośredni, twardy jako policjant, choć wykazujący się empatią, przyjacielski w relacjach ze znajomymi, jednocześnie skryty i ostrożny w nawiązywaniu nowych bliższych znajomości. Nora Linde, przyjaciółka Thomasa z dzieciństwa, ambitny prawnik bankowy, z zaangażowaniem pomaga w rozwiązywaniu zagadki detektywistycznej, podsuwając przydatne informacje i spostrzeżenia. Jej małżeństwo zaczyna wkraczać w niebezpieczny etap oddalania się partnerów, wkradania nudy, wzajemnych oskarżeń, braku porozumienia.

Podczas sezonu wakacyjnego, morze wyrzuca na brzeg ciało mężczyzny zaplątane w rybacką sieć, zaś kilka dni później, na tej samej szwedzkiej wyspie, dochodzi do kolejnego morderstwa, tym razem ofiarą pada kobieta. Oba wydarzenia wydają się być ze sobą powiązane, gdzieś w cieniu porusza się morderca, bez skrupułów pozbawiający życia tych, którzy stają mu na drodze. Jak wpaść na trop zabójcy, odnaleźć dowody współzależności zbrodni, uchwycić wzór działania oprawcy, ustalić jego tożsamość, powstrzymać przed popełnieniem kolejnych zbrodni? Niepokój i poczucie zagrożenia przenikają zszokowanych mieszkańców letniskowego Sandhamn, media mocno nagłaśniają sprawę spekulując niepotwierdzonymi teoriami, zaś branża turystyczna i żeglarska odnotowują znaczące straty. Presja czasu, środowiska, brak punktów zaczepienia, metodyczne śledztwo, mozolnie krok po kroku, zgodnie z ustalonym planem.

Autorka postawiła nacisk na przybliżenie wyspiarskiego klimatu Archipelagu Sztokholmskiego, gdzie wszyscy się znają, dużo o sobie wiedzą, trudno ukryć tajemnice. Malownicza bliskość morza, piaskowe i skalne plaże, stare latarnie morskie, pokłady ciszy przerywanej skrzeczeniem mew, świerkowe lasy pełnych jagód, noce otulone gęstą mgłą. Podoba mi się takie oprowadzanie po miejscach akcji, opowiadanie ciekawych historii o każdej z wysp, to mała namiastka podróży towarzysząca kryminalnej powieści, wzbogacająca ją i nadająca interesującego charakteru. Pierwszy tom zapowiada intrygującą i zajmującą serię kryminalną, chętnie sięgnę po kolejną odsłonę, choć wyczekiwać będę mocniejszych i trudniejszych wyzwań detektywistycznych.

4/6 - warto przeczytać
kryminał, 382 strony, premiera 08.10.2014 (2009), tłumaczenie Paulina Jankowska
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Czarna Owca. :)

56 komentarzy:

  1. Bardzo fajna recenzja, pomimo, że po kryminały sięgam rzadko, to brzmi to zachęcająco.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chętnie sięgam po takie klimatyczne kryminały. :)

      Usuń
  2. Ostatnio coraz częściej sięgam po kryminały. Recenzja bardzo mnie zachęca do przeczytania tej książki. Kolejna trafia na listę do nadrobienia :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Zapowiada się wciągająca lektura :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetna recenzja. Zachęcająca do przeczytania :). Pozdrawiam. Jewgienia

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak zwykle recenzja super. Zapisuję lubię kryminaly

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja tym razem odpuszczam. Kiedy sięgam po kryminał, to chce akcję, ciekawie zarysowane wątki detektywistyczne i odrobinę obyczaju. Tutaj mam wrażenie, ze obyczaj wypływa zbyt na pierwszy plan. To już nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja chętnie sięgnę po drugi tom, zobaczę, jak dalej rozwinie się seria. :)

      Usuń
  7. Lubię jak pojawiają się wątki detektywistyczne, więc dopiszę tę książkę do mojej listy :)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo lubię tytuły z Czarnej Serii. Moją faworytką jest oczywiście Camilla Läckberg. Czytałaś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałam, ale nie wszystkie tytułu, kiedyś muszę to nadrobić. :)

      Usuń
  9. Fajna recenzja, nieststy zbyt wiele książek a zbyt mało czasu.

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo lubię kryminały, ale przeraża mnie wizja zaczęcia kolejnej serii, tym bardziej, że ta ma aż siedem tomów, a ja mam tyle innych pozaczynanych ;) Jak uporam się z zaległymi, pomyślę o tej ;)

    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też wiele sukcesywnie czytanych serii, lubię takie przeplatanie cykli. :)

      Usuń
  11. Z jednej strony można ustyskiwać na niedobór "mocniejszych i trudniejszych wyzwań detektywistycznych", bo w końcu sam tytuł jest tu ogromnie sugestywny, a z drugiej strony czytelnik może odnaleźć wiele satysfakcji w obranym przez autorkę miejscu akcji, jego specyfice zarówno geograficznej, jak i społecznej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak, generalnie przyjemne i wciągające zaczytanie. Ciekawa jestem drugiego tomu. :)

      Usuń
  12. I znowu mi tu rzucasz ciekawą serią! Chciałam tylko zaznaczyć, że dzięki Tobie stałam sie szczęśliwą posiadaczką Trylogii ciszy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyjemne zaczytanie przed Tobą. <3 Ciekawa jestem Twoich wrażeń. :) Pozdrawiam ciepło. :)

      Usuń
  13. Kolejna wciągająca recenzja! Lubię tu zaglądać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, przyjemnego zaczytania. :)

      Usuń
  14. Jak zwykle zachęcasz skutecznie :)Jak znajdę czas to ją przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetna i chwytliwa opinia, kryminał to jeden z moich ulubionych gatunków, więc będzie to kolejna pozycja w kolejce do czytania :) Dziękuję:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nazwisko autorki już kiedyś obiło mi się o uszy, ale nie zapoznałam się z jej twórczością. Być może teraz nadrobię, chociaż nie wiem czy w tej chwili chcę rozpoczynać znajomość z kolejnym cyklem kryminalnym. Chociaż znając mnie, mogę spontanicznie zdecydować, że jednak czytam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Dawnoooo nic z Czarnej Serii nie czytałem. Trzeba nadrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Brzmi zachęcająco! Ta przygoda jeszcze przede mną.

    OdpowiedzUsuń
  19. Próbowałam czytać kiedyś takie książki, ale za nic mi to nie idzie. Bardzo chciałabym się przekonać, ale może jeszcze do nich nie dorosłam. Fabuła wyglada ciekawie, recenzja również.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To po prostu trzeba lubić, mnie odpowiada przybywanie w takich klimatach. :)

      Usuń
  20. Brzmi ciekawie. Chętnie przeczytam:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Zapowiada się rzeczywiście ciekawa seria.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałabym, aby tak właśnie było, sporo tomów przede mną. :)

      Usuń
  22. na pewno seria znajdzie sporo czytelników

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nieco spokojniejsza, ale barwna odsłona kryminalna. :)

      Usuń
  23. Opis głównego bohatera mnie zaciekawił, zapowiada się ten z jednego z moich ulubionych typów. Chętnie poznam bliżej... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama jestem ciekawa, co autorka przygotowała w kolejnych odsłonach serii. :)

      Usuń
  24. Nie ma to jak szwedzkie kryminały.
    Z Czarnej serii przeczytałam tylko Camillę Lackberg i to nie całą, ale podobało mi się, więc jestem otwarta też na inne tytuły. Czemu nie...
    "Jej małżeństwo zaczyna wkraczać w niebezpieczny etap oddalania się partnerów, wkradania nudy, wzajemnych oskarżeń, braku porozumienia." Mój romansoholiczny nos wywąchał jakiś wątek romantyczny z głównym bohaterem tej pani, której się małżeństwo rozpada... Mam rację?
    Podoba mi się też, że dzięki tej książce można sobie po podróżować po szwedzkich wysepkach, poznać jakieś ciekawe historie.

    Pozdrawiam
    Babskie Czytanki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic nie zdradzę z fabuły, sama musisz ją poznać. :) A skandynawskie kryminały również mnie mocno do siebie przyciągają. :)

      Usuń
  25. Ehhhhhh ta Szwecja, płodna w kryminały jak mało kto. A ja jeszcze żadnego z tego kraju nie przeczytałem. :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś dasz radę nadrobić, na wszystko przychodzi odpowiedni czas. :)

      Usuń
  26. Mam wrażenie, że kryminały stają się coraz popularniejsze. Ale ja chyba nie trafiłam jeszcze na taki, który w całości by mnie pochłonął :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wszystkie potrafią zaciekawić, to prawda. Czasem trzeba dłużej poszperać w gatunku, aby znaleźć w pełni satysfakcjonującą propozycję czytelniczą. :)

      Usuń
  27. Tyle ciekawych tytułów a czasu brak...

    OdpowiedzUsuń