poniedziałek, 31 lipca 2017

WIDZĘ CIĘ Clare Mackintosh

[PRZEDPREMIEROWO]

"Wszyscy jesteśmy niewolnikami swych przyzwyczajeń... Rutyna utrzymuje cię w dobrym samopoczuciu. Jest czymś znajomym, dodaje otuchy. Rutyna daje ci poczucie bezpieczeństwa. Rutyna cię zabije."

Zgrabnie i wciągająco poprowadzony thriller, z ciekawie i intrygująco rozwiniętymi wątkami psychologicznymi. W zasadzie podczas całej podróży czytelniczej autorka umiejętnie przyciąga uwagę odbiorcy, sugestywnie podsyca napięcie, nie pozwala, aby można było oderwać się na dłużej od stron książki. Nieustannie płynący wartki strumień zagadkowych wydarzeń, bazujący na dreszczach emocji, odpowiednio dawkowanych i odwołujących się do pokładów kreatywności wyobraźni. Podobał mi się wytworzony mroczny, a momentami nawet klaustrofobiczny klimat, odwołujący się do prawdopodobnego zaistnienia podobnych sytuacji w realnym świecie. To także dające do myślenia spojrzenie na różne sposoby radzenia sobie kobiet z traumatycznymi przeżyciami, mierzenia się z bolesnymi wspomnieniami i wypierania z pamięci niechcianych obrazów.

Właściwie każda kobieta w rzeczywistym życiu codziennie narażona jest na zbliżone zagrożenia i niebezpieczeństwa. W dobie powszechnego miejskiego monitoringu, wysoko rozwiniętej techniki śledzenia, stalkerzy czują się coraz silniejsi, swobodniejsi, nieuchwytni i bezkarni. Jakże często nie zdajemy sobie sprawy, że podlegamy inwigilacji i to bynajmniej nie przez instytucje do tego uprawnione. Również sami niejednokrotnie prowokujemy wzmożone zainteresowanie naszym życiem prywatnym, bezrefleksyjnie zamieszczając zdjęcia i szczegółowe informacje o nas w mediach społecznościowych, podrzucając gotowe wskazówki, gdzie nas znaleźć, spotkać i czym przyciągnąć. Powieść nie zawiera udziwnionych elementów i sztucznych dodatków mających podsycać atmosferę niepewności i niepokoju, wątki znakomicie przeplatają się wzajemnie, aby ostatecznie zaprezentować bardzo zaskakującą odsłonę finalną.

Londyńskie metro, tysiące podróżujących osób, a wśród nich oprawcy i ofiary. Ktoś, kto chętnie służy nam życzliwym słowem czy serdecznym gestem, może okazać się cichym i pozbawionym skrupułów stręczycielem. Zoe Walker, sekretarka w firmie działającej na rynku nieruchomości, przypadkowo dostrzega swoje zdjęcie w gazecie w dziale ofert usług towarzyskich. Obawami o konsekwencje bezprawnego zawładnięcia jej wizerunkiem dzieli się z członkami rodziny, jednak oni bagatelizują jej odkrycie. Z czasem Zoe dostrzega zależność między zamieszczanymi w prasie anonsami kobiet i ich późniejszym występowaniem w roli ofiar prześladowań i przestępstw. Przerażona kobieta kontaktuje się z policją. Ta początkowo sceptycznie podchodzi do hipotezy Zoe. Prowadzenia śledztwa podejmują się słynący ze skuteczności detektywi, Kelly Swift i Nick Rampello. Okazuje się, że dochodzenie nie jest takie proste jak pierwotnie zakładano, obiecujące tropy prowadzą donikąd, zaś presja czasu nieustannie rośnie.

4.5/6 - warto przeczytać
thriller psychologiczny, 382 strony, premiera 01.08.2017, tłumaczenie Bartosz Kurowski
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Prószyński i S-ka. :)

52 komentarze:

  1. "Ktoś, kto chętnie służy nam życzliwym słowem czy serdecznym gestem, może okazać się cichym i pozbawionym skrupułów stręczycielem." - to jest właśnie najbardziej przerażające! Nawet nie wiesz kiedy trafisz na idealnego aktora odgrywającego szopkę mająca na celu zniszczenie Ci życia... Oj bardzo jestem ciekawa tej fabuły, jak się potoczy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetnie się do tego odniesione w tej powieści, doskonale wyczuwalny dreszcz niepokoju i strachu. :)

      Usuń
  2. Właśnie widziałam tą książkę w premierach i już mnie niezmiernie zaciekawiła, a Twoja recenzja jeszcze mnie w tym utwierdziła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Porywająca przygoda czytelnicza przed Tobą. :)

      Usuń
  3. Jak już widzę "psychologiczny", to mam dość ;( studia mnie spaczyły :/ niemniej jednak zapowiada się całkiem ciekawie :)
    Pabottyro_books

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mnie nawet studia podyplomowe z psychologii nie zniechęciły do niej. ;)

      Usuń
  4. Ostatnio czytałam thriller psychologiczny, który był tak bardzo słaby, że było mi żal zmarnowanego potencjału. Dobrze, że tutaj jest inaczej, bo właśnie takiej książki szukam.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mimo, że uważnie dobieramy tytuły do zaczytania, to i tak czasem trafi się coś, co nas do siebie nie przekonuje. Mam nadzieję, że ta książka przypadnie Ci do gustu. :)

      Usuń
  5. Uwielbiam takie książki :), na pewno przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Oooo, na pewno po nią sięgnę! Może być świetna!

    OdpowiedzUsuń
  7. Skoro książka wyzbyta została sztucznych udziwnień, powinna wypaść wiarygodnie. Fabuła wydaje się ciekawa, więc miałabym ochotę po nią sięgnąć.

    OdpowiedzUsuń
  8. Książka dla Zwykłego Taty :)
    Monitoring, ciągłe obserwacje...świat idzie w złym kierunku!

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam thrilery i uwielbiam metro, więc to coś dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można będzie się później oglądać z dreszczykiem za ramię. ;)

      Usuń
  10. Książka już na mnie czeka. Lubię takie thrillery, więc pewnie będę zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wspaniałych wrażeń czytelniczych, będę wyczekiwać opinii. :)

      Usuń
  11. Fajne! Dziękuję za inspirację!

    OdpowiedzUsuń
  12. Ostatnimi czasy bardzo lubię sięgać po thrillery psychologiczne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie wciąż do nich ciągnie, po prostu je bardzo lubię. :)

      Usuń
  13. Ojej! Okładka cudna a i treść widzę super! Musze ją przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Chyba muszę wrócić do thrillerów, te niesamowite dreszcze w trakcie czytania, są niezastąpione. Dzięki za polecenia ciekawej pozycji :)
    Bardzo przyjemnie czytało mi się Twoją recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa. :) A książka powinna Ci się spodobać. :)

      Usuń
  15. Książka raczej nie dla mnie, ale na pewno polecę ją tacie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jak ja dawno nie przeczytałam żadnego thrillera ... <3

    Pozdrawiam!
    To Read Or Not To Read

    OdpowiedzUsuń
  17. Zapowiada się intrygująca lektura.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie do siebie przekonała, świetnie się w niej odnalazłam. :)

      Usuń
  18. Zdecydowanie lektura dla mnie! Intrygująca i pełna zagadek! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Kiedyś oglądałam film dokumentalny o tym, jak łatwo odkrywamy siebie, swoje dane, swoje położenie! Jak łatwo przekazujemy i dzielimy się prywatnymi informacjami, choć oczywiście nie zawsze zdając sobie sprawę z przykrych konekwencji...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam, że sama dałam się kiedyś złapać w tę pułapkę udzielania informacji o sobie, choć nigdy nie przekroczyłam wyznaczonych granic. :)

      Usuń
  20. Książka, którą na pewno przeczytam przy najbliższej możliwej okazji. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Uwielbiam książki które trzymają w napięciu i nie można nigdy przeczuwac co będzie dalej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten pożądany dreszczyk czytelniczych emocji. :)

      Usuń
  22. Świetna książka wnioskuję z niemniej świetnej recenzji :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  23. Już fragment o rutynie mnie przekonał. Przeczytałam recenzję jednym tchem i wiem jedno. Chcę to przeczytać!

    OdpowiedzUsuń
  24. Niezły wstęp. Myślisz sobie "ok, nie będzie tak strasznie, może zadzieje się nawet coś pozytywnego". A tu bach, coś oczywiście musi nas zabić. I to będziemy my sami.

    OdpowiedzUsuń
  25. Wygląda na bardzo ciekawą pozycję. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mo w sobie potrzebną moc, aby przykuwać uwagę czytelnika. :)

      Usuń