wtorek, 17 maja 2016

POSIADACZ John Galsworthy 134/2016

SAGA RODU FORSYTE'ÓW tom 1

"Każdy Forsyte ma praktyczny... sposób zapatrywania się na rzeczy... oparty przede wszystkim na poczuciu własności... doprowadzonym do najwyższej perfekcji."

Ponadczasowa, wielowymiarowa powieść, do której wracam z wielką przyjemnością, czuję się mocno z nią związana, za każdym razem wyzwala we mnie uczucie satysfakcji czytelniczej. Serdeczne spotkanie z niezwykle interesującym i bliskim sercu przyjacielem, opowieścią, która przykuwa uwagę, wyzwala emocje i skłania do przemyśleń. W miarę zdobywania doświadczeń życiowych odkrywam w książce coś nowego, zaskakującą myśl, ciekawy aspekt, nieco inne spojrzenie na świat. Wyjątkowa saga rodzinna w wiktoriańskim klimacie, sugestywnie nastrajająca, dbająca o każdy szczegół w obrazie atmosfery i ducha tamtych czasów. Przepiękna mieszanka ludzkich charakterów, uczuć, zależności, losowych szans i narzucanych ograniczeń. Chętnie poddaję się takiej płynnej i wciągającej narracji, zagłębiam w kolejne warstwy intrygującej fabuły, cudownie odmalowane portrety postaci, niemal natychmiast nasuwających się refleksji i skojarzeń z obecną rzeczywistością. Jakże wiele można dostrzec wspólnych punktów zaczepienia, zbliżonych systemów wartości, podobnych ludzkich zachowań, budowania fałszywej tożsamości czy ucieczki przed konsekwencjami.

Wspaniale przedstawieni, z różnych perspektyw, reprezentanci zamożnego angielskiego mieszczaństwa. Rodzinę Forsyte'ów poznajemy pod koniec dziewiętnastego wieku, w czasie jej największego rozkwitu, ale również początku znaczących zmian. Uderza nas obraz silnego trwania w tradycyjnych konwenansach, bezwzględnego podporządkowania się idei rodziny, wyolbrzymienia znaczenia rodu, pewności siebie, wyniosłości, małostkowości, zadowolenia z bogactwa i przepychu. Fantastycznie nakreślone postaci, niezwykle barwne, ciekawe, różnorodne, wypełnione nadziejami i pragnieniami, osadzone w obowiązujących normach i zasadach społecznych. Z ogromnym zainteresowaniem zagłębiamy się w ich przekonywujące osobowości, skomplikowane relacje rodzinne, postawy trwania przy nieuchronnie odchodzących już do przeszłości symbolach, mieszczenia się w zwyczajach przyjętych i narzuconych przez epokę, ale również wskazujące na pewne wyłamania w przyjętym schemacie priorytetów, zapowiadające stopniowe przemiany społeczne i obyczajowe. Wnikliwe spojrzenie na znaczenie wolności, indywidualności, barwy miłości, wielkie namiętności, odcienie zdrady, smaki rozczarowań, bezduszną obojętność, intensywność odrzucenia, konsekwencje samotności, wciągnięcia w pułapkę pozorności, hipokryzji i nieposzlakowanej opinii.

6/6 - rozkosz czytania
literatura piękna, 1932 Nagroda Nobla

Data premiery: 02.03.2016

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu MG. :)

18 komentarzy:

  1. Coś mi się ten tytuł kojarzy i chętnie bym po niego sięgnęła, bardzo lubię dziewiętnastowieczne opowieści!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę warto, gorąco zachęcam, to niezwykła przygoda. :) Przypuszczam, że już wcześniej się z nią zapoznałaś, ale teraz pojawiła się wyśmienita okazja do przypomnienia jej sobie. :) Pozdrawiam serdecznie. :)

      Usuń
  2. Zastanowię się jeszcze nad tą powieścią, gdyż zazwyczaj wolę, kiedy fabuła danej książki osadzona jest we współczesnych realiach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mnie właśnie najbardziej pociąga atmosfera i klimat tamtych czasów, styl i język pisarza, cała ta historyczna otoczka, uwarunkowania społeczne i obyczajowe. :) Zdecydowanie można się nimi nasycić. :)

      Usuń
  3. Lubię takie klimaty i chętnie sięgam do takich książek.

    OdpowiedzUsuń
  4. Skoro jej czytanie jest takie rozkoszne, z pewnością się na nią skuszę. Brzmi doprawdy niesamowicie :)
    Justyna z livingbooksx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamiętam jakie wspaniałe wrażenia miałam, kiedy czytałam ją ileś lat temu po raz pierwszy. :) Mam nadzieję, że i Tobie się bardzo spodoba, czego oczywiście serdecznie życzę. :)

      Usuń
  5. czytalam ja i prezyznaje zze jest genialna po prostu siezaczytywalam jak glupia :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak, nie mogłam się od niej oderwać. :)

      Usuń
  6. Ciekawa recenzja :) Lubię takie historie. Od czasu pojawienia się w blogosferze tyle mi przyszło książek.... kiedy ja to przeczytam?! :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja lista książek do przeczytania po prostu w szaleńczym tempie się wydłuża, co chwilę znajduję jakieś ciekawe propozycje czytelnicze, a ja jeszcze tak bardzo lubię wracać do wielu książek, kiedy znaleźć na to wszystko czas? :) Ale to wszystko jest takie ekscytujące. :)

      Usuń
  7. Już o tej powieści czytałam bardzo pochlebną opinię i przyznaję, że bardzo mnie ta książka zainteresowała. To dobrze, że bohaterów możemy poznać z wielu perspektyw. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niezwykle satysfakcjonująca propozycja czytelnicza, zdecydowanie warto po nią sięgnąć. Takie książki zostają z nami na długo. :)

      Usuń
  8. Skoro masz takie dobre opinie o książce to koniecznie musze przeczytać. Nie wiem tylko kiedy, bo ostatnio strasznie czytanie zaniedbałam. Muszę to zmienić! :)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niekiedy nie ma jak złapać czasu na czytanie książek, nakłada się tyle zajęć i obowiązków... Ale na wszystko przychodzi odpowiedni czas, książka zawsze na nas poczeka, a poza tym już niedługo wakacje. :)

      Usuń
  9. Forshyte'ów mam zamiar niebawem przeczytać. Posiadacz będzie wśród nich;)
    http://przewodnik-czytelniczy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetny pomysł, całkowicie go popieram, bo lektura niezwykle interesująca. :) Sympatycznego zaczytania! Pozdrawiam serdecznie. :)

      Usuń