sobota, 24 września 2016

AMFETAMINA Stefania Jagielnicka 259/2016

[PRZEDPREMIEROWO]

"Najłatwiej jest kochać całą ludzkość, ale najtrudniej poszczególnego człowieka."

To moje pierwsze spotkanie z twórczością Stefanii Jagielnickiej, już od jakiegoś czasu zamierzałam sięgnąć po którąś z książek autorki, lecz dopiero teraz pojawiły się dogodne okoliczności. Początkowo trudno było mi załapać odpowiedni rytm powieści, w pełni w nią wejść, bynajmniej nie z winy narracji czy klimatu, ale własnych nieco przekłamanych wyobrażeń i oczekiwań. Jednak, kiedy już się w nią wczułam, płynnie poddałam nurtowi akcji, czerpałam z czytania przyjemność i satysfakcję. Przede wszystkim jestem pozytywnie zaskoczona niezwykle intrygującą fabułą, nie spodziewałam się, że będzie taka inna, nieszablonowa, ciekawa i wciągająca. Dodatkowo, świetny styl pisarki, przejrzysty, klarowny, konkretny, a jednocześnie pozostawiający czytelnikowi otwartą sferę do uzupełnień, dopowiedzeń, własnych interpretacji. Lubię, kiedy autor umożliwia odtworzenie w wyobraźni części wydarzeń, ich miejsc, przypuszczalnych dialogów czy wyzwalanych emocji, pozostawia swobodę odwołania do własnych punktów widzenia i przemyśleń. Dynamicznie, z odpowiednią dozą napięcia, umiejętnie wprowadzanymi wątkami i skupieniem uwagi. Fascynująca niejednoznaczność, różne perspektywy, mnóstwo wątpliwości, skłanianie do poszukiwań odpowiedzi. Główna bohaterka i inspirująca mieszanina kłębiących się sprzecznych myśli, przełamywanie odczuć, gwałtowne upadki, kurczowe trzymanie się życia, w pewnym stopniu wołanie o ratunek, poszukiwanie zdrowego rozsądku. Nie takie zakończenie sobie wyobraziłam i ułożyłam, ale to dobrze, autorka znów mnie zaskoczyła, ponownie inaczej, jakby na odwrót, nieco przekornie, ale dzięki temu powieść mocniej wciąga i fascynuje.

Iza Koterba, piękna kobieta, śpiewaczka operowa, dla kariery rezygnuje z rodziny, męża i dziecka. Naczelny priorytet to spełnianie i rozwijanie się, utrzymanie statusu znanej i podziwianej artystki. Takie życie, nasycone ogromnym zawodowym sukcesem, pociąga za sobą mnóstwo wyrzeczeń, doskwiera wszechogarniająca samotność, nieustanna presja odsłania mroczne i ciemne zakamarki duszy człowieka. I to skazanie na stały bilans strat i zysków, targowania się o swoje z losem i przeznaczeniem, poczucie zagrożenia, groźba odebrania, dotkliwej straty, wyzwalanie myśli owianych winą czy krzywdą. Iza nie potrafi pogodzić się z dramatycznymi doświadczeniami z przeszłości, podjętymi kiedyś decyzjami wyznaczającymi kierunek jej przeznaczenia i rzucającymi cień na całe życie. Dogłębnie przemyślana i przekonująco przedstawiona główna bohaterka, wyzwalająca w czytelniku mieszane opinie i emocje, mająca wiele interesującego do przekazania. Z uwagą i zaangażowaniem wsłuchujemy się w jej barwną historię. Czy faktycznie zło i dobro leżą tak blisko siebie, nie mogą bez siebie istnieć, determinując się wzajemnie? Jak silnie potrafią przyciągnąć nas w swoją stronę, zwodzić fałszywymi obietnicami, zaskakując rozmaitymi obliczami? Kiedy szaleństwo daje szczególnie o sobie znać, dlaczego tak łatwo można wpaść w jego sidła? Czy usilna tęsknota za bliskością i zrozumieniem, pragnienie wsparcia i akceptacji, może skłonić do działań wbrew sobie? Albo samobójstwo, to akt będący oznaką tchórzostwa, desperacji, ucieczki przed światem i samym sobą, czy też odwagi, rozwiązaniem problemów, zerwaniem wszechogarniającej niemocy? Zazwyczaj nieudane targnięcie się na swoje życie tylko potęguje strach, obawy i ekstremalne odczucia, czy można skutecznie im się przeciwstawić?

4.5/6 - warto przeczytać
thriller psychologiczny

Data premiery: 30.09.2016

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Psychoskok. :)

46 komentarzy:

  1. Hmm, jestem zaintrygowana recenzją ;) Zobaczę, czy gdzieś znajdę tą pozycję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa jestem Twoich wrażeń po jej przeczytaniu, koniecznie daj znać. :) Pozdrawiam serdecznie. :)

      Usuń
  2. Bardzo mnie zaciekawiłaś :) książka naprawdę wydaje się być godna uwagi :) i do tego jeszcze ta obłędna okładka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Okładka faktycznie natychmiast przyciąga uwagę. :) W książkę ciekawie się wciągnęłam. :)

      Usuń
  3. Lubię thrillery psychologiczne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie do końca czysty thriller psychologiczny, trochę wymyka się z ram gatunku, ale z pewnością wiele w nim napięcia i niepewności. :)

      Usuń
  4. Temat książki już nie jednokrotnie był brany na tapetę przez autorów. Ciekawy jestem wersji Jagielnickiej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba się przekonać. :) Pozdrawiam serdecznie. :)

      Usuń
  5. Oj, okładka - z Czarnym Łabędziem sugeruje, że może się skończyć targnięciem na własne życie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam snuć takie przypuszczenia i interpretacje spoglądając na okładkę, a później je weryfikować. :)

      Usuń
  6. Po raz pierwszy o tej książce słyszę, ale muszę przyznać, że jestem nią dość mocno zaintrygowana, więc tytuł sobie zapisuję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest inaczej, nieszablonowo, ale ciekawie i z dobrymi wrażeniami. :)

      Usuń
  7. I znowu mnie zaintrygowalaś ;) okładka książki rzuca się w oczy, łatwo ją zapamiętać. Czy treść by mi się spodobała? Z recenzji wnosze, że tak ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie początkowo trudno było się w nią wgryźć, ale później jak najbardziej wciągnęłam się w jej nurt, spodobało mi się. :) Pozdrawiam ciepło. :)

      Usuń
  8. Podziwiam ludzi,którzy tyle czytają :) Ja wiem, że każdy jest z natury inny, ma inne pasje. Sama jednak nie raz łapię się na tym, że zamiast czytać - zajmuję się głupotami ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytamy tyle, na ile starcza nam sił, czasu, chęci, każdy indywidualnie do tego podchodzi, jak nam w duszy gra. :)

      Usuń
  9. Lubię ten gatunek, więc czemu nie? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A zatem sympatycznego zaczytania. :)
      Czekam na wrażenia. :)

      Usuń
  10. Okładka od razu rzuca się w oczy i może to nie są moje klimaty ale zaciekawiłaś mnie i mam ochotę po nią sięgnąć :)
    Zapraszam do siebie na nowy post w wolnej chwili :)
    Blog o książkach KLIK

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zmiana klimatów czytelniczych też dobrze nam robi, warto poszukać czegoś nowego dla siebie. :)

      Usuń
  11. Nie poznałam jeszcze twórczości autorki, ale może któregoś dnia sięgnę :) Na razie mam kilka książek, które muszę przeczytać w pierwszej kolejności ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To moje pierwsze spotkanie z autorką, dodam, że bardzo ciekawe i przyjemne. :) Moja lista też dość długa, ostatnio nawet musiałam ją uaktualnić, skoncentrować się na tym, co najbardziej chcę przeczytać. :)

      Usuń
  12. Nie spotkałam się jeszcze z książkami o takiej tematyce, więc może być ciekawie :)
    Pozdrawiam!

    napolceiwsercu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepiej przekonać się samemu. :) Pozdrawiam z uśmiechem. :)

      Usuń
  13. To może być zaskakująca ksiażka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie taka właśnie była, cieszę się, że na plus, ciekawie spędziłam z nią czas. :)

      Usuń
  14. Oj znam to uczucie, gdy ma się pewne oczekiwania od książki, spodziewa się nieco innego biegu wydarzeń i to mi przeszkadza w dalszym czytaniu, bo ciągle "nie rozumiem", albo coś mi się wydaje przekłamane. Ale grunt, że ostatecznie to przechodzi po kilkunastu stronach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przygody czytelnicze potrafią pokazać się nam w wielu odsłonach i odcieniach, przez to jest znacznie bardziej interesująco i intrygująco. :)

      Usuń
  15. Nie znam autorki,ale chętnie to zmienię. Zaczynam poszukiwania:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem ciekawa wcześniejszych książek autorki, pewnie kiedyś zapoznam się z nimi, ciekawe jakie będę miała odczucia po ich przeczytaniu. :)

      Usuń
  16. Odpowiedzi
    1. Sympatycznego zaczytania życzę. :) Chętnie poznam Twoje wrażenia. :)

      Usuń
  17. Nie znam twórczości tej Pani, ale thrillery psychologiczne uwielbiam, okładka przyciąga wzrok, a Twoja recenzja zachęca do przeczytania !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba dać szansę i się przekonać, mnie dobrze się czytało. :)

      Usuń
  18. tak zdecydowanie chce przeczytac :D czuje to w kosciach dzieki Tobie, pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A zatem przyjemnych chwil spędzonych z książką w ręku. :) I oczywiście czekam na wrażenia. :)

      Usuń
  19. Lubię thrillery psychologiczne, więc chętnie sięgnę również po ten tytuł. Nie rozumiem ludzi, którzy dla kariery rezygnują z rodziny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Często trudno nam zrozumieć wyznawany inny system wartości niż nasz, to co dla nas oczywiste i pożądane, niektórzy odrzucają, rezygnują. Wielokrotnie się nad tym zastanawiałam. :)

      Usuń
  20. Intryguje mnie ta powieść. Twoja recenzja tylko upewniła mnie w tym, że powinnam przeczytać :) A jak będzie? To chyba najlepiej sprawdzić na własnej skórze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie tak, sympatycznego zaczytania. :)
      Pozdrawiam serdecznie. :)

      Usuń
  21. http://bonito.pl/k-1355951-amfetamina czeka na premierę

    OdpowiedzUsuń
  22. Ktoś wspomniał, że okładka przypomina "Czarnego Łabędzia"... I to jak bardzo! Jestem ciekawa czy to tylko zwykła inspiracja grafika, przypadek, a może coś więcej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba się samemu przekonać, nic nie zdradzę. ;)

      Usuń