środa, 2 stycznia 2019

SEKRETY I ŚMIERĆ J.D. Robb (Nora Roberts)

OBLICZA ŚMIERCI tom 45

[PRZEDPREMIEROWO]

"Śledztwa opierają się na dowodach, dowody pochodzą z tropów, a wiele tropów wywodzi się wprost z plotek."

Lekki i niezobowiązujący kryminał, niewymagający wielkiego zaangażowania, nieaktywujący w pełni szarych komórek, ale sympatycznie spędza się z nim czas, coś dla szybkiego resetu po ciężkim dniu pracy, czy na chwilową ucieczkę od problemów codzienności. Intryga nie jest złożona czy zawiła, wiele sytuacji udaje się przewidzieć, powtarzający się mechanizm zachowań postaci. A i zakończenie nie jest zaskakujące czy nieszablonowe, odniosłam wrażenie, że nie do końca zostało ono przemyślane, zbyt łatwo potoczyły się pewne zdemaskowania czarnych charakterów. Autorka pokazuje jak niszczące potrafią być tajemnice i sekrety, jak cienka granica dzieli od niebezpieczeństwa ich ujawnienia, i jak wielkie spustoszenie może spowodować wyciągnięcie ich na światło dzienne. Otoczka obyczajowa nie wprowadza niczego nowego, swobodnie nawiązuje do wcześniejszych wydarzeń. W życiu prywatnym głównych bohaterów wciąż panuje nastrój zgody i idylli, od czasu do czasu zazębiający się z detektywistycznymi wyzwaniami. Co ciekawe, powieść w delikatny sposób nawiązuje do przyszłości, lat sześćdziesiątych dwudziestego pierwszego wieku, choć w mniejszym stopniu niż w poprzednich tomach.

Ambitna i dociekliwa porucznik Eve Dallas, detektyw z nowojorskiego wydziału kryminalnego, ciesząca się popularnością wśród lokalnej społeczności, w tej odsłonie serii musi zmierzyć się z wyzwaniem złapania mordercy ikony telewizyjnego programu rozrywkowo-plotkarskiego. Kobieta zostaje zabita niemal na oczach Eve, w luksusowym manhattańskim barze. W miarę odkrywania faktów, rozmów z potencjalnymi świadkami, przeszukiwania baz danych, także i tożsamość ofiary nie wydaje się jasna i pewna. Dlaczego wszystko związane z życiem zabitej jest niewyraziste i mroczne? Komu zależało, aby usunąć z drogi dociekliwą i pyskatą dziennikarkę? Co kierowało mordercą? Opisywana historia uwzględnia aspekty poprzednich odsłon serii (choćby "Obsesja i śmierć", Pożądanie i śmierć", "Bractwo śmierci", "Uczeń i śmierć"), nawiązuje do znanych wcześniej bohaterów i postaci, jednak każdą z przygód można czytać niezależnie od siebie. Zerknijcie również na wrażenia po przeczytaniu klimatycznej, nasączonej magicznym brzmieniem serii "Strażnicy" ("Gwiazdy fortuny", "Zatoka westchnień"), przygody opartej na fantasy "Początek", kryminału "Przez zmierzchem", czy powieści obyczajowej "Więzy krwi".

3/6 - w wolnym czasie
kryminał, 408 stron, premiera 08.01.2018, tłumaczenie Bogumiła Nawrot
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Prószyński i S-ka.

70 komentarzy:

  1. Ja która nie czyta fantastyki za namową blogowej koleżanki przeczytałam serię Strażnicy i przypadł mi do gustu styl autorki. Początek roku planuje spędzić w towarzystkie krwawych i mocnych kryminałów ale taką lżejszą odsłoną gatunku nie pogardzę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo takie urozmaicenia mają uzasadnienie, ciekawie jest penetrować różne gatunki literackie i klimaty w nich panujące. :)

      Usuń
  2. Ja która nie czyta fantastyki za namową blogowej koleżanki przeczytałam serię Strażnicy i przypadł mi do gustu styl autorki. Początek roku planuje spędzić w towarzystkie krwawych i mocnych kryminałów ale taką lżejszą odsłoną gatunku nie pogardzę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie tak sie otworzyć na nowy gatunek.

      Usuń
    2. Ogólnie fajnie próbować nowych rzeczy :)

      Usuń
    3. A fantastykę uwielbiam, owszem ostatnio zrobiłam od niej przerwę, ale już kilka książek z tego gatunku czeka na spotkanie. :)

      Usuń
    4. Moniowiec, pewnie, że tak, mnóstwo przygód czytelniczych na nas czeka. :)

      Usuń
    5. Kinga, do odważnych świat należy. ;)

      Usuń
  3. Znów trafiłaś w punkt, książka w moim stylu.

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. Jej moz jest przeogromna, żyje własnym życiem, podsycana ludzkimi językami. ;)

      Usuń
    2. I jest świetna do manipulacji, co czasami widać na filmach...
      Ciekawe jak to w książce jest rozwiązane ?

      Usuń
    3. Jak to z plotką, pojawia się niepostrzeżenie, a by za chwilę rozwinąć w dynamicznym tempie i pochłonąć ludzkie umysły, a przy tym niczym kula śnieżna obrastać w kolejne warstwy kłamstw.

      Usuń
  5. Lubię nie zobowiązujące kryminały, które nie są przesiąknięte zbyt drastycznymi cechami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I taka ich odmiana przydaje się jako pomysł na relaks z książką. :)

      Usuń
  6. Chociaz sporo czytam i nawet sporo kryminałów dla rozluźnienia, Nory Roberts jakos nie przypadła mi do gustu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wszystkie jej książki mi odpowiadają, co już wyrażałam w swoich opiniach, ale niekiedy lubię jej twórczość. :)

      Usuń
  7. Lżejsza książka też się czasem przyda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak najbardziej, nie zawsze musi być na wyższych lotach. :)

      Usuń
  8. Wchodzę w recenzję i widzę że to 45 tom to już wiem, że pewnie nigdy tego nie przeczytam. Z racji tego, że wszystko muszę czytać w kolejności jest to na razie nie do wykonania xd

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam bardzo podobnie - zawsze muszę od 1-go zacząć, nawet, jeśli to epizodyczny cykl.

      Usuń
    2. Anna, ja już dawno nie podążam od pierwszego tomu z seriami, zwłaszcza kiedy każdy można czytać niezależnie od wcześniejszych, co innego w przypadku sagi czy fantastyki. :)

      Usuń
    3. Moniowiec, kiedyś miałam podobnie, ale zanim skolekcjonowałam całość, wiele serii mi umykało. Teraz, kiedy spisuję moje wrażenia czytelnicze łatwiej jest mi odnaleźć się w kryminalnych cyklach. :)

      Usuń
  9. Lubię od czasu do czasu przeczytać takie lekkie, odstresowujące książki. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem właśnie takich przygód czytelniczych nam potrzeba. :)

      Usuń
  10. Uwielbiam kryminały. Na pewno przeczytam, zapisuję do listę ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie wiem czy kiedykolwiek sięgnę po tę serię, trochę przeraża mnie ilość tomów jakie ona liczy :)

    Pozdrawiam,
    Lady Spark
    [kreatywna-alternatywa]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardziej bym się martwiła, że przeraża jej treść niż ilość tomów. ;)

      Usuń
  12. Taka ilość tomów a za mną jeszcze ani jeden ;o przeraziłam się :P Ważne jednak, że Ty jesteś zadowolona :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Póki co mam inne kryminały w planach, chyba takie bardziej w moim guście :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Raczej zrezygnuję. To książka raczej nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  15. W plotkach zawsze jest zasiane ziarno prawdy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wczoraj trafiłam na tekst, że plotka złożona jest z wielu półprawd.

      Usuń
  16. lekka lektura. ja aktualnie wciagnełam się w literaturę górską. Czy coś w tym temacie byś polecała? Klaudia J

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sporo tego u mnie na blogu, wyszukaj w literaturze faktu, nawet ostatnio pojawiły się nowe tytuły. :)

      Usuń
  17. Serię tę podczytuję i kolejna zagadka z Eve Dallas na pewno będzie dobrą lekturą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książka sprawdza się jako przerywniki między innymi przygodami czytelniczymi. :)

      Usuń
  18. Muszę przyznać, że ostatnio zaczęłam się interesować kryminałami..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co ciekawe, jest ich mnóstwo rodzajów, jestem przekonana, że wśród nich znajdziesz coś dla siebie. :)

      Usuń
  19. Oj to ja chcę reset się mi przyda jestem trzeci tydzień chora i posiłkuję się audiobookami

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na luzie, bez żalu, że przerwie się w dowolnym momencie. :) Zdrowej energii podsyłam. :)

      Usuń
  20. Dawno nie czytałam żadnego kryminału, więc w sumie czemu by nie dać mu szansy? Może nie jest to jakaś wybitna książka, ale w wolnym czasie raczej po nią sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To książka na wolny wieczór czytelniczy po ciężkim dniu. :)

      Usuń
  21. Ostatnio potrzebuję właśnie czegoś lekkiego i niezbyt wymagającego - więc chętnie rozerwałabym się właśnie przy takiej lekturze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na półce czeka na mnie kolejny tom serii, za jakiś czas poświęcę mu swoją uwagę. :)

      Usuń
  22. Ja takich wielotomówek nie lubię rozpoczynać. Widzę, że w przypadku tej książki szału nie ma,a szkoda bo z tego co piszesz potencjał był.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szału nie ma, ale czasem właśnie takich książek potrzeba, aby oddalić myśli o nurtujących nas problemach, łatwo wchodzi się w dowolny tom serii. :)

      Usuń
  23. Nie robię jakiś szczególnych planów na ten rok, ale chciałabym wcisnąć w nim kilka kryminałów. Nie wiem czy skuszę się akurat na ten, ale na pewno będę miała go na uwadze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sporo kryminałów u mnie znajdziesz, lubię ten gatunek już od bardzo dawna. :)

      Usuń
  24. Plotka ma ogromną, moc, ludzie zwyczajnie to uwielbiają, Zaciekawiasz mnie książką, a to dobrze, bo zazwyczaj jestem bardzo wybredna, jeśli chodzi o literature dla dorosłych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jestem przekonana, czy to faktycznie książka dla Ciebie, ale ja lubię czasem takie właśnie przerywniki pomiędzy bardziej ambitnymi publikacjami. :)

      Usuń
  25. Podoba mi się stwierdzenie "nieaktywujący w pełni szarych komórek", bo właśnie takie lekkie książki lubię najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Odpowiedzi
    1. Wchodzisz w serię w dowolnym momencie, sama czytać tomy nie kierując się ich numeracją. :)

      Usuń
  27. Hmmmm chyba mnie nie rusza na tyle, by do tego siegnac...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, lepiej zatem poszukaj czegoś ciekawszego dla Ciebie. :)

      Usuń
  28. Lubię książki tej autorki, ale widzę że niska ocena.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lekkie i niewymagające wrażenia czytelnicze, ale sympatycznie się je budowało. :)

      Usuń
  29. Z twórczością Roberts mam ten problem, że raz ją lubię raz nie. Ta powieść do mnie nie przemawia, zatem raczej ją odpuszczę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak jak ja, ostatnio czytałam książkę "początek" i nie znalazłam z nią wspólnego języka, ale po kryminalne powieści chętnie dla odstresowania sięgam. :)

      Usuń