wtorek, 9 kwietnia 2019

MAGIA BIOINŻYNIERII Adam Piore

[PRZEDPREMIEROWO]

CIAŁO, GENY I MEDYCYNA PRZYSZŁOŚCI

"Czy technologia, którą tworzymy, doprowadzi do naszego upadku?"

Osoby często zaglądające na Bookendorfinę wiedzą, że oprócz thrillerów i kryminałów, pasjonuje mnie również zaczytywanie się w literaturze faktu, biografiach i szeroko rozumianej fantastyce. Właśnie między innymi ze względu na pragnienie lepszego zrozumienia powieści napisanych w klimatach tej ostatniej, chętnie sięgam po popularnonaukowe publikacje, ukazujące stan współczesnej nauki w różnych dziedzinach, podsuwające fascynujące tropy przyszłych wizji i zainteresowań ludzkości, która staje u progu nowej ery, Człowieka 2.0, przechodzącego z futurystycznych wyobrażeń laboratoryjnych osiągnięć do rzeczywistych rozwiązań.

Wychodzimy poza teorię i wkraczamy w praktyczne zastosowania, dopuszczamy myśl, że nie tylko zdołamy naprawić uszkodzone ciało i umysł, przywrócić utracone funkcje organizmu, przeprogramować mózg, ale też zbudować lepszą wersję siebie, odblokować niewykorzystywany dotychczas potencjał, przekroczyć granice świadomości. Neuronauka, biomechanika, bionika, inżynieria genetyczna, medycyna regeneracyjna, dojrzewają się w szybkim tempie, koncentrują się nie jak w poprzednim wieku na skali makro, lecz mikro, wchodzenia w głąb ludzkiego ciała. Kolejny etap rozwoju ludzkości, przesunięcie progów niemożliwego, już się dzieje. Natychmiast pojawiają się lęki, obawy, ostrzeżenia, że przechodzimy przez niedozwolone granice, wkraczamy w obszary etycznych pułapek, zaczynamy niebezpiecznie bawić się w boga, redefiniujemy człowieczeństwo, podważamy fundamenty społeczne, ekonomiczne, biznesowe i militarne.

Autor koncentruje się na przekazaniu współczesnych przesłań przeprojektowania koncepcji w trzech dziedzinach - ruchu, odczuwania i myślenia. Wykorzystania nowych technologii, zdolności samodzielnego odbudowywania się organizmu i samouleczenia. Mowa o neuroplastyczności mózgu, zdolności do przeprogramowania, intuicji i bezwarunkowego przyswajania wiedzy. Ukierunkowaniu stymulacji mózgu, uwalnianiu kreatywnej ekspresji, twórczej inwencji, poprawy wyobraźni, ale też nagłym odkrywaniu ukrytych i zadziwiających talentów. Poznajemy złożone i niezwykłe historie ludzi, którzy nie poddali się mimo tragedii, co jest jedną z rzeczy definiujących człowieczeństwo. Ukazano, jak wiele w przeprowadzanych badaniach i eksperymentach jest nie tylko żmudnych wieloletnich prób i eksploracji, ale również przypadkowości i incydentalności.

Zebrany materiał zaprezentowano w lekkiej i wciągającej narracji, łatwo podążać za naukowymi sformułowaniami i wyjaśnieniami, gdyż podano je w wyjątkowo przystępnej i przejrzystej formie. Zastanawiamy się, dokąd zmierza nowa wersja homo sapiens, w jakim stylu w nią wkraczamy, z jakim rozmachem, jakimi oczekiwaniami i zamierzeniami. Seria #nauka spotkała się z moim zainteresowaniem i sympatią, za sprawą intrygującego i atrakcyjnego poruszania trudnych i ambitnych zagadnień, zapoznałam się już z napisanymi w entuzjastycznym stylu "Pierwszymi znakami", zawierającym mnóstwo zaskakujących informacji "Geniuszem ptaków", oraz rewelacyjnie wciągającym "Mikrobiomem", któremu wystawiłam maksymalną notę.

4.5/6 - warto przeczytać
literatura popularnonaukowa (bioinżynieria), 350 stron, premiera 10.04.2019 (2017)
tłumaczenie Grzegorz Ciecieląg
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Uniwersytetu Jagiellońskiego.

33 komentarze:

  1. to chyba nie jest mój typ, ale polecę znajomemu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie do końca mnie interesuje ta pozycja, choć znam kogoś komu mogłaby się spodobać :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dużo się mówi o wpływie technologi na nasze życie i też biotechnologi oraz bioinżynierii. Na pewno jest to interesująca pozycja, ale nie jestem pewna czy po nią sięgnę.

    Książki jak narkotyk

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak. Myślę że technologia i chemia nas wykańcza.

    OdpowiedzUsuń
  5. Może eksperymentowanie wydaje się niebezpieczne, bo przecież nigdy nie wiadomo, jak zakończy się dany proces, ale nie da się zaprzeczyć, że gdybyśmy nie kombinowali z ułatwianiem sobie życia, to nie zyskalibyśmy tyle wynalazków, tyle innowacyjnych metod leczenia... A przecież nie od dziś kombinuje się, ile wlezie, aby człowiek wskoczył na wyższy level nie tylko grach, ale też w kwestii samego istnienia.
    Chętnie zapiszę sobie ten tytuł. ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Widzę, że sporo popularno-naukowych książek ostatnio polecasz. Ta też wpadła mi w oko.

    OdpowiedzUsuń
  7. Całym sercem nienawidzę fantastyki, zarówno tej fikcyjnej, jak i opartej na faktach. Szczerze podziwiam ludzi, którzy się w tym zaczytują. Choć przyznaję, że temat jest dość interesujący, to może i wyjdę na leniwą i głupią, ale wolę go przeczytać w formie artykułu w gazecie niż całą książkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Skoro polecasz, to nie zostaje nic innego jak ją przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajny temat więc chętnie przeczytam

    OdpowiedzUsuń
  10. Niby nie jest to moja tematyka, a jednak czuję się zachęcona.

    OdpowiedzUsuń
  11. "Czy technologia, którą tworzymy, doprowadzi do naszego upadku?" - zdecydowanie tak

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie do końca jest to moja tematyka, ale jednak mnie zaciekawiłaś tą książką :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciekawa propozycja, przypomniał mi się film matrix, 10 lat temu wydawało się, że to czysta fikcja, a dziś..

    OdpowiedzUsuń
  14. Nauka jest fascynujaca, uwielbiam takie książki, zawsze się czegoś ciekawego dowiem

    OdpowiedzUsuń
  15. Lubię takie klimaty, nauka jest niesamowita.

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo inspirujący temat i oczywiście na czasie.

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo lubię książki popularno-naukowe.Szczególnie interesuje mnie neuroplastyczność mózgu z racji mojego przyszłego zawodu ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Dziś właśnie trafiła w me ręce dość podobna publikacja, więc jak ją przeczytam biorę się za tą, bo też ciekawie wygląda.

    OdpowiedzUsuń
  19. Raczej nie jest to książka dla mnie :) Przynajmniej na razie nie.

    OdpowiedzUsuń
  20. Brzmi trochę jak Człowiek Który Pomylił Swoją Żonę Z Kapeluszem :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Tytuł sprawia wrażenie naprawdę ciekawego i poruszającego ważne dla współczesnego człowieka tematy.

    OdpowiedzUsuń
  22. To, co kiedyś uważano za fantastykę jest rzeczywistością - czytałam o tym w artykule zamieszczonym w antologii opowiadań niderlandzkich z tego właśnie gatunku (jest darmowa w postaci e-booka). Chętnie przeczytam także tę publikację, by poznać stanowisko autora w temacie przyszłości i wpływu na nią ciągłego rozwoju technologii.

    OdpowiedzUsuń
  23. Czasami jak patrzę, co się teraz na świecie dzieje, to mam wrażenie, że dążymy ku zagładzie. Mimo że technologia się rozwija, ludzkość jakby się cofa :/

    OdpowiedzUsuń
  24. Ta książka to nie moje klimaty, ale na pewno znajdzie swoich odbiorców ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Uwielbiam takie tematy i z chęcią przeczytam

    OdpowiedzUsuń
  26. Tak wiele się zmienia wokół nas, że czasem zapominamy, że wczorajsze marzenia w inżynierii czy medycynie, dziś są codziennością. Naprawdę ciekawy i poruszający ważne dla współczesnego człowieka tematy tytuł.

    OdpowiedzUsuń
  27. Niestety nie czytam książek o takiej tematyce, zraziłam się do nich i raczej nie chcę ryzykować, dlatego, mimo tego, że zapowiada się dobrze, po nią nie sięgnę. :/

    OdpowiedzUsuń
  28. To nie są moje klimaty czytelnicze, więc na pewno nie sięgnę po tę książkę. Opis jakoś mnie nie zainteresował.

    OdpowiedzUsuń
  29. Też bardzo lubię książki o takiej tematyce, więc bardzo chętnie sięgnę i po ten tytuł dzięki Twojej rekomendacji. ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ludzie eksperymentują od zawsze. Gdyby nie wielcy uczeni tego świata, być może dalej byśmy byli ciemnogrodem bez elektryczności, a zabiłoby nas zwykłe zapalenie płuc. Wydaje mi się jednak, ź do powinna być jakaś granica, bo w tej chwili eksperymentujemy za dużo i na zbyt wielu delikatnych rzeczach. Boję się, że w pewnym momencie możemy przekroczyć tą cienką granicę i nie będziemy już mogli zwrócić, bo będzie za późno. Mimo esyztsko książkę zapisuję.

    OdpowiedzUsuń
  31. Temat ciekawy aczkolwiek myślę że ja nie potrafilabym się skupić w trakcie czytania

    OdpowiedzUsuń