sobota, 3 października 2020

ZŁA WOLA

JØRN LIER HORST

WILLIAM WISTING tom 14

"Czy zła wola jest czymś zwierzęcym, co tkwi głęboko w każdym z nas?"

Kryminał, który potrzebował czasu, aby rozwinąć się, przez pierwsze kilkadziesiąt stron wszystko dopiero kształtowało się, przybierało różne formy, ale kiedy już nabrało intrygującej mocy, to natychmiast zintensyfikowało dynamikę akcji, narzucając dość szybkie tempo. Zagadka detektywistyczna zajmująco złożona, wiele elementów atrakcyjnie zachęcało do snucia przypuszczeń i do końca trzymało czytelnika w niepewności. Jednak zabrakło bardziej naostrzonego pazura, większych tajemnic do rozwikłania, ale moje wrażenia wynikały z tego, że w poprzednich książkach Jorna Liera Horsta to właśnie otrzymywałam, zatem przyzwyczaiłam się do silniejszego podkręcania napięcia. Ciekawe portrety postaci, różnorodne i przekonujące, gładko wchodziłam się w kontynuację scenariusza prywatnego i zawodowego życia kluczowej postaci. William Wisting w wybornej formie, chociaż zawisły nad nim czarne chmury mogące zaszkodzić jego karierze. Nieco rozczarowało ostateczne rozwiązanie wątku śledztwa wewnętrznego wydziału policji, liczyłam na przedłużenie i mniejszą sprawiedliwość. Relacja Williama z córką Line, współpracującą z nim przy sprawach od strony dziennikarskiego nosa, wchodzi na nieco inny etap, nie w pełni aprobowany przez mężczyznę.

W czternastej odsłonie serii William Wisting wciągnięty zostaje w sprawę, która już od pięciu lat domaga się pełnego wyjaśnienia. Brutalny zabójca dwóch dziewczynek przyznaje się do kolejnej makabryczne zbrodni licząc, że wskazując miejsce ukrycia zwłok ofiary zdoła skrócić odsiadkę w więzieniu. Wzmocnione środki bezpieczeństwa na czas wizji lokalnej niestety zawiodły i czarny charakter ucieka policji. Natychmiast podjęto pościg i wdrożono dochodzenie, kto, jak i dlaczego pomógł zbiegowi. Zdaniem psychiatrów towarzysz socjopaty Toma Kerrego to osobnik wyjątkowo inteligentny, kreatywny i zdolny do wypracowania długofalowych podstępnych strategii. Śledczy nie mają punktów zaczepienia, niczego, czego mogliby się chwycić, drepczą w miejscu, a postęp w ich pracy zależy od potencjalnych świadków. Pojawiają się nowe wątki, ale to ktoś inny pociąga za sznurki. Inne przyciągające uwagę książki autora to "Punkt zero" kryminał napisany wspólnie z Thomasem Engerem, oraz oczywiście tomy serii o Williamie Wistingu - "Kluczowy świadek", "Felicia zaginęła", "Gdy morze cichnie", "Jedna jedyna", "Nocny człowiek" i "Szumowiny".

4.5/6 – warto przeczytać
kryminał, 386 stron, premiera (2019), tłumaczenie Milena Skoczko
Książkę „Zła wola” zgarnęłam z półki „kryminały”.

63 komentarze:

  1. Zatrzymałam się na dwunastym tomie, nie wiedziałam, że wyszły jeszcze dwa!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z kolei nie wiedziałam, że seria jest już aż tak długa.

      Usuń
    2. A ja z tej recenzji dowiedziałam się, że mam do nadrobienia mnóstwo książek 😉 Począwszy od poerwszej...

      Usuń
    3. W życiu nie przeczytałam tylu tomów książki 😲 podziwiam 👍 musi być dobra 💪

      Usuń
  2. Nie czytałąm ani jednego tomu! Z Twojej recenzji wynika, że to błąd.

    OdpowiedzUsuń
  3. czuję się mocno zachęcona do lektury!

    OdpowiedzUsuń
  4. Mroczna okładka zdecydowanie mówi, że to będzie mocna pozycja. Nie dałabym rady chyba przebrnąć przez tyle tomów

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię takie długie serie, jak się w nie wciągnę.

      Usuń
    2. a ja zawsze czekam aż seria wyjdzie w całości, bo bardzo mnie frustruje czekanie ;-)

      Usuń
  5. Nie wiem czy po nią sięgnę ale to wynika z braku czasu na przeczytanie wszystkiego, co bym chciała :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kurczę, gdyby to była jednotomówka, to moooże. Ale nie ciągnie mnie do nadrabiania poprzednich trzynastu tomów! :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie czytałam jeszcze ani jednego tomu tej serii, ale myślę, że kiedyś spróbuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak czaję się już od kilku lat i jakoś wciąż nie mogę.

      Usuń
  8. Biedna ta policja zawsze czegoś lub kogoś nie dopilnuje...

    OdpowiedzUsuń
  9. Zdecydowanie nie moje książkowe klimaty ;p

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie czytam tyle ilości tomów, więc ciężko by mi było to tak nadrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  11. 14 tomów? Robi wrażenie. Tak długich serii nigdy nie zaczynam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Długa seria, a jednak nadal przy niej zostajesz - to już i tak sporo mówi dobrego :) Piszesz pozytywnie i widać że lubisz te śledztwa! Zachęca mnie to bardzo - zwłaszcza że szukałam ostatnio dla kogoś czegoś takiego ba, znalazłam!

    OdpowiedzUsuń
  13. No to teraz się zdziwiłam bo do tej pory kojarzyłam autora tylko z książkami dla dzieci. Zwłaszcza z przygodami małych detektywów.

    OdpowiedzUsuń
  14. Z twórczością tego autora mam plan zapoznać się od kilku lat.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na też, ale cały czas jest coś innego. No i to, że jest już tyle tomów to sprawia, że trochę mnie powstrzymuje.

      Usuń
  15. O nie tyle zła na raz nie ogarnę.

    OdpowiedzUsuń
  16. Zachęcająco napisałaś o książce i choć kryminał nie jest moim ulubionym gatunkiem, to może się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również bym się skusiła, ale zniechęca mnie niestety ilośc tomów

      Usuń
  17. Sprawa, z którą zmaga się detektyw, wydaje się być ciekawa :). Muszę w końcu sięgnąć p kryminały tego autora.

    OdpowiedzUsuń
  18. W mojej biblioteczce czeka cała masa książek do przeczytania tylko przy dzieciach czaau na wszystko brak. Ale dalas wysoką ocenę książki, co oznacza, ze warto przwczytac ��

    OdpowiedzUsuń
  19. Jak dla mnie to trochę duzo tych tomów. Sama tematyka kryminału zawsze mnie trochę przeraża

    OdpowiedzUsuń
  20. Po przeczytaniu recenzji aż mam gęsią skórkę na rękach! Koniecznie muszę przeczytać. Moja lista książek robi się coraz dłuższa a ostatnio jak na złość wieczorami zasypiam zamiast czytać...

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja pierwszy raz słyszę o książkach z tej serii!!! 🙈 Ale 14 tomów to zdecydowanie za dużo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja właśnie uwielbiam takie długie serie książek! Nawet często wracam do nich po latach.

      Usuń
    2. Ja niestety teraz mam naprawdę dużo rzeczy na głowie i nie mogę sobie pozwolić na zagłębianie się w tak długich seriach. Jestem z tych osób, które jak zaczną, to muszą skończyć, dlatego tym razem sobie odpuszczam, przynajmniej na razie ;)

      Usuń
  22. W thrillerch czy kryminałach bardzo lubię mocne wejścia, gdy początek jest intrygujący a najlepiej szokujący, zbyt powolne wchodzenie w.akcje jest nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  23. Kolejna świetna recenzja zachęcająca by sięgnąć po książkę. Chociaż szczerze mówiąc pierwszy raz się o niej dowiedziałam teraz od Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
  24. W kryminałach jestem kiepska, ale ocena zachęcająca więc zdecydowanie mam ją komu polecić :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie przepadam na takimi książkami pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie znam autora, nic nie czytałam. Widzę, że się rozpisał.14 tomów, trzeba mieć wenę twórczą. Lubię kryminały.
    Piszesz świetne recenzje, sięgnę więc po jego książki.
    Pozdrawiam :-)
    Irena-Hooltaye w podróży

    OdpowiedzUsuń
  27. Zetknęłam się z tą książką już na Twoim FP. Zaciekawiła mnie i chyba przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  28. Ojjj uwielbiam jeśli książka jest serią :) chętnie sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli seria jest dobra to zawsze ciekawie.

      Usuń
    2. Jeśli nie trzeba za długo czekać na kolejne tomy to jestem na tak i o ile przy 14 tomach nie robi się zbyt monotonnie

      Usuń
  29. Zwykle nie czytam kryminałów, ale ta fabuła brzmi inaczej niż zwykle.. Niestety u mnie większość zaplanowanych do przeczytania książek leży od pewnego czasu. Inne zajęcia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wędrówki po kuchni4 października 2020 16:17

      U mnie to samo, ksiązki kupione, ale leżą i czekają na przeczytanie. Ciągle brak czasu

      Usuń
  30. Czytałam kilka tomów tej serii, miło mi się z nimi spędzało czas. Jestem ciekawa również tego 14 tomu.

    OdpowiedzUsuń
  31. Bardzo ciekawa fabuła. Gdybym tylko miała trochę więcej czasu podążającym za twoimi propozycjami 👍

    OdpowiedzUsuń
  32. Ostatnio zamówiłam sobie sporo kryminałów bo dawno po nie nie sięgałam. Ten mogłabym przeczytać, wydaje się ciekawy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja często sięgam po kryminały, jest w czym wybierać.

      Usuń
  33. Znam autora i czasami sobie coś od niego podczytuję ;) Lubię, aczkolwiek nie są to takie historie, do których wracam.

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja myślę że w człowieku są różne odcienie a to co w danej chwili widać na to składają sie różne czynniki

    OdpowiedzUsuń
  35. Myślę, że książka będzie podobała się bardzo koneserom kryminałów. Ja trzymam się Twoich ocen, na razie poczytam inne książki z Twojego polecenia.

    OdpowiedzUsuń
  36. ZPowiads się bardzo mocny kryminał. Trochę obawiam się lektury, jednak lubię sięgać po kryminały, a tym czuję się zsintrygowana.

    OdpowiedzUsuń
  37. książka zupełnie nie w moim klimacie, takie odgadywanie przyczyn, sposobu postępowania nie jest dla mnie, zdecydowanie wolę kiedy akcja dzieje się na bieżąco, a nie jest potem odtwarzana na potrzeby śledztwa

    OdpowiedzUsuń
  38. Nie znam tej serii, ale opis brzmi ciekawie, lubię książki o takim klimacie

    OdpowiedzUsuń
  39. Jak widzę mam naprawde wielkie braki czytelnicze,bo nawet nie miałam zielonego pojęcia o takiej serii.

    OdpowiedzUsuń
  40. Jak widzę mam jeszcze sporo do nadrobienia w czytelniczym świecie,bo nawet nie miałam świadomości, ze taka seria istnieje.

    OdpowiedzUsuń
  41. hmmmm czymś zwierzęcym.... od zwierząt można sporo dobrego sie nauczyć, mam wrażenie że....a ugryze sie w język, za dużo może o krzywdzie zwierząt do mnie dotarło

    OdpowiedzUsuń
  42. Zachęcająca recenzja. Może kiedyś zacznę przygodę z tą serią.

    OdpowiedzUsuń
  43. przyznaje bez bicia nie czytałam ani jednego tomu, ale kusisz mnie i to bardzo :D

    OdpowiedzUsuń
  44. Kryminały, to nie do końca moja bajka, ponieważ wiele z nich po prostu mnie nudzi. A jak i tu brak pazura, to tym bardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Witam, że tajemnic tutaj nie brakuje. Jednak dużo zależy od tego jak zakończy się ta cała historia...

    OdpowiedzUsuń
  46. Ciągle nie mogę się przekonać do kryminałów, ale po Twoich recenzjach mam na nie coraz większą ochotę :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Zła wola to czternasty tom serii o komisarzu Williamie Wistingu. „Czyste zło w solidnej powieści kryminalnej

    OdpowiedzUsuń
  48. Widzę tu coś dla siebie. Ta część wydaje się być mroczna, Al ciekawa za jednym razem. Czy muszę czytać poprzednie tomy, czy nie jest to konieczne? Kinga

    OdpowiedzUsuń
  49. Mam za sobą jedną z jego powieści, najprawdopodobniej ostatnią lub prolog całej tej serii( jak główny bohater jest młody) i przyznam, że bardzo przypadła mi ona do gustu. Jak tylko znajdę więcej czasu wolnego, zapewne wyruszę do biblioteki po kolejne części tego cyklu.

    OdpowiedzUsuń