piątek, 12 lutego 2016

NA KRAŃCACH LUSTER Piotr Ferens 31/2016

Prawda zbrodni skrywa się w odbiciu.

"Czasami to, czego tak usilnie szukamy znajduje się zbyt blisko nas byśmy mogli to odnaleźć."

Interesująca powieść z elementami sensacji, grozy, kryminału i fantastyki. Wciąga i sprawia, że chętnie przenosimy się w jej nierzeczywisty i magiczny świat. Przyjemny i plastyczny styl narracji, z wielką szczegółowością opisujący miejsca, zdarzenia i postaci. Jednak ten nacisk na detale nie przytłacza czytelnika, a wręcz odwrotnie, dodaje książce różnobarwnego uroku i niepowtarzalnego klimatu. Fabuła bardzo intrygująca, autor wycisza nasze emocje, aby za chwilę nieoczekiwanie przenieść nas do tajemniczych zdarzeń. W ten sposób wzmacnia nasze zainteresowanie i z jeszcze większą gorliwością podążamy za przebiegiem akcji. Nic co wydaje się oczywiste takim w tej powieści nie jest, a to co powinno mieć cechy stałości przedstawia się nam ze strony posiadającej tendencję do dużej zmienności. Bardzo ciekawa gra czytelnicza, wciąga i zachęca do dalszych wędrówek. Umiejętnie dozowane napięcie, inteligentne drażnienie wyobraźni czytelnika, zmuszanie do kreatywności i nieszablonowości w snuciu przypuszczalnych scenariuszy rozwoju akcji.

Runy, lustra, szklane oczy, stara księga, co mają ze sobą wspólnego? Dlaczego giną ludzie w niewyjaśnionych jak dotąd okolicznościach? Co lub kto łączy wydarzenia sprzed wieku z obecnymi? W jaki sposób dotrzeć do prawdy o śmierci światowej sławy pianisty? Próby uzyskania odpowiedzi na te i inne pytania, okażą się dla Daniela Naderskiego bardzo niebezpiecznym wyzwaniem, wkroczeniem w nieznane światy i uwolnieniem się od ograniczeń zmysłów. Główny bohater zmuszony będzie przedefiniować wiedzę na temat bliskich znajomych i przyjaciół, odkryć na nowo fragmenty życia z własnej przeszłości, stawić czoło lękom i obawom. To nietuzinkowa postać, konkretna, wyrazista i zadziwiająca swoją otwartością wobec napotykanych irracjonalnych zjawisk, dyskomfortu nieposiadania jednoznacznych odpowiedzi na nurtujące pytania. Sympatyzujemy z nią i z uwagą śledzimy jej poczynania, podobnie jak pozostałych powieściowych osób. Książka zapewnia godziny przyjemnego zaczytania. Bardzo udany debiut, wprowadza czytelnika paryskim klimatem w nieprawdopodobny świat lustrzanych odbić, z którym trudno jest się nam rozstać.

5/6 - koniecznie przeczytaj
sensacja

Data premiery: 09.10.2014.

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Literackiemu Białe Pióro. :)

6 komentarzy:

  1. Brzmi ciekawie :). Uwielbiam książki kryminalne, właściwie tylko takie czytam. Moją ulubioną autorką jest Tess Gerritsen, która pisze kryminały medyczne i takie własnie są u mnie numer jeden :).
    Ostatnio niestety czasu na książę mniej :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z wygospodarowaniem czasu na czytanie w dzisiejszym pospiesznym życiu nie jest łatwo. Coś o tym wiem, przez kilka lat nie mogłam czytać tyle, ile bym chciała. :) Ta książka tworzy swój niepowtarzalny klimat, coraz mocniej się w nią wkręcałam, a na koniec miałam tę czytelniczą satysfakcję. :)

      Usuń
  2. Zaintrygowałaś mnie tą książką

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, bo to mocno intrygująca i drażniąca nasze zmysły pozycja czytelnicza. Sympatycznego zaczytania! :)

      Usuń
  3. Nie przepadam za sensacją, motto przewodnie, które podajesz, jest właśnie często wykorzystywane w tym gatunku jako punkt kulminacyjny, raz lepiej, raz gorzej, raczej gorzej. ;) Niemniej i tak podoba mi się ten cytat. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mimo, że motto często wykorzystywane, to jednak nie traci ono na znaczeniu i aktualności. :) Uwielbiam wyszukiwać takie uniwersalne przesłania, które przypominają nam o tym co ważne. :)

      Usuń