wtorek, 31 maja 2016

INWAZJA NA TEARLING Erika Johansen 147/2016

KRÓLOWA TEARLINGU tom 2

"...czy ludzka natura kiedykolwiek się zmieniła? Czy wraz z upływającymi stuleciami ludzie w ogóle dojrzewali i uczyli się? A może człowieczeństwo było jak przypływy i odpływy... odchodzenie od pewnych rzeczy i powracanie do nich?"

Świetna kontynuacja interesującej opowieści o królestwie Tearlingu, wzbogaconej o kolejne intrygujące, zagadkowe i zaskakujące wątki, w które z wielką fascynacją zagłębiamy się. Powieść z rozdziału na rozdział coraz mocniej wciąga w swój bogaty świat, fabuła przyjmuje ciekawe perspektywy. Śledząc historię Lily uczestniczymy w wydarzeniach, które miały miejsce trzysta lat wcześniej. Dowiadujemy się wiele o życiu mieszkańców Ameryki sprzed Przeprawy, aspektach politycznych, społecznych i ekonomicznych. Na scenę wkracza bardzo tajemnicza postać Williama Teara, poznajemy członków i ideę organizacji Błękitny Horyzont, powoli uzyskujemy wyjaśnienia, zaczynamy docierać do przyczyn, kojarzyć fakty, rozumieć skutki, dostrzegać bezpośrednie powiązania między dawnym a Nowym Światem.

Odkrywamy kolejne tereny wrogo usposobionego królestwa Mortmesne. Najazd Mortmesne na Tearling już się dokonuje, przewaga najeźdźcy z każdym dniem staje się coraz bardziej przytłaczająca. Magia nabiera jeszcze potężniejszej mocy i siły. Kelsea Glynn staje przed ogromnym wyzwaniem i próbuje przeciwstawić się śmiertelnemu zagrożeniu ze strony Szkarłatnej Królowej. W jaki sposób ocalić tearlingowe królestwo przed nieuchronną zagładą? Na jakie kompromisy zdecyduje się pójść Kelsea usiłując uniknąć rozlewu krwi? Jakie mogą być konsekwencje i koszty zawiązywanych sojuszów i porozumień? Dlaczego osobowość Prawdziwej Królowej podlega gwałtownym, szybkim i głębokim przemianom? Czy jej serce i umysł wciąż oddane są słusznej sprawie? Czemu właśnie teraz ujawniają się mroczne demony przeszłości? Dokąd zmierza jej przeznaczenie?

Podoba mi się to, jak autorka prowadzi narrację, umiejętnie stopniuje napięcie, wprowadza nieoczekiwane zwroty w bardzo dynamicznej akcji, ale nie zapomina przy tym o wiernym odwzorowaniu szczegółów, oddaniu szerokiego wachlarza silnych emocji targających powieściowymi postaciami. Wszystko to sprawia, że książkę czytamy z wielkim zainteresowaniem i przyjemnością, trudno jest nam od niej oderwać się, nieustannie zastanawiamy się, co będzie dalej, jak potoczą się losy bohaterów i królestwa. I nawet negatywne postaci mają w sobie ten potrzebny do rozbudzenia czytelniczej ciekawości magnetyzm, wyrazistość i urealnienie. Sięgając po ten tytuł przygotujmy się na fantastyczną przygodę, wielkie emocje, magiczne klimaty i sporą dawkę wiedzy o ludzkiej naturze, powtarzalności zachowań na przestrzeni wielu wieków historii. W oczekiwaniu na trzeci tom autorka pozostawia czytelnika z wieloma napoczętymi wątkami, mam nadzieję, że ich wyjaśnienia i wzajemne powiązania okażą się mocno satysfakcjonujące.

"Królowa Tearlingu" tom 1

5/6 - koniecznie przeczytaj
fantastyka

Data premiery: 13.04.2016

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Galeria Książki. :)

12 komentarzy:

  1. "Królowa Tearlingu" i "Inwazja na Tearling" to książki, które po prostu muszę przeczytać :) Czytam o nich same dobre rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz już niecierpliwością wyczekuję trzeciego tomu, bardzo jestem ciekawa jak autorka pozamyka wszystkie wątki i oczywiście co dalej z królestwem i głównymi bohaterami. :) Pozdrawiam serdecznie. :)

      Usuń
  2. Nie znam tej serii, ale raczej nieprędko po nią sięgnę, gdyż obecnie mam inne plany czytelnicze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na wszystko przychodzi odpowiednia pora, zawsze staram się podążać za nastrojem, potrzebą chwili, a książki cudownie potrafią cierpliwie czekać na przygodę z nami. :)

      Usuń
  3. Nie wiem czemu, ale skojarzyło mi się z Grą o tron 😃

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W końcu to taka ludzka natura z nas wychodzi. ;)

      Usuń
  4. Kolejna część i wiem że ja kupię ciekawa jestem dalszych losów

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mogę się już doczekać trzeciego tomu, zastanawiam się, jak autorka poprowadzi dalej fabułę, w jaki sposób rozwiąże wątki. :)

      Usuń
  5. Normalnie powiedziałbym, że nie dla mnie, ale właśnie przekonałam się, że od czasu do czasu i mnie fantastyka może się spodobać;) skoro ta książka dostała 5/6, mogłabym spróbować;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie wędrówki po różnych gatunkach literackich dostarczają wiele radości i przyjemności, z pewnością są bardzo wskazane. :) A dobra fantastyka z pewnością ma swój urok. :)

      Usuń
  6. Nigdy wcześniej nie słyszałam o tych książkach, ale przez brak czasu i stale rosnącą ilość zaległych książek do przeczytania, pewnie nieprędko sprawdzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście książki potrafią wytrwale na nas czekać, przyjdzie odpowiedni czas i nastrój a powieść sama wpadnie nam w ręce. :)

      Usuń