wtorek, 28 lipca 2020

DUBLERKA

[PRZEDPREMIEROWO]

B.A. PARIS, CLARE MACKINTOSH, SOPHIE HANNNAH, HOLLY BROWN

"Niebo nade mną, ziemia pode mną, ogień we mnie."

Jak tylko padły zapowiedzi, że książka ukaże się na polskim rynku wydawniczym, zaraz zarezerwowałam termin spotkania z nią. Ciekawa byłam, jaką przygodę czytelniczą przedstawią uznane autorki, jak im pójdzie we wspólnym eksperymencie pisarskim. I wypadło naprawdę nieźle. Nie miałam poczucia, że rozdziały tworzone były przez różne osoby, płynnie przechodziło się od jednego do drugiego, czasem tylko wyczuwało się więcej nacisku na podkreślenie intrygi, innym razem do głosu dochodziła zagadka kryminalna, kiedy indziej prym wiodły psychologiczne odniesienia, zaś chwilami na pierwszy plan wysuwały się elementy thrillera. Wszystko zgrabnie wyważono, wygładzono nierówności narracji, zespolono odmienności pisarskiego temperamentu autorek. I to było kluczem zajmującej zabawy.

Ciekawy pomysł na fabułę, odwołanie do silnych instynktów macierzyńskich, bezwarunkowej miłości matek do dzieci, nieustannego pragnienia chronienia córek, nawet za cenę wyrzutów sumienia, niebezpiecznych sytuacji, czy konieczności przerzucenia na innych ciężaru winy. Cztery matki, które w zeszłym roku szkolnym tworzyły zgraną paczkę, obecnie zmagają się z wewnętrznym konfliktem w grupie. Żadna z nich nie jest osobą, za jaką uważają ją inni, a nawet one same. Rzucają sobie kłody pod nogi, wprowadzają w stan alienacji, psychicznego karania. Działania intensyfikują wygórowane ambicje, niezdrowa rywalizacja i obsesja wygranej. Córki podążają podobną ścieżką, ale u nich objawia się silniejsza więź solidarności, szczerej przyjaźni, rozsądku i pragmatyzmu. Siedemnastoletnie dziewczyny są uczennicami londyńskiej akademii sztuk scenicznych, marzą, by dostać główną rolę w szkolnym musicalu i zostać dostrzeżoną przez widownię liczącą się w branży rozrywkowej. Niespodziewanie w dramatycznej rozgrywce na scenę wkracza frapująca figura, ma wiele do powiedzenia, należy się z nią poważnie liczyć.

Autorki umiejętnie podkręcają atmosferę niepewności, zagęszczają sieć tajemnic, zmieniają dynamikę relacji między postaciami powieści, zaskakują obrotem spraw i kierunkiem wypełniania scenariusza zdarzeń. Postaci wykreowane wyraziście i przekonująco, z założeniem szerokiej różnorodności temperamentów i postaw. Każda pilnie strzeże sekretów przed konkurencją, podczas gdy w oficjalnych spotkaniach wykazują się pokazową troskliwością i serdecznością. Ze sceny na scenę przekonujemy się, że skrywane prawdy rzucają coraz dłuższe cienie ciemności na niestabilny układ znajomości. Rywalizacja przybiera na sile, nie tylko w aspekcie wokalnych i aktorskich sukcesów córek, ale personalnych potyczek rodzicielek. Matki wykazują wyjątkowe talenty w amatorskiej umiejętnościach, perfekcyjne opanowanie technik kłamstw i manipulacji. Pod koniec powieści, zagada kryminalna nieco rozmywa się pod względem motywu, odchodzi od realnych uzasadnień, wytraca impet zaskakiwania, lecz wciąż efektownie wpływa na wyobraźnię czytelnika. Odpowiadało mi zakończenie, spodziewałam się prostych rozwiązań, klarownych wyjaśnień, przysłowiowej kropki nad i, a otrzymałam wersję, która z powodzeniem może być dalej rozwijana. Zerknij na inne książki autorek zaprezentowane na Bookendorfinie - "Dylemat", "Pozwól mi wrócić", "Na skraju załamania", "Za zamkniętymi drzwiami", "Widzę cię".

5/6 - koniecznie przeczytaj
thriller psychologiczny, 382 strony, premiera 29.07.2020 (2019)
tłumaczenie Maria Olejniczak-Skarsgård
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Albatros.

33 komentarze:

  1. Triller psychologiczny to pozycja, która może mnie zainteresować. Twoja recenzja jest bardzo wnikliwa i prezkonałaś mnie do ksiązki.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wysoka ocena, książka warta przeczytania dla miłośników thrillerów.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo chcę przeczytać tę powieść, nazwiska autorek zachęcają do sięgnięcia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam serial audio w wykonaniu kilku bardzo ciekawych i znanych aktorek, które też są lektorkami. Chyba skuszę się na te formę.

      Usuń
  4. Świetnie, że miałaś okazję przeczytać przedpremierowo, bo nie wiedziałam, czy kupić tę książkę czy nie. Ale teraz dzięki tobie już wiem, że warto.

    OdpowiedzUsuń
  5. Cztery autorki i jedna książka? Próbuję sobie wyobrazić jak musiało wyglądać pisanie tego :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z całą pewnością wymagało to sporej dawki logistyki.

      Usuń
  6. Bardzo chcę, aby ta książka trafiła w moje ręce.:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Trochę odstrasza mnie ilość autorek... ;) Jakoś nie mam zaufania do powieści pisanych przez kilka osób. Zawsze mam problem z oceną takich książek, zwłaszcza jeśli dostrzegam jakieś mankamenty...

    OdpowiedzUsuń
  8. Za trillerami nie przepadam, więc to trochę nie dla mnie, ale widzę, że książka ma wysoką ocenę więc warto ją przeczytać, jeśli ktoś lubi taki gatunek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja od jakiegoś czasu sięgałaś głównie po ten gatunek. Może dlatego, że w thrillerach zawsze coś się dzieje. Aczkolwiek od kiedy trwa pandemia, przerzuciłam się na lżejsze gatunki. Wróciłam do obyczajowek. Do thrillerów powrócę jesienią. I ten tytuł będzie jednym z pierwszych.

      Usuń
  9. szukam właśnie dobrego zestawu prezentowego i ta książka na pewno się tam znajdzie :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeśli tak sysoko oceniasz - to wiem, źe mogę bez obaw dodać do zakupowego koszyka :) Zwłaszcza, że tematyka bardzo moja - a pomysł na fabułę wydaje się ciekawy.

    OdpowiedzUsuń
  11. Przy najbliższych zakupach książkowych zamawiam. Zainteresowała mnie, szczególnie, że pojawili się nazwisko Paris.

    OdpowiedzUsuń
  12. Znam jedną książkę tej autorki. Ciekawa jestem następnych, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo ciekawa recenzja, książka wydaje się ciekawa :-) Nie znam autorek, ale chętnie się z nimi "zaprzyjaźnię" ;-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mi akurat mniej się podobała, a zakończenie nie wywarło efektu wow.

    OdpowiedzUsuń
  15. Same znane mi nazwiska! Cieszy mnie zawsze niezmiernie taki konglomerat autorski. Muszę sięgnąć po książkę.

    OdpowiedzUsuń
  16. Skorzystałam z tej rezenzji i odslucham ba empik go 😀

    OdpowiedzUsuń
  17. Koniecznie muszę sięgnąć po tę książkę. Dzięki za rekomendację!

    OdpowiedzUsuń
  18. Czytałam, że zgrana grupka przyjaciółek rozpadła się – doszło między nimi do brutalnej kłótni, ale dziewczynki już sobie wybaczyły i znów są nierozłączne.

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo podoba mi się Twoja recenzja. Zachęca bardzo do zajrzenia wgłąb książki. A ja z chęcią to zrobię.

    OdpowiedzUsuń
  20. Jestem ciekawa jak poradziły sobie autorki z podziałem ról. Ostatnio czytałam książkę dwóch autorów, gdzie odczuwało sie te przeskoki stylu pomiędzy nimi.

    OdpowiedzUsuń
  21. Książka dostała od ciebie dość wysoką ocenę, więc pewnie warta przeczytania

    OdpowiedzUsuń
  22. Znałam kiedyś dziewczynę, która uwielbiała książki tej autorki. Ja nigdy nie dałam się przekonać.

    OdpowiedzUsuń
  23. Już mam wielką chrapkę na tę książkę :)Koniecznie muszę ją przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie czytałam jeszcze nic żadnej z autorek, więc nie mówię nie.

    OdpowiedzUsuń
  25. Spośród wymienionych autorek kojarzę tylko B. A. Paris, ale skoro w kilka łączą siły to wierzę, że z tego połączenia mogłoby wyjść coś naprawdę fajnego

    OdpowiedzUsuń
  26. Uwielbiam takie książki więc i ten tytuł wpisuje na listę do przeczytania. Twoja wysoka ocena sprawia, że przesuwam ją na początek tej mojej listy.

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie do końca mam przekonanie do książek pisanych przez tyle autorów, ale kto wie, może mi się odmieni. ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Thriller psychologiczny to coś dla mnie .
    Bardzo lubię takie pozycje.
    Recenzja jak zwykle bardzo zachęcająca.
    Pozdrawiam:-)
    Irena-Hooltaye w podróży

    OdpowiedzUsuń
  29. Wysokie noty dla tej książki. Czy znajdę tutaj jakieś recenzje fantastyki?

    OdpowiedzUsuń
  30. Niekiedy duety nie są w stanie wspólnie dopracować książki, przez co wątki jednej ze stron (lub – co gorsza – obu) są niedopracowane i/lub źle przeplatają się z dalszymi wątkami, a tutaj cztery osoby i taki sukces? Nie ma co, trzeba to zbadać.

    OdpowiedzUsuń