czwartek, 13 maja 2021

ADRES NIEZNANY

LEE CHILD

JACK REACHER tom 0 (według czasu powstania 21)

"Reacher był jak... coś skonstruowanego przez NASA i IBM
na użytek Pentagonu."


Osoby często zaglądające na moją Bookendorfinę orientują się, że przepadam za klasyką sensacji, w tym za fantastycznie skrojoną serią o Jacku Reacherze. Zaprezentowałam już na blogu kilka powieści ("Ostatnia sprawa", "Czasami warto umrzeć", "Zmuś mnie", "Poziom śmierci", "Uprowadzony", "Echo w płomieniach", "Zgodnie z planem"), które można czytać niezależnie od siebie, gdyż nie powstaje odczucie straty i niezrozumienia. Natomiast "Adres nieznany" to zbiór dwunastu krótkich form literackich. Warto po nie sięgnąć, kiedy już przesiąkło się specyficznym klimatem historii z udziałem byłego żandarma wojskowego. Mam wrażenie, że to ukłon autora w stronę miłośników serii, raz na jakiś czas wypuszcza historyjkę, która staje się uzupełnieniem głównego nurtu intrygi, tłumaczy zachowania Reachera, przybliża źródła motywacji i postaw. Książkę sprawnie i szybko czyta się, dobry materiał do przygodowego relaksu w barwach sensacji. Opowiadania prezentują równy poziom, nawet te najkrótsze, pełniące funkcję dopełniającą, zamieszczone na końcu.

Dostajemy efektowne wstawki z życia Jacka Reachera, poznajemy go jako trzynastolatka, już wtedy wykazującego się zaskakującym pędem ku konfliktom i tarapatom, rozwijaniu sprawności fizycznej i sztuk walki, stawania w obronie bliskich. Przeskakujemy na chwilę do młodych lat postaci, przekonujemy się, jak kształtowało się swoiste rozumienie sprawiedliwości i skłonność do obchodzenia prawa. W innych opowiadaniach docieramy do istoty wyjątkowo nadmuchanego ego i uwielbienia dla prowokacji, zawsze kończących się efektownymi walkami wręcz. Śledzimy przykłady wykorzystania siły spostrzegawczości Jacka, potęgi dedukcji, umiejętności kojarzenia faktów, rozpracowywania pionków w szpiegowskiej siatce, mafijnych figur w przestępczej grze, czy rozszyfrowywania kryminalnych zagadek. Reachera poznajemy głównie przez jego własny pryzmat, ale ciekawym zabiegiem jest ukazanie go również oczami innych, jako wrażliwca i samarytanina. Lee Child zapewnia atrakcyjną scenerię akcji, dynamiczne rytmy, a nawet, mimo dość przewidywalnych ruchów kluczowej postaci, przewrotne zakończenia, które tak wyczekuję.

4.5/6 - warto przeczytać
sensacja, 448 stron, premiera 14.04.2021 (1999-2017), tłumaczenie Janusz Ochab, Andrzej Szulc
Książkę "Adres nieznany" zgarnęłam z półki "kryminały" w księgarni TaniaKsiążka.pl

61 komentarzy:

  1. Z serii o Jacku nie udało mi się jeszcze wszystkich przeczytać. Te opowiadania na pewno też do mnie trafią. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jeszcze nie zaczęłam, więc tym bardziej mam co nadrabiać.

      Usuń
    2. ja właśnie też, ale okazuje się, że mogę znaleźć w tych historiach coś dla siebie

      Usuń
  2. Nie znam autora i nie czytałam żadnej z jego książek.
    Wypada chyba zapoznać się z jego twórczością.
    Też lubię klasykę sensacji, więc zapisuję do przeczytania.
    Dziękuję za ciekawą recenzję.
    Irena - Hooltaye w podróży

    OdpowiedzUsuń
  3. Na całą serię nie mam ochoty, ale opowiadania chętnie przeczytałabym, aby wyrobić sobie zdanie o autorze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami własnie sięgam po opowiadania, by sprawdzić, jak pióro danego twórcy mi pasuje.

      Usuń
    2. Ja czuję, że jak zacznę lekturę, toniebędę mogła przerwać i poznam całą serię!

      Usuń
  4. A ja właśnie nie przepadam za opowiadaniami. Zdecydowanie wolę dłuższe formy.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam jeszcze twórczości tego autora, ale może na coś się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  6. Opowiadania z udziałem głównego bohatera na pewno znajdą swoich zwolenników.

    OdpowiedzUsuń
  7. Najpierw chętnie skuszę się na wcześniejsze tomy i dojdę do tych opowiadań.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie zawsze przerażają wielotomowe książki, chyba nie dałabym rady przebrnąć przez tyle tomów

      Usuń
    2. Ponad 20 faktycznie robi wrażenie, ale jakby rozłożyć to w czasie? Może się udać.

      Usuń
    3. Teraz niebawem będą wakacje to może uda mi się poczytać tę serię.

      Usuń
  8. Nazwisko autora jest znane w literackim świecie, więc warto znać jego twórczość.

    OdpowiedzUsuń
  9. Opowiadania na pewno także znajdą uznanie wśród miłośników serii. Super.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  11. Twórczość autora jest mi dobrze znana, więc mogłabym się skusić na taką serię opowiadań

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno jest to ciekawy dodatek do serii i dla tych, którzy lubią tego detektywa.

      Usuń
    2. Ciekawe jak autor sprawdza się w krótkiej formie, wszak zasłynął z dłuższych form.

      Usuń
    3. Właśnie dlatego warto sięgnąć po opowiadania. Często są wizytówką stylu autora.

      Usuń
  12. Taki zbiór opowiadań na pewno jest ciekawym dodatkiem w przerwie między długimi powieściami cyklu.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciekawe uzupełnienie ulubionych lektur. Wszystkich tomów nie czytałam ale znam przygody Jacka na tyle żeby sięgnąć i po opowiadania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie czytałam żadnego, więc w ogóle nie mam rozeznania w jego twórczości.

      Usuń
  14. A to zaskoczenie do tej pory kojarzyłem go tylko z filmów, trzeba będzie sięgnąć po książki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z kolei już od początku z książek, więc warto poszerzyć swoją wiedzę.

      Usuń
  15. Lubię sięgać po opowiadania, więc przy lekturze tego cyklu będę miała je na względzie.

    OdpowiedzUsuń
  16. Nazwisko autora króluje na rynku sensacji, więc jego krótsze formy też znajdą uznanie.

    OdpowiedzUsuń
  17. Lubię takie dłuższe cykle, ale ich lekturę należy rozłożyć odpowiednio w czasie.

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie mialam pojecia,ze seria o Jacku ma juz tyle tomow.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    2. Ja zdawałam sobie sprawę z tego, że jest obszerna i ma już kilkadziesiąt.

      Usuń
    3. A ja bardzo się cieszę, że powstają kolejne. :)

      Usuń
  19. Mój brat bardzo lubi sensację i wszelkie książki z nią związane :) Ja pozostaje wierna obyczajówkom :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Lee Child to klasyka <3 i chociaż nie jestem fanką opowiadań jako takich, to takie opowieści spomiędzy poszczególnych części rzeczywiście wkręcają :) A odkryłam przyjemność ich czytania nie przy sensacji, a przy fantastyce - ogromnie wkręcił mnie zbiór opowiadań Anety Jadowskiej "Dynia i jemioła" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, to klasyka sensacji i warto taką odsłonę poznać.

      Usuń
  21. Z przyjemnością skuszę się też na te opowiadania, wcześniej poznając dłuższe formy autora.

    OdpowiedzUsuń
  22. Przyjemnie jest się zatopić w takiej krótszej formie, w wolnej chwili da się szybko kilka przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
  23. Tomów jest tyle, że na lekturę serii muszę zarezerwować sobie sporo czasu.

    OdpowiedzUsuń
  24. Znajoma jest miłośniczką tego atunku więc skoro czytam że warto zgłębić tą lekturę to może i ona sie zanteresuje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może akurat jeszcze nie miała okazji czytać, to będzie co nadrabiać.

      Usuń
    2. no właśnie nie czytała a książka ją zainteresowała a temat ma już zapisany:)

      Usuń
  25. Przyznam, że nie znam jeszcze twórczości tego autora. Po lekturze Twojej recenzji widzę, że dużo tracę i muszę to nadrobić!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami tak jest, że dzięki blogowi trafiamy na jakiegoś nieznanego do tej pory twórcę.

      Usuń
  26. ja też cały czas próbuję się do niego przekonać, ale jest za dużo dobrej fantastyki, która nie może czekać ;-)

    OdpowiedzUsuń
  27. Bardzo chętnie ją poznam ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  28. Wiem, że ta seria to absolutny hit wydawniczy, więc będę musiała w końcu przeczytać choćby jeden i wyrobić sobie zdanie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ta seria ma spore grono fanów. Ciekawe, czy i ja się w końcu do nich zaliczę, bo mam te książki w planach.

      Usuń
  29. Oj tak :) Jack Reacher jest jedną z moich ulubionych postaci literackich :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tym bardziej jestem ciekawa chociaż pierwszego tomu tej serii.

      Usuń
  30. Autor jest dość znany, ale niestety jeszcze nie miałam okazji poznać jego twórczości. Mam jednak nadzieję to zmienić w najbliższym czasie ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Sensacje rzadko goszczą w moich rękach, ale jak już się to stanie to jestem zadowolona z tych książek. Tej nie widziałam wcześniej

    OdpowiedzUsuń
  32. Nie spotkałam się jeszcze z taką książką. Ja sama rzadko czytuję tego typu ksiązki.

    OdpowiedzUsuń
  33. Czy ja wiem? To chyba nie mój klimat. A szkoda, bowiem mam ochotę na coś innego niż romanse.

    OdpowiedzUsuń
  34. Ta książka zwróciła już moją uwagę na etapie zapowiedzi.

    Książki jak narkotyk

    OdpowiedzUsuń
  35. Jestem chętna do przeczytania tej książki. Zachęciłas mnie . Nie czekam zamawilam.

    OdpowiedzUsuń
  36. Ech, nie jestem fanką tak długich książkowych serii. Zacznę przygodę z Lee Childem od czegoś krótszego.

    OdpowiedzUsuń
  37. czy ja dobrze widzę, że jest tam tom 21 ;o o kurde. Chyba pora zaopatrzyć się w pierwszy i spróbować czy to coś dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. Tym razem mogłabym skusić się na przedstawiony przez Ciebie tytuł. Możliwe, że się na nią skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  39. Już Ci chyba kiedyś pisałam, że muszę w końcu sprawdzić styl autora. Jest bardzo popularny w mojej bibliotece.

    OdpowiedzUsuń