wtorek, 31 sierpnia 2021

CICHE WODY

P.K. ADAMS

ZBRODNIE NA DWORZE JAGIELLONÓW tom 1

"Niektórzy posuwają się naprawdę daleko,
by ukryć swoje drugie życie."


Ciekawy pomysł na osadzenie powieści kryminalnej w czasach Bony i Zygmunta. Nie tylko wciągnięcie się w zagadkę detektywistyczną, ale również w klimat Krakowa z początku szesnastego wieku, a dokładniej tysiąc pięćset dziewiętnastego i dwudziestego roku. Patrycja Podrazik, pseudonim P.K. Adams, średnio poradziła sobie z historycznymi realiami, choć sporo z nich wplotła w fabułę, koloryzując wymyślonymi postaciami, odwołując się do architektury miasta, wyposażenia królewskich sal, ubioru, jedzenia i zwyczajów. Zachowania głównej bohaterki kojarzyły mi się ze współczesnością, znacząco wybiegały poza obowiązującą szesnastowieczną dworką etykietę, w zachowaniu i w dialogach. 

Hrabina Caterina Sanseverino pełniła funkcję głównej damy dworu królowej Bony Sforzy. Właśnie dzięki spisanym przez nią wspomnieniom dowiadywałam się o wypadkach, jakie miały miejsce na dworze królewskim w Krakowie. Trzeba przyznać, że działo się tam wiele. Podstępy i intrygi były na porządku dziennym i nocnym, plotki i oskarżenia pełniły strategiczną rolę, zaś szpiegowanie i donosicielstwo stały się chlebem powszednim. Można było odnieść wrażenie, że prawda kryjąca się za morderstwami dokonywanymi na dworze interesowała zaledwie garstkę osób. Pozostali nastawieni byli na ich wykorzystanie i przetrwanie w politycznej walce o władzę. Najpierw w Boże Narodzenie odnaleziono zasztyletowane ciało młodego dworzanina, cieszył się sławą niewiernego uwodziciela i hultaja. W Sylwestra klątwa śmierci dopadła znaczącą funkcją postać na dworze. Morderstwa doskonale obmyślono, popełniono precyzyjnie, pozostawiono mizerne tropy. 

Niesatysfakcjonujące wygodne wyjaśnienia, wysuwane przez odpowiedzialnych za dochodzenie, skłaniają Caterinę do prowadzenia śledztwa na własną rękę, zadawania licznych pytań szukania odpowiedzi. W ustalaniu tożsamości mordercy mogła liczyć jedynie na drobną pomoc młodszego sekretarza króla. Presja czasu rosła, w święto Trzech Króli mogła zdarzyć się kolejna tragedia. Niestety, szybko wpadłam na to, kto stoi za zabójstwami, stwarzane przez sprawcę pozory nie zmyliły mnie, nie udało się odwrócić mojej uwagi od czarnego charakteru, co popsuło intrygujące dociekanie. Ale czy głównej damie dworu uda się wyjaśnić zagadkę kryminalną? Jaka mogła być w tym wszystkim rola półtajnego stowarzyszenia? Nie zabrakło lekkiego wątku romantycznego i akcentów sensacji, za to brakło pogłębionych portretów kluczowych postaci i realniejszego zakończenia. Liczę, że kolejny tom okaże się bardziej dopracowany, mimo wszystko po niego sięgnę, bo z takimi historycznymi kryminałami rzadko mam okazję spotkać się. Powieść może sprawdzić się na lekkie niezobowiązujące wakacyjne czytanie. Może lepiej ją odbierzecie.

3.5/6 - w wolnym czasie
kryminał historyczny, 302 strony, premiera 18.05.2021 (2019), tłumaczenie Alina Siewior-Kuś
Tekst ukazał się pierwotnie na Secretum.pl

12 komentarzy:

  1. Nie jest to gatunek, który lubię, więc tym razem się nie skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam czasy Jagiellonów, a kryminal w tamtych realiach iatna magia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Brzmi bardzo ciekawie na pewno przeczytam

    OdpowiedzUsuń
  4. Chyba nie do końca odnalazłbym się z tą książką w ręku ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. szkoda, zapowiadało się bardzo ciekawie, ale jak widzę nie ma szału

    OdpowiedzUsuń
  6. Wielka szkoda, że bardzo szybko domyśliłaś się tego kto stoi za zabójstwem.

    OdpowiedzUsuń
  7. Zapowiadało się ciekawie, szkoda, że całokształt wypadł nieco gorzej. Jeśli nie będę miała innych pomysłów czytelniczych, dam jej szansę w wolnym czasie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ksiażki historyczne nie są dla mnie nigdy nie interesowała mnie taka tematyka. Jednak kryminał już bym przeczytała.

    OdpowiedzUsuń
  9. Historyczne ksiazki nie są dla mnie. Jakoś nie chce i nie lubię sięgać po nie. Ale mam kogoś kto je lubi.

    OdpowiedzUsuń
  10. Nawet nie w wolnym czasie :( nie przepadam za taką literaturą, więc tym razem podziękuję.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ta książka spodoba się czytelnikom mojej biblioteki - oni lubią tego typu historie

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak to określiłaś "niesatysfakcjonujące wygodne wyjaśnienia" są świetną podstawą dla wielu dobrych kryminałów.

    OdpowiedzUsuń