środa, 24 lutego 2016

POSZUKIWANIE Bryan Reardon 49/2016

[PRZEDPREMIEROWO]

"Może moje życie jest tylko serią banalnych chwil w cieniu wielkiej tragedii." 

Niezwykle wstrząsający i głęboko przejmujący thriller psychologiczny. Przyznam, że mocno zaangażowałam się w przedstawianą historię, targały mną bardzo silne uczucia. Trudno nawet sobie wyobrazić przez jakie dramatyczne wydarzenia i emocjonalną huśtawkę zmuszony był przechodzić główny bohater. Traumatyczne przeżycia, silnie nasycone wachlarzem skrajnych uczuć i interpretacji wydarzeń, przedstawione są, co ciekawe, z perspektywy mężczyzny. Simon Connolly rezygnuje z kariery zawodowej i poświęca się wychowaniu dzieci, podczas gdy jego żona zarabia na utrzymanie rodziny. Pewnego dnia dochodzi do strzelaniny w szkole syna i córki. Dziewczyna nie ucierpiała fizycznie, natomiast los nastolatka pozostaje nieznany, policja podejrzewa go o współudział w zabiciu trzynaściorga dzieci i ucieczki z miejsca tragedii. Rozpoczyna się ostra nagonka medialna na rodzinę i dotkliwe szykany ze strony sąsiadów. Simon i jego żona Rachel nie dopuszczają do siebie myśli, że Jake mógłby być winny, jednocześnie starają się odepchnąć od siebie zagrożenie, że cokolwiek złego mogło mu się przytrafić. 

Okazuje się, że mało kto dobrze poznał siedemnastolatka, zawsze niewiele mówiący, stroniący od towarzystwa, typowy introwertyk. Simon stopniowo zaczyna odkrywać nieznane fakty z życia syna, zagłębiać się w jego skomplikowane relacje z rówieśnikami, za wszelką cenę stara się go odnaleźć. Z takim poświęceniem i zaangażowaniem zajmował się wychowaniem dzieci, że wydawało mu się, że wie o chłopcu niemal wszystko, bardzo dobrze go rozumie i odpowiednio czuwa nad jego bezpieczeństwem. Choć mieli doskonały kontakt jako ojciec i syn, teraz nie wszystko wydaje się oczywiste i jasne. Mężczyzna ubolewa, że na czas nie dostrzegł sygnałów ostrzegawczych. Wpada w coraz większą pułapkę wyrzutów sumienia, poczucia klęski, towarzyszy mu nieuchwytne intuicyjnie wrażenie ogromnej straty. Wypełnia go niepokój o los dziecka, naprzemiennie nadzieja i strach, wpada w stany odrętwienia, psychicznego paraliżu, zawieszenia w otaczającej rzeczywistości. Boleśnie odczuwa nieprzychylność ze strony ludzi i widzi ich potępieńcze spojrzenia, opinia publiczna już przykleiła do chłopca etykietę mordercy. Niezwykle trudno w takiej sytuacji trwać w zaufaniu do niewinności własnego dziecka, nie zwątpić w jego dobroć i własne metody wychowawcze.

Bardzo ciekawie został również przedstawiony wątek mężczyzny, który świadomie decyduje się na pozostanie z dziećmi w domu. Spotyka się z lekceważeniem ze strony pracujących ojców i wyczuwalnym dystansem większości matek, nie do końca czuje się wpasowany w osiedlową społeczność. Unika towarzyskich spotkań i zawierania nowych znajomości, trzyma się nieco z boku, wydaje się, że to właśnie do niego tak bardzo upodobnił się syn. Także relacje między małżonkami nie cechuje już zgodność i wzajemne zrozumienie, pojawiają się duże rysy na ich związku. Mimo wszystko, powieść nie pozostawia czytelnika w stanie przygnębienia, mają miejsce sytuacje, pewne następstwa zdarzeń, które jak to zwykle w życiu bywa, wyłaniają się jak tęcza na niebie po burzy i pomagają bohaterom przezwyciężyć ból i cierpienie, zrzucić z siebie brzemię winy, tchnąć nadzieję i optymizm w życie. Książka zrobiła na mnie mocne wrażenie, interesująca fabuła, przekonująco nakreślone wątki, ogromna wrażliwość w odmalowywaniu emocji, sugestywnie opisane zdarzenia i doskonale sportretowana wyrazista postać głównego bohatera. "Poszukiwanie" to prawdziwa satysfakcja czytelnicza, która jeszcze długo będzie nakłaniała mnie do przemyśleń.

6/6 - rozkosz czytania
thriller psychologiczny

Data premiery: 25.02.2016.

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Prószyński i S-ka. :)

18 komentarzy:

  1. Jak zwykle same super książki podrzucasz ^^ do tego świetnie piszesz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Efekt czytelniczej pasji i świetnych książek. :) Dziękuję za miłe słowa. :) Sympatycznego zaczytania! :)

      Usuń
  2. Ja to się boję do ciebie wchodzić i ukrywam przed Em rachunki z księgarni i za ebooki :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nie zdarzyło mi się, abym zmieściła się w limicie funduszy na zakup książek. :)Zawsze coś nadprogramowego mnie zainteresuje. :) A "Poszukiwanie" zdecydowanie warte jest zapoznania się, ma wyjątkową fabułę i klimat. :)

      Usuń
  3. Jestem świeżo po lekturze i przyznam, że temat bardzo w moim guście. Poczułam lekkie przytłoczenie, bo niedawno zmagałam się z Celeste Ng i zrobiła na mnie duże wrażenie. Kocioł emocji, naprawdę. Momentami miałam ochotę potrząsnąć ojcem Jake’a. Pozdrawiam! :)

    www.majuskula.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książka "Wszystko czego wam nie powiedziałam" też zrobiła na mnie ogromne wrażenie, bardzo lubię tego typu powieści i zawsze chętnie po nie sięgam. :)"Poszukiwanie" zaliczam do mocno satysfakcjonujących czytelnika. :)

      Usuń
  4. Czuję, że to książka dla mnie - tematyka jaką lubię, z mnóstwem emocji. Muszę ją zdobyć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ta powieść to ogromna satysfakcja czytelnicza, tym bardziej, jeśli dobrze czujemy się w tych psychologicznych klimatach. :)

      Usuń
  5. Fabuła brzmi bardzo ciekawie i fascynująco, ale to chyba zbyt ciężka książka, jak na mój gust.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba mieć do niej odpowiedni nastrój, jednak nie jest to ciężka powieść. Bardzo wzrusza, mnie mocno przypadła do gustu. :)

      Usuń
  6. Faktycznie zapowiada się bardzo interesująca lektura. Dopisuję do listy do przeczytania! Dzięki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lektura, która bardzo mocno wciąga, ale w taki nieco odmienny sposób, świetnie się ją czyta. :)

      Usuń
  7. Brzmi ciekawie i dodam sobie do listy "koniecznie muszę przeczytać" ale ta lista robi się coraz dłuższa:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie warto przesunąć tę książkę na czołówkę listy. :) Sympatycznego zaczytania! :)

      Usuń
  8. Bardzo ciekawie to opisałaś, uwielbiam psychologiczne książki, thillery również uwielbiam. Taka mieszanka zwiastuje porządne emocje. Natomiast jestem mamą, i temat szkoła, morderstwo nastolatków kojarzy mi się z tragediami, które miały w ostatnich latach. Odbieram to dość emocjonalnie. I raczej tej książki bym nie przeczytała. Mimo tak wspaniałej recenzji. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powieść faktycznie mocno oddziałuje na nasze myśli i emocje. Temat trudny, ale nie uciekniemy od niego, niestety.

      Usuń
  9. Po Twojej recenzji czuję, że to jest TO! Koniecznie muszę przeczytać, zapowiada się na bardzo poruszającą opowieść.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wzruszająca i dająca wiele powodów do przemyśleń. :) Interesującego zaczytania!

      Usuń