środa, 20 lipca 2022

LŚNIĄCE DZIEWCZYNY

LAUREN BEUKES

"To gra. Znajdywanie dziewcząt… wszystkie współpracują, czekają pokornie, gotowe na los, który dla nich przygotowuje."

Podobało mi się, fantastycznie bawiłam się podczas spotkania z książką. Ujęła ciekawym pomysłem na fabułę, oryginalnym i nieszablonowym, dziwacznym i osobliwym, wymagającym koncentracji i wyobraźni. Lauren Beukes atrakcyjnie zagęszczała atmosferę, zgrabnie żonglowała czasem, wymieniała losy postaci. Czynnik ludzki wkradał się w rolę zazwyczaj przypisywaną losowi. Tym, co również w dużym stopniu przekonało, to wejście w elementy fantastyki, szkatułkowej narracji, dynamicznie zmieniających się scen. Zaangażowałam się w śledzenie poczynań Kirby. Cudem przeżyła brutalny atak mężczyzny, który zabijał wcześniej. Główna bohaterka za wszelką cenę pragnęła ustalić tożsamość zwyrodnialca. 

W tej misji intensywność mroku nie miała sobie równych, tropy wchodziły w sferę wyjątkowych osobliwości, wskazówki skrywały się za niezrozumiałym i niepojętym. Niemożliwe wkroczyło na scenę, konfrontowało się z opatrznością, umniejszało rolę przypadku, zmieniało definicję fatum. I jeszcze tajemniczy dom z wielowymiarowym echem. Świetnie odnalazłam się w tym wszystkim, już pierwszy incydent przy basenie podniósł adrenalinę czytelniczą, wysłał wyraźny sygnał, w jakim stylu autorka będzie prowadzić klimat. Sporo się działo, zarówno od strony zwykłej historii, jak i symbolicznego odczytu. Powieść nakłoniła do zajmujących przemyśleń, o mrocznej istocie ludzkiej natury, zasadności szczęśliwego trafu, stopnia niezrozumienia motywów działań wypaczonych umysłów, odwrócenia ról w życiowych doświadczeniach. Czy lśnienie duszy człowieka, pożądane i podchwytywane przez wszystkich, którzy chcą się ogrzać przy nim, zupełnie jak w blasku słońca, może zwabić drapieżników i doprowadzić do śmierci ofiary, tak jak nadmiar promieni ultrafioletowych wywołać nowotwór skóry? Jak niewiele, a zarazem jak wiele potrzeba, aby zmienić trajektorię przesłanek i poczynań ludzkiego obiektu, zderzyć go z innym obiektem, uruchomić ciąg zatrważających epizodów, lub wybić z kręgu szaleństwa?

5/6 – konieczniej przeczytaj
thriller kryminalny, 402 strony, premiera 11.05.2022 (2013), tłumaczenie Paulina Braiter
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Poradnia K.

21 komentarzy:

  1. Okładka i treść zachęcają do przeczytania.

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę przyznać, że zainteresowałaś mnie tą lekturą. Sprawdzę czy jest dostępna na Legimi.

    OdpowiedzUsuń
  3. uwielbiam thrillery i kryminały i horrowy :D :D chętnie po nią sięgnę! Widzę tez ze ma sporo stron, to idealna na urlop

    OdpowiedzUsuń
  4. Już czytając sam cytat nabrałam ochoty na tę książkę. Koniecznie muszę przeczytać!

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam takie klimaty, więc nie mogę przejść obok tego tytułu obojętnie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Recenzje Kiti20 lipca 2022 10:02

    Jestem szczególnie ciekawa tego tajemniczego domu w tym wydaniu.

    OdpowiedzUsuń
  7. Dobrze, że pomysł na fabułę jest oryginalny. Warto zwrócić uwagę na to wydanie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Postaram się z nią zapoznać w przyszłości. Zapowiada się naprawdę interesująco.

    OdpowiedzUsuń
  9. M. Kwiatkowska20 lipca 2022 10:04

    Zawsze bardzo chętnie zagłębiam się w lekturę takich wydań.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten tytuł polecę siostrze. Czuję, że miło spędziłam z nim czas.

    OdpowiedzUsuń
  11. O tej książce już czytałam i zaciekawiła mnie na tyle, że w końcu się na nią skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  12. Zapisuję tytuł - książka wydaje się okrutnie ciekawa!

    OdpowiedzUsuń
  13. Jestem ogromnie ciekawa tej fabuły i jak ją autorka przedstawiła.

    OdpowiedzUsuń
  14. Zaciekawiłaś mnie, będę musiała sięgnąć po tę książkę.

    OdpowiedzUsuń
  15. Chetnie bym przeczytała. naprawdę zaciekawiłaś mnie recenzją

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie tak samo. Pozostaje mieć nadzieję, że kiedyś trafi w moje ręce.

      Usuń
  16. Na taki thriller z chęcią się skuszę, myślę, że porwie mnie równie mocno.

    OdpowiedzUsuń
  17. taka mroczna okładka :P sama ostatnio częściej sięgam po takie lżejsze ksiązki ale ta idealna będzie na jesień

    OdpowiedzUsuń
  18. Słyszałam już o tym tytule, ale jeszcze nie miałam okazji przeczytać, na pewno się za niego niedługo zabiorę!

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie mogę sobie przypomnieć gdzie słyszałam o tej książce. Zapisuje na później. Kinga

    OdpowiedzUsuń