niedziela, 31 lipca 2022

NOWA GWINEA

Gra bardzo się nam spodobała, uwielbiamy rozwiązywanie logicznych zagadek, a im więcej ich wariantów, tym lepiej. Z niektórymi wyzwaniami łatwo było się uporać, jednak wiele, zwłaszcza w zaawansowanej opcji, okazywało się trudnymi. Ale w końcu na tym polega najlepsza zabawa dla mózgu, stawiać przed nim zadania i niech myśli intensywnie jak sobie dać z nimi radę. 

Zawzięcie walczyliśmy o zdobywanie punktów, ćwiczyliśmy szybkie znajdywanie rozwiązania, wściekaliśmy się, kiedy udało się je chwycić bokami zamiast narożnikami, albo nie połączyć ze sobą. Rundy błyskawicznie przebiegały. Byłam pełna podziwu dla moich panów, którzy natychmiast chwycili rytm gry i nie mogli doczekać się startów w budowaniu nowych wiosek w odległej Nowej Gwinei. Radziłam sobie gorzej, ale po kilku rundach i ja odnalazłam się w systemie prowadzącym ku wygranej. Dzięki mocno rozgrzanym szarym komórkom i ekscytującej praktyce. 

Po sto dziewięćdziesiąt zwykłych i trudnych plansz, zatem nie ma opcji, aby gra nie wciągnęła na maksa, czy przyczyniła się do powstania wrażenia powtarzalności. Czterdzieści osiem kafelków chat, przypominających tetrisowe klocki, mocno popularne kiedyś, ale i dziś mające szerokie grono zwolenników logicznych szarad. Gra pomyślana dla od jednego do czterech uczestników. Do dyspozycji pionki, kostka z symbolami zwierząt totemicznych i tor punktacji. 

Mocno zaangażowaliśmy się w dopasowywanie budynków, zakrywanie źródeł wody, krzewów owocowych, wylosowanych zwierząt totemicznych, tak aby zdobyć jak najwięcej punktów. Koniec rundy następował po zakryciu pięciu oczek wodnych i okrzyku "Gwinea!". Mankamentem gry była miniaturyzacja totemów, moi rodzice mieli problem, aby mimo okularów odróżnić grafikę. Na szczęście na zewnętrznej stronie pudełka są powiększenia niektórych. Pod względem jakości wykonania kartoników nie mieliśmy żadnych zastrzeżeń, spokojnie znosiły wielokrotne powroty do gry, a tych z pewnością będzie jeszcze wiele w naszym rodzinnym gronie. 

Instrukcja przejrzyście i przyjaźnie opracowana, szybko chwytaliśmy reguły, uszczegółowienia i warianty. Wyjaśnienia wzbogacały przykłady prawidłowe i wymykające się zasadom. Stańcie się zapalonymi architektami egzotycznych wiosek, poczujcie smak plemiennego życia w dżungli i wakacyjnego ducha miłej rywalizacji. A ile się przy tym sympatycznie nagłówkujecie, i to w różnych kombinacjach, to czysty zysk i wyśmienita zabawa. Już rozglądamy się za poprzednimi grami Grzegorza Reichmana, przed nami rozrywka z "Ubungo" i "Papuą", będzie się działo.

5/6 - koniecznie podejmij mózgowe wyzwania
gra logiczna, premiera 30.03.2022, wiek 8+
autor Grzegorz Rejchtman, ilustracje Paulina Wach
W grę zagraliśmy dzięki współpracy z Secretum.pl

13 komentarzy:

  1. Gra z opisu wydaje mi się interesująca i plusem jest przejrzysta instrukcja. Ostatnio mało gramy...

    OdpowiedzUsuń
  2. Ta gra jest naprawdę świetna. Idealnie pozwala wypełnić wolny czas.

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajna propozcyja. U mnie w domu na razie brak większego entuzjazmu do grania w tego typu gry.

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajna gra , dawni w nic nie grałam

    OdpowiedzUsuń
  5. Przyznam szczerze, że podoba mi się opis gry i wydaje się bardzo interesująca, więc możliwe, że ją sobie zamówię.

    OdpowiedzUsuń
  6. Posiadam obie gry - Papua i Nowa Gwinea i nasza rodzina uwielbia obie te gry. Tak z resztą rozpoczęła się naszcza przygoda z planszówkami.

    OdpowiedzUsuń
  7. Gra jest naprawdę bardzo ciekawa. Warto dać jej szansę.

    OdpowiedzUsuń
  8. Recenzje Kiti31 lipca 2022 21:37

    Bardzo cieszy mnie fakt, że wydawane są takie ciekawe gry. Tę też już znam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Spędzenie czasu w rodzinnym gronie zawsze jest super.

    OdpowiedzUsuń
  10. Wykonanie tej gry jest bardzo dokładne, a pomysł na rozgrywki ciekawy.

    OdpowiedzUsuń
  11. Jestem przekonana, że ta gra idealnie sprawdzi się w roli prezentu.

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam tę grę na oku, może mi się spodobać. Liczę na to, że niedługo kupimy i zagramy

    OdpowiedzUsuń
  13. myślę o znalezieniu takiej planszówki ktora mi sie na tyle sposoba zeby chcieć w nią grać i grać :) jak na razie to tylko monopol :P

    OdpowiedzUsuń