piątek, 22 lipca 2022

KONTENER

PAULA PIHLAJA tom 1

A.M.OLLIKAINEN

„Dlaczego kobietę zamordowano w… tak dziwny sposób? Tutaj chodziło też o coś innego niż tylko o odebranie jej życia.”

Kryminał powoli rozkręcał się, ale jak już nabrał mocy w intrydze, to z dużym zaciekawieniem kontynuowałam spotkanie. Fabuła bazowała na detektywistycznych zmaganiach, ale również dopuszczała do siebie wiele z sensacji, nie zawsze obdarzonej dużą realnością, ale nie ulega wątpliwości, że z syndromem spektakularności. Wiele się działo, spora liczebność postaci, co prawda mogłyby być głębiej sportretowane, lecz i tak wypadły w miarę przekonująco. Główna bohaterka serii to komisarz z helsińskiego wydziału śledczego, znakomicie czuła się w roli przełożonej, z powagą podchodziła do pracy, stawiała przed sobą trudne wyzwania. Nieco ostrożnie podchodziłam do Pauli, krążyła wokół niej mglista tajemnica, a i tak nawiązałam porozumienie i obdarzyłam sympatią. Podobała mi się delikatna nić obyczajowa wpleciona w intrygę, wykazała się sporym potencjałem do rozwinięcia przeszłości i przyszłości wzoru ludzkiego życia w kolejnych tomach. 

Pierwsze strony powieści frapująco wprowadzały w klimat niepewności, gorączkowości i niebezpieczeństwa, fantastycznie podkręcały zainteresowanie tym, co było dalej. Później nastąpiła wolniejsza część zbierania informacji, poznawania świadków, konfrontacji z kłamstwami, dość przeciętnie się przedstawiała. Natomiast kolejna odsłona już mocno angażowała, dynamicznie niosła po incydentach, zapętlała drogę do prawdy, podsuwała mylne tropy, by na koniec uderzyć z zaskakującym obrotem spraw. Kilka brzmień elementów finału intuicyjnie wyczuwałam, lecz dopiero wówczas nabrały wyrazistości i emocjonującego trzymania w napięciu. „Kontener” okazał się dobrym otwarciem fińskiej kryminalnej serii, z silną pierwszoplanową postacią, barwnymi uzupełnieniami bohaterów z tła, logicznie skonstruowaną zagadką detektywistyczną. Komisarz Pihlaja przyglądała się z bliska działalności Fundacji Lehmus, kiedy na terenie prywatnej posiadłości jej właścicieli odnaleziono utopioną w transportowym kontenerze kobietę. Ponure i mroczne cienie namibijskiej historii zaczęły wyłaniać się z ludzkiej natury.

4/6 – warto przeczytać
kryminał, 335 stron, premiera 27.04.2022 (2021), tłumaczenie Bożena Kojro
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Czarna Owca.

23 komentarze:

  1. Chętnie sięgnę i zapoznam się z pierwszym tomem serii, a jeśli mnie ta literacka przygoda usatysfakcjonuje, to będę czekać na kolejne części :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ooo, nie ma to jak dobry początek serii. Chętnie dam jej szansę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię kryminały, które od początku budują klimat. Obok tego również nie mogę przejść obojętnie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Recenzje Kiti22 lipca 2022 08:16

    Skoro piszesz, że warto przeczytać to chętnie się zapoznam z ,,Kontenerem".

    OdpowiedzUsuń
  5. Chętnie skuszę się na całą serię. Widzę, że pierwszy tom wypada już przekonująco.

    OdpowiedzUsuń
  6. Paulina Kwiatkowska22 lipca 2022 08:19

    Zapowiada się świetna literacka uczta. Nie mogę przejść obok niej obojętnie.

    OdpowiedzUsuń
  7. bee musiała ponownie przekonać się do kryminałów bo widzę, tutaj fajną ciekawą propzocyję!

    OdpowiedzUsuń
  8. Zapisuję i koniecznie będę chciała przeczytać, bardzo mi zaciekawiłaś :) kasiak

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo lubię kryminały, a szczególnie ich serie - chyba zaopatrzę się w tę książkę na urlop :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajnie, że to pierwszy tom, będzie szansa sięgnąć i sprawdzić, czy ta seria mi się spodoba

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałoby się poznać naprawdę wiele propozycji. Czasowo jednak jest to niemożliwe.

      Usuń
  11. Seria...jeżę się na takie kryminały, które wymagać będą ode mnie dalszego ciągu czekania, kontynuacji historii...Ale może ta okaże się tego warta?

    OdpowiedzUsuń
  12. Może kiedyś nadarzy się okazja i będę miała ją na uwadze.

    OdpowiedzUsuń
  13. Na ciekawy kryminał zawsze z przyjemnością się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  14. Obecnie jest wydawanych tyle książek, że nie da się poznać wszystkiego.

    OdpowiedzUsuń
  15. Może kiedyś dam szansę tej lekturze w wolnej chwili. Na razie na pewno nie.

    OdpowiedzUsuń
  16. Niepokojąca i intrygująca lektura w sam raz na okres urlopów i wakacji :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Osobiście bardziej wolę thrillery i horrory. Nie pogardzę jednak i dobrym kryminałem, a ten na taki wygląda.

    OdpowiedzUsuń
  18. Brzmi całkiem solidnie, jak idealna propozycja na deszczowe dni. Pomyślę nad nią.

    OdpowiedzUsuń
  19. Brzmi ciekawie, choć to nie jest gatunek, po jaki sięgam.

    OdpowiedzUsuń
  20. Chwilowo nie szukam książki o takiej kryminalnej tematyce. Wolę obyczajówki i romanse - takie ostatnio u mnie chwile z książką są :) Za to jak poczuję czas na zmianę, to chętnie sięgnę po tę książkę.;

    OdpowiedzUsuń
  21. Jak już pewnie zauważyłaś, lubię kryminały i coraz więcej ich czytam. Tego nie miałam okazji poznać, ale mam ochotę to zmienić.

    OdpowiedzUsuń
  22. Ten cytat sprawił że czuję się mocno zaciekawiona zgłębieniem tej lektury:) zwłaszcza że polecasz.

    OdpowiedzUsuń