poniedziałek, 24 czerwca 2019

UPROWADZONY Lee Child

JACK REACHER tom 2

"Licz na najlepsze, ale szykuj się na najgorsze."

Drugi tom serii o Jacku Reacherze jeszcze lepszy (pierwszy "Poziom śmierci"), fantastycznie spędziłam z nim czas, dając ponieść się sprytnie skonstruowanej intrydze, wyrazistemu portretowi postaci, klimatowi sensacji nasyconej efektownymi akcjami. Konkretnie, dosadnie i brutalnie, ale też pozostawiona wolna przestrzeń dla luzu, zmyślności i różnic temperamentów. Szybko mkniemy po stronach książki, nie decydujemy się na wybijające z wartkiego rytmu przerwy, chcemy jak najszybciej poznać, co autor przygotował w dalszych częściach. Sporo zwrotów akcji, kilka zaskakujących rozwiązań fabularnych, spełnione oczekiwania czytelnika, ale też lekka przewidywalność i schematyczność, mimo wszystko te ostatnie biorę na plus, gdyż tego właśnie spodziewam się przy zajmującej, choć lekkiej rozrywce z dreszczykiem walk, ucieczek, misji ratowania świata. Zastanawiam się nad swobodnym gadulstwem przeciwników głównego bohatera, odkrywaniu kart, które powinny pozostać zasłonięte przypuszczeniami i interpretacjami. I zbyt dużo zdradzający opis na okładce, a szkoda, bo wczesne ujawnienie istoty tajemnicy umniejsza napięcie podczas poznawania opowieści, najlepiej zatem ominąć go i od razu przejść do początku wciągającej historii.

W spokojny biały dzień, w centrun Chicago, Jack Reacher zostaje uprowadzony z przypadkowo napotkaną kobietą. Pozorna prawda, gdyż kluczowa postać, po pierwszym zaskoczeniu, tak naprawdę sama niejako zezwala na porwanie. Wydaje mi się, że Jack już inaczej nie potrafi, musi znaleźć się w nieodpowiednim miejscu i w nieodpowiednim czasie, aby przyciągać kłopoty, ale też okazje do udowodnienia wyjątkowych umiejętności wojskowych i intuicji superbohatera. Facet z determinacją walczy o sprawiedliwość i ochoczo wyciąga pomocną dłoń do pięknych kobiet będących w tarapatach. Jednak Holly Johnson myśli zupełnie odwrotnie, jako agentka FBI to ona stara się uratować życie cywila, toteż dochodzi do zabawnych pomyłek i prób charakterów. Uwięzieni w ciężarówce, skuci kajdankami, terroryzowani przez złych ludzi, dociekają motywów i zamierzeń porywaczy. Jak to zwykle bywa, sprawa okazuje się mieć drugie dno, a może nawet trzeci wymiar. Kim faktycznie jest Holly, dlaczego jest cenną zdobyczą, czemu służy jako karta przetargowa? I na koniec, drobna dygresja, wciągnęły mnie ciekawe opisy specyfiki oddawania celnych strzałów z dużej odległości, bardzo sugestywnie działające na wyobraźnię, aż chce się poćwiczyć na strzelnicy, poczuć dychotomię opanowania i adrenaliny.

5/6 - koniecznie przeczytaj
sensacja, 480 stron, premiera 22.05.2019 (1998), tłumaczenie Paulina Braiter
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Albatros.

sobota, 22 czerwca 2019

WIELKI PROJEKT Stephen Hawking, Leonard Mlodinow

"Najbardziej niezrozumiałą rzeczą dotyczącą Wszechświata jest to, że można go zrozumieć." Albert Einstein

Współczesna fizyka koncentruje się na ujęciu mikrokosmicznym, obejmującym zjawiska kwantowe, i genezie Wszechświata. Nowe wyobrażenia i idee rewolucjonizują spojrzenie na strukturę i ewolucję Wszechświata, ale charakteryzują się wysokim stopniem nasycenia przypuszczeń i niepewności, wybiegają daleko poza naukę. I książka przybliża właśnie czytelnika do tych zagadnień, w ogólnym zarysie wyłuskuje to, co najważniejsze, przekształca szatę informacji tak, aby przedstawić ją w sposób jak najbardziej spójny i przejrzysty. Pomaga przyjazna narracja, gdzieniegdzie wzbogacona dowcipem, odpowiednio dobrane ilustracje, uzupełniający słowniczek i indeks.

Sporo uwagi poświęcono różnicom między fizyką klasyczną a kwantową, poprowadzono przez główne pojęcia M-teorii, obiektywnej rzeczywistości, historii alternatywnych, teorii wszystkiego, Multiwszechświata. Interesujące podsumowania, atrakcyjnie przedstawione, jednak nie wnoszą niczego nowego i odkrywczego. Publikacja bardziej dla entuzjastów nowego oblicza fizyki, ale dopiero poszukujących odpowiedzi na nurtujące pytania, pragnących zagłębić się w interpretację tego, co mocno dyskusyjne, czasem wątpliwe, jednak frapujące i rozwijające. Pasjonująco jest odkrywać tajemnice, starać się je ogarnąć, czy choćby przybliżyć się do uświadomienia sobie ich.

Ciekawie jest przyglądać się kierunkom, w którym zmierza współczesna orientacja człowieka, cieszy penetrowanie Wszechświata myślą, nie wystarcza już tradycyjna koncepcja praw natury. Pod względem rzutu na rozwój cywilizacyjny publikacja sprawdziła się wyśmienicie. Zabrakło konkretów, lecz wynika to ze specyfiki tego, co badane, a także początkowej fazy odkrywania wiedzy z tych obszarów. Po zapoznaniu się z książką kilka elementów w mojej układance o Wszechświecie nabrało usystematyzowanych ram, inne wzbudziły chęć dowiedzenia się czegoś więcej, wszystkie utwierdziły w przekonaniu, że poznawanie i ekspansja, nawet w dziedzinach niekoniecznie bliskich sercu, daje sporo zadowolenia i satysfakcji. Wciąż jednak pozostaję ze sceptycyzmem wobec obecnie lansowanych przez fizykę koncepcji, wydaje mi się, że jeszcze dużo wody upłynie zanim się do nich przekonam, ale doceniam niezwykłą otwartość umysłów naukowców. Inne książki zbliżone tematycznie i wciągnięte na blog to "Teraz. Fizyka czasu", "Życie 3.0", "Obliczanie Wszechświata", "Mapy kosmosu", "Zmarszczki czasoprzestrzeni".

4/6 - warto przeczytać
literatura popularnonaukowa (fizyka, kosmologia), 231 stron, premiera 15.05.2019 (2010)
tłumaczenie Jarosław Włodarczyk
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Albatros.

piątek, 21 czerwca 2019

POZIOM ŚMIERCI Lee Child

JACK REACHER tom 1

"Wyjść z więzienia to cudowne uczucie, podobnie jak niepewność jutra oraz cicha jazda słoneczną drogą w towarzystwie pięknej kobiety..."

Lubię ten typ sensacji, mocnej, dosadnej i twardej, prowadzonej w dynamicznym rytmie, wypełnionej mnóstwem incydentów i zwrotów akcji, świetnie się przy niej relaksuję. Od pierwszych stron wiemy, że dużo będzie się działo, trudno będzie złapać oddech w nadążaniu za scenariuszem zdarzeń, a kluczowa postać sprawi kilka niespodzianek. Pomysłowo skonstruowana powieść, atrakcyjne przedstawienie fabuły, choć przyznaję, że chwilę mi zajęło zanim oswoiłam się z wysokim stopniem szczegółowości narracji. Niektórzy mogą to wziąć za zbędne pompowanie objętości, ale mnie oddawanie każdego detalu z zachowania bohatera odpowiada, efekt przedłużania napięcia, a przy tym lepiej wczuwam się w dramaturgię, osobowość, system wartości i sposób na życie. Jack przyjmuje cechy najlepszych amerykańskich superbohaterów, komiksowych i filmowych wzorców, ludzi o niezwykłych umiejętnościach i zdeterminowanych do bezwzględnego usuwania wszelkiej niesprawiedliwości. Dobry bohater walczy ze złem, wychodzi, choć z uszczerbkiem, z różnych perypetii obronną ręką. Wyraziście, mało prawdopodobnie, nieco przewidywalnie, lecz z napięciem. Nie może zatem dziwić, że dwie intrygi z Jackiem doczekały się ekranizacji z udziałem Toma Cruise ("Jednym strzałem" 2012, "Nigdy nie wracaj" 2016).

Jack Reacher ma za co mścić się i poszukiwać swoistej sprawiedliwości. Rzucony zostaje trochę przez los, trochę przez sentyment do legendarnego muzyka, do jednego z miasteczek w stanie Georgia. Margrave wydaje się idealnym miejscem do życia, perfekcyjnie utrzymanym, z intratnymi posadami, lecz już jego nazwa sugeruje zepsucie, mroczne cienie i szemraną przeszłość. Lokalna społeczność sprawia wrażenie zadowolonej z magazynowego biznesu, gospodarnych włodarzy i pracy policji, a jednak w spokojnym mini raju właśnie popełniono brutalne morderstwo. Reacher natychmiast staje się podejrzanym, bo czyż można ufać obcemu, zwłaszcza kiedy bez celu wędruje po kraju, a do tego jest byłym żandarmem wojskowym, którego stać na wszystko? Zaczyna się prawdziwa walka o prawdę, sporo sprzyjających zbiegów okoliczności, kłopotów, które Jack przyciąga niczym magnes, bezpośrednich walk i nocnych podróży. Klasyczna odsłona sensacji, czyta się z przyjemnością, obiecujący początek serii, chętnie sięgnę po kolejne tomy.

4.5/6 - warto przeczytać
sensacja, 464 strony, premiera 24.04.2019 (1997), tłumaczenie Paulina Braiter
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Albatros.

czwartek, 20 czerwca 2019

BUDZĄC LWY Ayelet Gundar-Goshen

"Śmierć uczy cię wszystkiego, co musisz wiedzieć."

To nie jest książka dla lekkiego i niezobowiązującego relaksu, thriller kierowany do ambitnego i wymagającego czytelnika, poszukującego w literaturze coś więcej niż szybką chwilę zapomnienia o kłopotach codzienności. Powieść jawi się jako wnikliwe studium ludzkiej natury, z perfekcyjnie sportretowanymi bohaterami, wzmacnianymi pięknym stylem narracji, któremu ulegałam całkowicie. Wzbudza mroczne myśli, satysfakcjonujące w brzmieniu, a jednocześnie rozjaśnia je błyskami nadziei, nadając przypadkom znamiona ufności.

Rzadko mam do czynienia z tak napisanym dreszczowcem, drażniącym wyobraźnię tylko pozornie w bezpośredni sposób, umiejętnie stopniującym napięcie, bo najważniejsze kryje się nie w zdarzeniach, lecz w emocjach, postawach i zachowaniach postaci. Normalne i przeciętne osoby, a jednocześnie niezwykłe i frapujące, uwikłane w ciążące nad nimi fatum i konsekwencje błędnych decyzji. Potwierdza się, że każdy los człowieka utkany jest z setek mniej lub bardziej wytrzymałych nici, zaś ich splot ciekawi najbardziej, skłania do rozważań i interpretacji. Cenię książki, które koncentrują się na uważnym spojrzeniu w głąb ludzkiej duszy, penetrują myśli bohaterów ze swobodą, docierają do sekretów, które nie chcą ujawnić się nawet ich właścicielom, po prostu dotykają rdzenia istoty człowieczeństwa. I jeszcze ten dualizm, kontrastowość, dychotomiczność. Jestem przychylna powstawaniu takich przygód, wiele dają od siebie, ale też wiele wymagają od czytelnika.

Jeden incydent diametralnie zmienia szczęśliwe życie Ejtana Grina, neurochirurga, w pasmo niekończących się obaw, wstydu, poczucia winy i wyrzutów sumienia. Czy da się je uciszyć i odkupić udzielaną pomocą lekarską w osobliwym otoczeniu i pod nadzorem wyjątkowej kobiety? Zajmująco jest obserwować, jak zmienia się perspektywa Ejtana, jakie przemyślenia dochodzą do głosu, jak przekracza granice, o których szczelność moralną usilnie wcześniej walczył. Dlaczego zmiana okoliczności pociąga za sobą zaburzenie hierarchii ważności i budzi w człowieku drapieżcę? Powieść przekonała mnie, wywołała pozytywne wrażenia, liczyłam jedynie na inne zakończenie, ale to zaproponowane ma swoje uzasadnienie i wymowę, warto ją poznać. Zerknij na inne książki z serii z żurawiem: "Kwiat wiśni i czerwona fasola", "Cesarski zegarmistrz", "Tygrysica i akrobata", "Krótka historia Stowarzyszenie Nieurodziwych Dziewuch", "Ślady wilka", "Kot, który spadł z nieba", "Dziewczyna z konbini", zajmujące i ujmujące opowieści.

5/6 - koniecznie przeczytaj
thriller psychologiczny, 350 stron, premiera 20.05.2019, tłumaczenie Marta Dudzik-Rudkowska
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Uniwersytetu Jagiellońskiego.

wtorek, 18 czerwca 2019

NIEUCHWYTNY James Patterson, David Ellis

[PRZEDPREMIEROWO]

"Ludzie są najbardziej szczerzy w chwili narodzin i w chwili śmierci."

Powieść napisana w starym dobrym stylu sensacji, w której główne skrzypce gra wątek kryminalny. Porządnie umotywowana intryga, z kilkoma warstwami do odsłonięcia, ciekawie poprowadzona, momentami przewidywalna, kiedy indziej zaskakuje zwrotem akcji. Nie zrozumcie mnie źle, ale w takich porządnie umotywowanych detektywistycznych zmaganiach czuję się swobodnie i bezpiecznie, doskonale znam konstrukcję przybliżania historii, wiem, po jakich schematach się poruszam, a moje wyczekiwanie na napięcie zostaje zaspokojone. Odpowiada mi podejście do bohaterów, nieco ironiczne, kontrastowe i przekonujące. Co prawda, kluczowa postać wywołuje sprzeczne odczucia, ale jest to świadome działanie ze strony autorów, więcej niż lekkie koloryzowanie osobowości, postaw moralnych i oczywiście mrocznej przeszłości. Nie ma tu odkrywczych pomysłów, a jednak szybko dajemy się wciągnąć wartkiej akcji, wypełnionej zagadkami morderstw i efektownymi incydentami. Delikatnie wpleciony wątek miłosny przyjemnie ubarwia opowieść, jego zakończenie łatwe do odgadnięcia, ale w końcu po krwawych scenach wyczekujemy ciepłego i wypełnionego nadzieją obrazu.

Już od pierwszych stron książki dowiadujemy się, że nie będzie prosto zmierzyć się z szalonym seryjnym mordercą, mało tego, nawet wszczęcie śledztwa w jego sprawie okazuje się niełatwe. Poza jedną osobą, Emmy Dockery, nikt nie widzi uzasadnienia do zagłębiania się w prawdziwe przyczyny pięćdziesięciu trzech pożarów, w których zginęły pięćdziesiąt trzy osoby. Dla policji wszystko jest jasne, były to nieszczęśliwe wypadki, bez ingerencji osób trzecich. Jednak zawieszona w obowiązkach agentka FBI nie poddaje się presji bezradności i uśpienia, za wszelką cenę stara się uchwycić najmniejsze dowody potwierdzające jej przypuszczenia i podejrzenia. Determinacja w wyjaśnieniu zabójstw umacnia się, jedną z ofiar jest siostra bliźniaczka Emmy. Ale jak zaufać intuicji, kiedy brak motywów, dowodów, narzędzia zbrodni, świadków, podejrzanych, a miejsca pożarów są perfekcyjnie zaaranżowane? Jak walczyć o sprawiedliwość, jak zapobiec kolejnym zbrodniom, kiedy nawet bezpośredni szef rzuca kłody pod nogi? A seria podpaleń nie ustaje, a nawet nasila się. Wrażenia po zapoznaniu się z innymi książkami Jamesa Pattersona: seria NYPD ("Scenariusz mordercy", "Zdążę cię zabić", "Piętno Kaina", "Śmierć na żywo", "Czerwony alarm"), "Gdzie jest prezydent", "Dom przy plaży", "Kolekcjoner", "Delikwentki".

4.5/6 - warto przeczytać
kryminał, 382 strony, premiera 19.06.2019 (2014), tłumaczenie Anna Esden-Tempska
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Albatros.