czwartek, 8 kwietnia 2021

KOLORY W OCEANIE

"Zielony zwinięty ogonek! Konik morski jest zielony!"

Kiedy zapytałam bardzo młodą miłośniczkę książek, czy chciałaby ze mną przeczytać o przygodach niezwykłego Baby Shark i czy go zna tego rekina, dziewczynka bez wahania, odpowiedziała, że jak najbardziej, wszyscy na świecie go znają i o nim śpiewają. Zatem z przyjemnością dołączyłyśmy do miłośników sympatycznej rekiniej rodzinki. Jako pierwszą chwyciłyśmy książeczkę "Kolory w oceanie", szybko nawiązałyśmy znajomość z ciekawym świata Baby Sharkiem, jego mamą, tatą babcią i dziadkiem. W tym tomie serii czarodziejskie kredki odegrały znaczącą rolę, pomogły nadać piękne barwy zdjęciom z szarego rodzinnego albumu rozśpiewanego rekinka. Baby Shark stanął przed wyzwaniem odnalezienia czerwonych, zielonych, niebieskich i żółtych przyjaciół. Książeczkę czytałyśmy w powtarzalnym rytmie, przy prostych słowach, by jak najlepiej odwołać się do wyobraźni młodej odbiorczyni. Bardzo spodobała się przejrzysta oprawa graficzna z rysunkami prostymi, jednak uwypuklającymi charakterystyczne detale, nasyconymi czystymi kolorami. Na końcu książeczki znalazłyśmy zagadkę związaną z kolorami skóry morskich zwierząt, a także dwustronny obraz głębi oceanu, dopowiadałyśmy do niego według własnej fantazji różne ciekawe historie, co przywołało mnóstwo uśmiechów.

5/6 - koniecznie pobaw się z dzieckiem w poznawanie kolorów
literatura dziecięca, wiek 3+, 32 strony, premiera 24.03.2021, tłumaczenie Oliwia Rums-Ziemiec
twarda okładka, 34 strony, format 20,8cm x 22,0cm
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Słowne.

25 komentarzy:

  1. Baby shark wciaz ma sie dobrze i dalwj bawi rzesze dzieciaków:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Chyba jestem z doświadczeniem gdzieś pomiędzy, bo nigdy nie natknęłam się na Baby Sharka. Może teraz z wnuczkami nadrobię?

    OdpowiedzUsuń
  3. Pierwszy raz słyszę o tej serii. Literatura dziecięca to nie są moje klimaty.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam literatury dziecięcej, bo wszystko takie duże, a tak ta książeczka sympatycznie wygląda :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie słyszałam wcześniej o książeczkach z tej serii, chętnie to zmienię.

      Usuń
  5. Fajna ta książeczka, musze ja kupić dla chrześniaka.

    OdpowiedzUsuń
  6. Kiedyś jak mój synek był młodszy to takie książeczki nie raz były dla nas ratunkiem, gdy nie mieliśmy pomysłów co można jeszcze zrobić w czasie wolnym. Fajna sprawa ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Muszę się za nią rozejrzeć, myślę, że spodoba się mojemu synkowi. Teraz, kiedy przedszkola zamknięte, to takie książeczki są świetnym sposobem na nudę. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziś przyjechała do nas cała kolekcja tych książeczek. Mój synek uwielbia piosenkę Baby Shark i myślę, że będzie zadowolony z prezentu. Przeglądałam je i zapowiadają się obiecująco.

    OdpowiedzUsuń
  9. Seria sympatycznych książeczek, moim dzieciakom bardzo się spodobały :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Przy obecnej zawierusze za oknem taka książeczka to idealny sposób na ciekawą zabawę z dzieckiem :)

    OdpowiedzUsuń
  11. moje maluchy oszalałby na punkcie tej książki, uwielbiają te rekinki :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Maluchy bardzo lubią takie książeczki. U na się bardzo sprawdzały.

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo sympatycznie prezentuje się ta książeczka i z pewnością zachwyci najmłodszych

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam takie książeczki, zachwycają mnie ilustracje i tematyka :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Widzę kolejna książeczka ze sławnym rekinkiem, super. Muszę widzę odwiedzić Empik koniecznie.

    OdpowiedzUsuń
  16. U nas w domu Baby Sharki dzięki tym ksiazeczkom rzadzi! Czytamy codziennie. Non stop.

    OdpowiedzUsuń
  17. Kolejna z książeczek , które będą idealne jako zbiór książeczek, dla każdej z naszych pociech.

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie znam jeszcze tego rekina, ale książeczka będzie idealna na prezent.

    OdpowiedzUsuń
  19. Dobrze, że książeczka jest prosta w odbiorze i przedstawia podstawowe kolory.

    OdpowiedzUsuń
  20. Uważam, że taka książeczka doskonale nada się dla młodszych dzieci. W ten sposób na pewno szybciej nauczą się nazywać kolory.

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie mam dzieci, więc nie przeczytam tej książki, jednak może kiedyś jak będę miała to wpadnie w moje ręce.

    OdpowiedzUsuń
  22. Mam w swoim domu mnóstwo tego typu ksiązeczek i moje dzieci chętnie z nich korzystały. Uwielbiamy tak spędzać czas.

    OdpowiedzUsuń
  23. Idealny sposób,żeby zapoznać dziecko z poszczególnymi kolorami :) Nauka przez zabawę zawsze w cenie!

    OdpowiedzUsuń
  24. Jako że moje dzieci dość długo miały problem z nazewnictwem kolorów, żałuje, że nie spotkałam się t tą książką wcześniej.

    OdpowiedzUsuń