Pokazywanie postów oznaczonych etykietą psychologia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą psychologia. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 2 stycznia 2024

JAK BŁYSKAWICZNIE POPRAWIĆ NASTRÓJ

AWARYJNE SPOSOBY NA NIEPOKÓJ, LĘK I STRES

OLIVIA REMES

„Ciesz się z samego faktu dokonania wyboru, a nie tego, że decyzja była właściwa.”

Ostatnio w moim życiu zintensyfikował się stan lęku i stresu, wobec nieustannego wysokiego poziomu podenerwowania, niemożności natychmiastowego zredukowania, sięgnęłam po bazujący na psychologii poradnik mający pomóc, chociaż częściowo, poradzić sobie z zaistniałą sytuacją. Olivia Remes przygotowała dla czytelnika zwięzłe naukowe informacje o tym, co dzieje się w myślach i emocjach człowieka wystawionego na wielki niepokój, ale przede wszystkim praktyczne ćwiczenia uświadamiające i wypychające obawy, tak aby mógł przywrócić równowagę. Dziesięć rozdziałów poświęconych różnym zagadnieniom przeprowadzało przez ścieżkę odzyskiwania nadziei, spokoju, motywacji, sensu osobistego rozwoju, wzmacniania samokontroli, budowania szczęśliwych relacji, wykorzystania poczucia humoru, uleczenia złamanego serca, radzenia sobie z trudnymi myślami i śmiałego podejmowania decyzji. 

Proponowany zestaw narzędzi do wykorzystania w każdej porze i miejscu, niczym awaryjny plan dla najważniejszych obszarów życia. Rozwinięta strategia budowania wewnętrznej odporności i umiejętności konfrontowania się z niepowodzeniami, poczuciem utraty kontroli, przytłoczenia, osamotnienia, odrzucenia, zawodu. Nie brakowało własnych doświadczeń autorki obrazujących wybrane aspekty różnych taktyk potrzebnych w danym momencie. Wykorzystałam kilka z opracowanych przez Remes ćwiczeń i faktycznie poczułam się lepiej. Oczywiście, była potrzeba dłuższego, niemal rutynowego, zaprzyjaźnienia się z nimi, aby niejako weszły w krew, ale już widzę pierwsze mniej lub bardziej udane efekty. Sympatyczna narracja, ciepły klimat, zrozumienie bolączek odbiorcy, konkretne rozwiązania, wszystko składało się na błyskawiczne poprawienie nastroju, ode mnie samej zależało jak mocno i na jak długo, jednak niewątpliwie praca nad sobą z dobrymi wskazówkami zbliżyła do oczekiwanych rezultatów.

4/6 – warto przeczytać
psychologia, poradnik, 156 stron, premiera 08.02.2023 (2021), tłumaczenie Elżbieta Smoleńska
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Czarna Owca.

czwartek, 14 grudnia 2023

OPOWIEŚCI DLA DZIECI, KTÓRE CHCĄ BYĆ ODWAŻNE

35 HISTORII, KTÓRE DADZĄ SIŁĘ I POMOGĄ POKONAĆ PRZECIWNOŚCI LOSU

ALEX ROVIRA, FRANCESC MIRALLES

„Przestań myśleć o tym, co sądzą o tobie inni, a wtedy zaczniesz spokojnie żyć.”

Poprzednia książka z serii opowieści dla dzieci traktująca o wierze w siebie bardzo się nam spodobała („Opowieści dla dzieci, które chcą uwierzyć w siebie”). Chociaż kierowana do czytelników powyżej dziewiątego roku, to jednak i dorośli skorzystali na poznaniu. Podobnie w przypadku „Opowieści dla dzieci, które chcą być odważne”, z przyjemnością i zainteresowaniem czytało się ją w rodzinnym wielopokoleniowym gronie. Trzydzieści pięć opowieści, starannie dobranych pod względem omawianych zagadnień, wiele uświadamiało, silnie inspirowało, dawało sporo materiału do przemyśleń. Suche informacje, nawet niezwykle atrakcyjnie przedstawione, nie miałaby takiej mocy przebicia do świadomości odbiorcy, jak połączone z ciekawymi i dostosowanymi do wieku mini historiami, z życia wziętymi, odwołującymi się do zwykłych wydarzeń w życiu, przywołującymi obrazy codzienności. Najlepiej sprawdziło się czytanie jednej dziennie, wspólne omawianie, poszukiwanie odpowiadających przykładów z własnego życia. Podtytuły wskazywały, z jaką tematyką mieliśmy się zmierzyć, później wciągająca opowiastka, a na koniec zgrabnie podany tekst do przemyślenia.

Wspaniałe motywowanie do stawiania czoła nawet wydawałoby się najtrudniejszym wyzwaniom, traktowania przeszkód i przeciwności jako okazji do nauki i prób, a kryzysu jako szansy, przyjęcia porażek i błędów jako elementu zbierania doświadczenia. Dzięki nim zyskujemy inną perspektywę, dokonujemy korekt, dostosowujemy nowe narzędzia, stajemy się lepsi. Sprzymierzeńcami jest odwaga, pozytywne myślenie, życzliwe nastawienie, aktywne podejście do różnorodnych spraw. Alex Rovira i Francesc Miralles wskazywali kierunki pielęgnowania w sobie siły, mądrości i opanowania, wykształcania umiejętności działania, pokonywania wewnętrznych ograniczeń, przejęcia kontroli nad życiem. Nabieranie odporności psychicznej leży u podstaw świadomego doświadczania, życia w teraźniejszości, ustalenia hierarchii ważności. Zaangażowanie a nie bierność drogą do sukcesu. Kształtując rzeczywistość umacniamy siebie i naszą pozycję, wykorzystujemy potencjał kreatywności i zmysłu obserwacji, odczepiamy się od toksycznej i fałszywej gwarancji bezpieczeństwa. Autorzy sporo miejsca poświęcili zagadnieniom inteligencji emocjonalnej, współpracy i komunikacji, postrzeganiu sercem, zauważaniem, docenianiem i szacunkiem wobec osób, dzięki którym stajemy się lepsi a nasze życie jeszcze bardziej wartościowe.

5/6 - koniecznie przeczytaj z dzieckiem
literatura dziecięca, wiek 9+, premiera 11.10.2023 (2021), twarda okładka, format 18cm x 24cm
176 stron, tłumaczenie Katarzyna Kozioł-Galvis, ilustracje Gemma Capdevila
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu ToTamto. 

czwartek, 26 października 2023

JAK DOGADAĆ SIĘ Z RODZEŃSTWEM

DAWN HUEBNER

„Posiadasz moc, dzięki które przestaniesz w końcu odczuwać irytację, a zaczniesz się dobrze bawić (z rodzeństwem).”

Kiedy w zeszłym roku zapoznawałam się z poprzednią książką ("Stało się coś złego. Jak sobie radzić ze złymi wiadomościami") psycholożki klinicznej specjalizującej się w terapii wsparcia dla dzieci z lękowymi problemami, nie spodziewałam się, że zawartość szybko przyda się w rodzinnym gronie. Co więcej, publikacja zawędrowała dalej, do innych dzieci, przyjaciół i znajomych, tam gdzie pilna potrzebna, do młodych polskich odbiorców lękających się niebezpieczeństwa nadciągającego zza wschodniej granicy i do ukraińskich dzieci dotkniętych wojennymi traumami a znajdujących schronienie w polskich domach.

Teraz chwyciłam za tytuł „Jak dogadać się z rodzeństwem” przedstawiający niezawodne sposoby rozwiązywania konfliktów, ograniczania rywalizacji i czerpania radości z posiadania rodzeństwa. Tytuł do poznawania wspólnie z dorosłymi lub w ich obecności. Bardzo przemyślany i ciekawie zaprezentowany. Zawiera wiele cennych wskazówek nie tylko dla dzieci, ale także dla rodziców i opiekunów, począwszy od wyjścia z roli sędziego przy kłótni między rodzeństwem i przeniesienia uwagi na przyczynę konfliktu. Pomysł z użyciem psa jako przykładu do budowania relacji uważam za fantastyczny, obrazowy i przemawiający, szybko zdejmuje niepotrzebny ciężar uczuć i łatwo buduje konieczny dystans na spojrzenie na sprawę z nieco innego ujęcia.

Publikacja podpowiada jak zdobywać umiejętności mówienia i słuchania, szukania kompromisów, zawierania kontraktów, zarządzania uczuciami i odpuszczania, jak w bracie i siostrze nie widzieć wroga a pomocnika i przyjaciela, dostrzegać dobre i złe cechy, wybierać widzenie rzeczywistości w sposób pozytywnie wpływający na nasze działanie i samopoczucie, a nawet lepsze zachowanie rodzeństwa? Autorka omawia zasady strategii uczenia rodzeństwa przyjaznego traktowania, nagradzania dobrego, ignorowania złego, rozwiązywania problemów zamiast prób zmian na siłę, studzenia niekorzystnych emocji, zdobywania biegłości w sztuce porozumiewania się, ponadto rozróżnienia sprawiedliwości od identyczności w wykonaniu rodziców i opiekunów.

Książka napisana z uwzględnieniem potrzeb młodego odbiorcy, w szalenie przyjaznym stylu, bez osądzania a z nauką przydatnego nastawienia do siebie, rodzeństwa i świata. Znakomicie ukazuje potrzebę zrozumienia własnych emocji, oraz interakcji, w których ogromny wpływ ma nastawienie. Namawia do uczenia się zachowań korzystnych nie tylko w relacjach z rodzeństwem na etapie dzieciństwa i nastoletniości. Psycholożka dobiera interesujące ćwiczenia, ich wypełnianie daje podstawy wiedzy społecznej i podnosi poziom świadomości dobrej mocy. Życzliwie, zachęcająco, ciepło, a przy tym klarownie i zrozumiale. Uzmysławia wiele aspektów i zapada w pamięć. Treść i grafikę wypełnia dobry humor, wielokrotnie uśmiechnęłam się poznając je.

5/6 - koniecznie przeczytaj
literatura popularnonaukowa, literatura dziecięca, poradnik, wiek 9+, psychologia
128 stron, premiera 12.07.2023 (2021), tłumaczenie Paulina Broma, ilustracje Kara McHale
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Czarna Owca.

piątek, 12 maja 2023

RADOŚĆ. POCZUCIE SZCZĘŚCIA, KTÓRE MASZ W SOBIE

OSHO

„Przyjemność jest zwierzęca, szczęście jest ludzkie, błogość jest boska.”

Przyznam, że tytuł nie przekonał mnie, miałam poczucie, że obracam się w stosunkowo mało pobudzającym intelektualnie materiale. Przemyślenia Osho nie tworzyły spójnej całości pod względem rozwinięcia myśli, a nawet często sobie przeczyły. Nie wiedziałam, czy to kwestia tłumaczenia, czy faktycznie Osho podmieniał znaczenia słów, ale zdecydowanie przeszkadzało mi to w odbiorze przesłań. Kilka razy musiałam wielokrotnie czytać akapit i wracać do wybranego miejsca z wcześniejszych stron, aby odpowiednio ułożyć kontekst i znaczenie, lecz nie zawsze z sukcesem. A przecież poruszana tematyka była szalenie interesująca, obejmująca całe życie człowieka, docierająca do jego sedna. Liczyłam na więcej, nawet jeśli miałabym się nie zgadzać z Osho, jak chociażby w przykładzie dziecka i zakazów, czy niekonsekwencji odczuwania lub nie szczęścia i nieszczęścia przez zwierzęta i rośliny, polemika również wiele wnosi do przemyśleń wartych uwagi. Czy faktycznie musimy dokonywać ostatecznego wyboru, ekstremalnych odrzuceń i ufnej akceptacji?

Osho omawiał przyjemność, szczęście, radość i błogość. Pokazywał, które wynikają z czynników zewnętrznych, a które mają źródło w wewnętrznej sferze człowieka. Przybliżał aspekty zmiany charakteru a zmiany świadomości. Pochylał się nad neurotycznością społeczeństwa. Zwracał uwagę na odpowiedzialność za nieszczęście. Ukazywał czego się wystrzegać, a co wzmacniać, by trwać w mocy indywidualności i wolności od ciężaru tłumu, zrzucić ograniczenia nałożone przez wzorce, normy i symbole, w ujęciu państwowym, społecznym, religijnym, kulturalnym, edukacyjnym i rodzinnym. Podkreślał znaczenie prawdy, świadomości i błogości. Uczulał na dwoistość szczęścia i nieszczęścia, dopowiadał o ekstazie, konieczności zlokalizowania i zrozumienia tego, co nam wyrządza krzywdę lub sami ją na siebie ściągamy. Współzawodnictwo, ambicja, pogoń za pieniędzmi, pragnienie zdobycia prestiżu i osiągnięcia sukcesu, kosztem utraty wewnętrznych wartości. Spoglądał na przyszłość jako projekcję przeszłości, podkreślał wagę cieszenia się teraźniejszością. Mówił o nauce dającej pragnienie i medytacji pozwalając je zrozumieć. Nie zabrakło anegdot, historyjek, opowieści, przypowieści, baśni. Zerknij na wrażenia po spotkaniu z "Intuicja. Wiedza wykraczającą poza logikę" i "Wolność. Odwaga bycia sobą".

3/6 – w wolnym czasie
psychologia, rozwój osobisty, 202 strony, premiera 22.02.2023 (1999)
tłumaczenie Magdalena Stefańczuk
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Czarna Owca.

niedziela, 23 kwietnia 2023

WOLNOŚĆ. ODWAGA BYCIA SOBĄ

OSHO

„Doświadczenie bycia tylko świadkiem jest doświadczeniem całkowitej wolności, ale to jest zjawisko wewnętrzne.”

Partia materiału inspirowała do ciekawych przemyśleń. Nie ze wszystkim zgadzałam się z Osho, niektóre tezy i uzasadnienia nie przekonały, ale niewątpliwie warto było odbyć intelektualną podróż. Pojęcie wolności można różnie interpretować i definiować, z perspektywy fizyczności, psychologii i duchowości. I właśnie na ostatnim elemencie koncentrował się autor esejów. Przekonywał, że wolność nie zależy od rzeczy lub robienia czegoś, a wynika z niewybierającej świadomości, wolności bycia sobą, ostatecznego doświadczenia życia, akceptacji odpowiedzialności bycia sobą, równowagi między biegunowymi przeciwieństwami, spełnienia poprzez urzeczywistnienie potencjału, rozkwitania do granic swoich możliwości. Nie można wolności mylić z niezależnością, podobnie jak działanie z reakcją, rewolucji z buntem, autorytaryzmu z autorytetem, miłości związku z miłością stanu bycia, czy duszą, będącą częścią istnienia i poszukiwania, z ja, tworzonym przez instytucje społeczne. Interesująco było spojrzeć na omówienie hierarchii stanów asymilacji, niezależności i kreatywności, czyli wiedzy, pamięci i mądrości. Frapująco zerknąć na anachroniczność rodziny, systemu edukacji, wzorców społecznych, psychologicznej niewoli świata, wewnętrzne poróżnienie człowieka. Nie zabrakło obrazujących poruszane zagadnienie historyjek, przypowieści i opowieści. Główne tezy ujęto w ramkach na marginesach stron. Zerknij również na wrażenia po spotkaniu z "Intuicją. Wiedzą wykraczającą poza logikę".

5/6 - koniecznie przeczytaj
psychologia, rozwój osobisty, 196 stron, premiera 08.03.2023 (1999)
tłumaczenie Henryk Smagacz
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Czarna Owca.

poniedziałek, 17 kwietnia 2023

INTUICJA. WIEDZA WYKRACZAJĄCA PONAD LOGIKĘ

OSHO

„Światu potrzebna jest rewolucja, która przeniesie nas z poziomu intelektu na poziom intuicji.”

Długo wyczekiwałam na odpowiedni moment, aby wrócić do nauk Osho. Kiedyś z zainteresowaniem kilka poznałam, ale później inne sprawy życiowe mnie zaabsorbowały i odciągnęły od nich. Ostatnie tygodnie przynoszą niezbyt radosne wiadomości w moim życiu, aby sobie mentalnie poradzić chętnie sięgam po różnorodne publikacje poświęcone docieraniu do istoty życia i osiąganiu jak najbardziej satysfakcjonującego poziomu. Myśli Osho nie są czymś nowym i odkrywczym. Zgromadzone przeze mnie doświadczenie życiowe i pragnienie poznania siebie zaowocowały cennymi refleksjami, jednak warto sprawdzać sposób postrzegania świata przez innych, tego, co się wokół nich dzieje, samych siebie. Nie zgadzam się z podejściem Osho do kilku spraw, lecz właśnie to wywołuje chęć zaangażowania się w głębsze przemyślenia i poszukiwania odpowiedzi na nurtujące pytania.

Książki Osho są zapiskami jego wykładów i rozmów z ludźmi. Cechują się klarownością narracji, zbiorem ciekawostek, anegdot, ale także utrwalającym powtórzeniom. Powstaje wrażenie bezpośredniego uczestniczenia w dialogu, bez zbędnego nadmuchania teoretycznego, w skondensowanej i objaśniającej formie docieranie do sensu i prawdy. Zanim sięgnęłam po publikację, nie poświęcałam wiele uwagi zagadnieniu intuicji, nie zastanawiałam się nad jej miejscem w hierarchii elementów istoty życia, relacji z instynktem i intelektem, dążeniem do uzyskania harmonii między nimi, odkrywaniem źródła i tajemnicy egzystencji. Frapująco spogląda się na intuicję z perspektywy inteligencji i kumulowania energii, zestawia poznawanie poprzez doświadczenie z teoretyczną wiedzą, uwzględnia wyobraźnię tworzącą własną i subiektywną rzeczywistość. Zajmujące okazują się zagadnienia przyglądające się szeroko rozumianej polityce, uwarunkowaniom społecznym i systemowi edukacji w ujęciu kształtowania jednostek, w tym zabijania potencjału do bycia sobą. Pomocne jest rozróżnienie między celem i kierunkiem w życiu. Nurtują aspekty powiązane z czuciem teraźniejszości i poezją a wiedzą wprowadzającą dystans i oddalającą od tajemnic życia.

4/6 – warto przeczytać
psychologia, rozwój osobisty, 192 strony, premiera 08.02.2023 (1999)
tłumaczenie Magdalena Stefańczuk
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Czarna Owca.

piątek, 4 listopada 2022

TEORIE SPISKOWE

NIC NIE JEST TAKIE, NA JAKIE WYGLĄDA

MICHAEL BUTTER

„(Teorie spiskowe to) drobiazgowe scenariusze rzekomych tajnych machinacji, rozbudowane do tego stopnia, że trudno w nie uwierzyć.” Ale czy na pewno?

Wchodząc w książkę nie zagłębiamy w opisy konkretnych teorii spiskowych, ale przyglądamy się im od zaplecza. Poznajemy mechanizmy funkcjonowania, rozkładamy na czynniki pierwsze, wnikamy w fundamenty pojawienia się, odnotowujemy konsekwencje, spoglądamy na historię spiskowego myślenia. Michael Butter przejrzyście prezentuje materiał, oprowadza po tajemnicach nauki i teorii spiskowych, wyjaśnia, czy faktycznie znajdują się ostatnio w centrum zainteresowań opinii publicznej, zyskują szeroki zakres wśród miłośników zaprzeczania rzeczywistości, w jakim stopniu współczesne kanały komunikacji przyczyniają się do nagłośnienia denialistycznych informacji. Autor podaje wiele przykładów, jednak bazują one głównie na Stanach Zjednoczonych i Niemczech. Czasami pojawiają się wzmianki z innych krajów europejskich, ale mało ich, wolałabym obracać się w bliższej mi rzeczywistości. Wiadomo że można nieco uogólnić mechanizmy funkcjonowania idei spiskowych, jednak przy konkretyzowaniu miejsc można dostrzec nawet znaczące różnice. 

Większość przywoływanych teorii spiskowych jest mi znana, ale przy kilku mam okazję bliżej się im przyjrzeć. Atrakcyjnie jest poruszać się w sferze dowodów i argumentów, struktur i strategii, cech i metafor spiskowców, funkcji pełnionych z perspektywy jednostki i grup społecznych. Rozdział poświęcony historii teorii spiskowych, chociaż z założenia ma być uproszczony, i tak sprawia wrażenie powierzchownie potraktowanego. Stosunkowo mało wynosi się z części poświęconej oddziaływaniu internetu na widoczność, status, retorykę i argumentację teorii spiskowych, wiedza powszechnie znana. Natomiast zajmująco wnika się w rozważania, czy i w jakich warunkach teorie spiskowe są niebezpieczne, wykorzystywane jako narzędzie manipulacji opinią publiczną, czy można przeciwdziałać tego typu aktywności. Książka sprawdza się jako materiał do przemyśleń dla osób, które mało wnikają w zakulisowe aspekty teorii spiskowych, ale chcą złapać ogólne wrażenie na temat ich funkcjonowania, a opisy są na tyle przyjazne, że każdy się w nich odnajdzie. W poruszaniu się po poszczególnych zagadnieniach pomaga indeks rzeczowy i osobowy, nie zabrakło listy z przypisami. Zerknij na pozostałe książki z pasjonującej serii bo.wiem, z kategorii #nauka, zaprezentowane na Bookendorfinie: "Ryby mają głos", "Niedostosowani", "Najlepiej spożyć przed", "Prawdziwe fałszerstwa", "Motyle", "Supernawigatorzy", "Ukryty geniusz", "Szarlatani", "Homo hapticus", "Pierwsze znaki", "Mikrobiom", "Magia bioinżynierii", "Geniusz ptaków", "GPS mózgu".

4/6 - warto przeczytać
literatura popularnonaukowa, psychologia, socjologia, 224 strony, premiera 20.10.2022 (2018)
tłumaczenie Joanna Gilewicz
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Uniwersytetu Jagiellońskiego.

czwartek, 31 marca 2022

JAK DZIAŁA UMYSŁ

STEVEN PINKER

"Umysł jest systemem narządów komputacyjnych, stworzonych przez dobór naturalny do rozwiązywania problemów, jakie napotykali nasi ewolucyjni przodkowie w swoim łowiecko-zbierackim życiu."

Pierwsze spotkanie z twórczością Stevena Pinkera w wymiarze książkowym, ale z pewnością nie ostatnie, gdyż po wyśmienitej uczcie intelektualnej zapragnęłam poznać więcej jego dzieł. "Jak działa umysł" czytało mi się znakomicie, doceniłam zrównoważenie żargonu naukowego i popularyzatorskiego tonu zaprawionego nutą humoru. Swobodnie czułam się w wytworzonym klimacie, z jednej strony szalenie intrygował tematycznie, zadziwiające, jak niewiele wiemy jeszcze o tym, co nas jako ludzi definiuje, z drugiej chętnie wchodziłam w bystry nurt i kierowałam się pod prąd powszechnych, często z tytułu zasiedzenia, naukowych teorii. W kilku przypadkach nie potrafiłam intuicyjnie zgodzić się z wybranymi aspektami prezentacji działania umysłu, jednak przesłania dawały materiał do przemyśleń, okazję do zerknięcia z innej strony, wyjście poza sferę komfortu wiedzy, a to szalenie cenne i pożądane doświadczenie czytelnicze. Spotkanie z książką wiele mi wyjaśniło, dołożyło sporo cegiełek do wiedzy, ale też natchnęło do dalszego poznawania, zainspirowało do sięgnięcia po jeszcze bardziej specjalistyczne publikacje.

Autor umiejętnie oprowadzał czytelnika po wielu zagadnieniach umysłu. Wokół dwóch wzorów przewodnich, poznawania i przetwarzania informacji oraz psychologii ewolucji, wyjaśniał czym jest umysł, skąd się wziął, czym się wyróżnia, jak pozwala nam interpretować doznania zmysłów, a także zajmować się wyższymi powołaniami. Ze względu na zainteresowania ze studiów przyjaźnie odnalazłam się w teorii komputacyjnej, sieciach neuronowych, robotach, definicji inteligencji i kwintesencji świadomości. Zajmowały mnie zagadnienia ewolucji mózgu i instynktu. Chętnie weszłam w obszary widzenia, rozumowania i emocji. Poznawałam stosunku społeczne z perspektywy zdolności umysłu. Rozdział zamykający traktował o sztuce, dla mnie to było nowe spojrzenie na nią. Umysł jako system modułów to szalenie frapujący temat, im więcej o nim czytałam, tym bardziej przekonywałam się, że jak wiele pozostało jeszcze do odkrycia. Doceniłam, że otrzymałam nie tylko większą orientację i biegłość w poznawania tajemnic umysłu, ale także mnóstwo fascynujących przykładów, anegdot, powszechnych skojarzeń, przywołań reprezentacyjnych modeli. Sporo objaśnień, w tym również graficznych, i odwołań, tak aby przyjaźnie i zrozumiale poruszać się po naukowych myślach. Nie mogło zabraknąć przydatnych przypisów, bibliografii i indeksu. Niewątpliwie, na książkę trzeba przeznaczyć więcej czasu, zaimponowała mi ogólna perspektywa z uwzględnianiem wnikania w szczegóły, tak właśnie najbardziej lubię, rzut oka na całość i jednoczesne przybliżanie detali.

5/6 - koniecznie przeczytaj
literatura popularnonaukowa, psychologia, 724 strony, premiera 08.02.2022 (2009)
tłumaczenie Małgorzata Koraszewska
Tekst powstał w ramach współpracy z DużeKa.pl

niedziela, 27 marca 2022

JAK ROZPOZNAĆ PSYCHOPATĘ. 7 TYPÓW NIEBEZPIECZNYCH UMYSŁÓW, KTÓRE NAS FASCYNUJĄ I PRZERAŻAJĄ

MARK FREESTONE

"Aby zrozumieć drugiego człowieka powinniśmy się skupić na jego relacjach z innymi, a nie cechach osobowości czy diagnozie."

Wydawnictwo Muza oferuje książki przybliżające między innymi zagadnienia psychopatii, znajduje się ona w bliskim kręgu moich zainteresowań. Niedawno czytałam "Morderczynie i psychopatki. Szokujące historie z praktyki psychiatry sądowego" Nahlah Saimeh, a teraz miałam okazję zapoznać się z "Jak rozpoznać psychopatę. 7 typów niebezpiecznych umysłów, które nas fascynują i przerażają" Marka Freestone'a. Zestawiam książki, gdyż wzajemnie dopełniają się, uwzględniają inną perspektywę zawodową, jednak podobny zakres materiału badawczego, a i prezentują wiele pokrywających się wniosków.

Freestone przedstawia siedem sylwetek przestępców cierpiących na zaburzenia psychiczne powiązane z arogancją i kłamstwem, brakiem rozumienia emocji i empatii, impulsywnością i manipulacją. Czyni to nie z ujęcia psychiatry a socjologa. Nie omawia konkretnych przypadków, lecz na podstawie mieszanki faktycznych osób i wydarzeń kreuje reprezentatywne odmienne typy, łączy cechy i wspomnienia ludzi, tak aby podkreślić różnorodność psychopatów. Każdy z osobników wnosi coś unikalnego do rozważań o kryminalistach, rzuca wielostronne barwy interpretacji, ale i tak zadziwiająco wiele elementów wybrzmiewa wspólnym przesłaniem.

Autor kładzie nacisk na definicje psychopaty, bliższe spojrzenie na to, czy osoby o zaburzonym sposobie myślenia i odczuwania są w stanie zmienić się. Rozważa, czy faktycznie więzienia i szpitale psychiatryczne wypełniają przypisane funkcje, a może wręcz odwrotnie, wzmacniają społeczne i osobiste dysfunkcje, rozwijają umiejętności manipulacji, skłonności do sadyzmu i podporządkowywania sobie innych. Przygląda się kombinacji budowy mózgu psychopatów, niepomyślnych genów, dysfunkcyjnego środowiska, sytuacji rodzinnej, drastycznym niedoborom fizycznym, emocjonalnym i finansowym. Podkreśla trudność w diagnozowaniu i leczeniu.

Sporo o wypaczaniu rzeczywistości przez psychopatów, bezwzględnym dążeniu do własnych korzyści, narcystycznym zaburzeniom osobowości, perfekcyjnym podszywaniu pod społeczne tożsamości, znakomitym wcielaniu się w różne role, pasożytniczej osobowości, skrajnych interpretacjach otoczenia, samookaleczaniu się, cienkiej linii między psychopatią a obłędem. Zwrócenie uwagi na kobiecą psychopatię, czym różni się od męskiej. Co prawda, jeden przykład, ale wynika to z rozkładu psychopatii wśród płci. Szybko przenika się przez reprezentacyjne typy, powstaje wrażenie wchodzenia w psychikę prawdziwych ludzi, sporo materiału do rozważań.

4/6 - warto przeczytać
literatura faktu, psychologia, 314 stron, premiera 09.02.2022 (2020), tłumaczenie Nina Wum
Tekst powstał w ramach współpracy z Secretum.pl

niedziela, 20 marca 2022

STAŁO SIĘ COŚ ZŁEGO. JAK SOBIE RADZIĆ ZE ZŁYMI WIADOMOŚCIAMI

DAWN HUEBNER

"Strach to nie to samo co niebezpieczeństwo."

Kiedy decydowałam się na przywołanie książki do domowej biblioteki, nie spodziewałam się, że jej zawartość może tak szybko przydać się w rodzinnym gronie. Co więcej, publikacja zawędrowała dalej, do przyjaciół i znajomych, tam gdzie pilnie była potrzebna, do polskich dzieci obawiających się niebezpieczeństwa nadciągającego zza wschodniej granicy i do ukraińskich dzieci, których dotknęły wojenne traumy a znalazły schronienie w polskich domach. Jak podkreśliła Dawn Huebner, "Stało się coś złego" to tytuł do poznawania wspólnie z dorosłymi lub w ich obecności. To nie tak, że został napisany z odniesieniami do wojennych przeżyć, po prostu one akurat teraz wybijają się na czołówki we wszystkich wiadomościach i wrażliwych sercach. Autorka stworzyła coś w rodzaju poradnika nie wskazując jaki typ niebezpieczeństwa, tragedii, klęski, obawy, strachu, straty, złych wiadomości i emocji może dotknąć młodych ludzi na całym świecie. Skoncentrowała się na metodach odzyskania poczucia bezpieczeństwa, przetworzenia emocji, przekierowania uwagi na inne rzeczy. Na jak najlepszym dobieraniu słów i momentów do rozmowy z dzieckiem, rozwijaniu odporności psychicznej, uspokojenia lęków, znalezienia własnej perspektywy do okropności.

Kluczem jest przede wszystkim rozmowa, o tym, co się stało, co może się stać, dlaczego przytrafia się to ludziom, w jakich okolicznościach. To za nią murem stoją wszelkie prawidłowe odpowiedzi i rozwiązania. Natychmiastowa potrzeba zrozumienia, prawdopodobieństwa i skali bezpieczeństwa. Huebner przytoczyła proste techniki uspokajania umysłu, nawet dorośli z sukcesem mogą je wykorzystywać w trudniejszych dniach. Podkreśliła zasadność zbierania informacji, docierania do faktów, eliminowania plotek i spekulacji. Nie do przecenienia jest konieczność określenia lokalizacji, gdzie niepożądana rzecz może się wydarzyć, kto może nam pomóc w poradzeniu sobie z nią, jak ważnym jest wyrwanie się ze stanu strachu i stagnacji, oddelegowania mózgu na innej aktywności odwracającej uwagę, robienia czegoś pozytywnego. Duży udział w poznawaniu w ciekawym i przydatnym książki ma oprawa graficzna. Czarno-biała, przejrzysta, wyrazista, skupiająca uwagę na treści, współuczestnicząca w tworzeniu, podobnie jak w klimacie. Sporo miejsca pozostawiono na notowanie przemyśleń czytelników, odpowiedzi na pytania, zobrazowanie zagadnień, wyobrażenie pewnych sytuacji. Przemyślane opracowanie przydatnych wskazówek i podpowiedzi. Wyciągnięcie na powierzchnię to, co najważniejsze w uspokajających postawach, kiedy stanie się coś złego. Dojrzałe spojrzenie na trudne przekazy płynące z otaczającego nas świata, pomocne w rozmowach rodziców i opiekunów z dziećmi. 

4.5/6 - warto przeczytać
literatura popularnonaukowa, literatura dziecięca, poradnik, wiek 9+, psychologia
80 stron, premiera 23.02.2022 (2020), tłumaczenie Paulina Broma, ilustracje Kara McHale
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Czarna Owca.

wtorek, 25 stycznia 2022

JAK NIE DAĆ SIĘ ZMANIPULOWAĆ I OKŁAMAĆ

[PRZEDPREMIEROWO]

DAVID OMAND

"Osobie rzetelnie i logicznie rozumiejącej powinien zawsze, we wszystkich rodzajach analiz i decyzji, towarzyszyć pewien stopień wątpliwości, rozwagi i skromności." David Hume

O mały włos a nie zdecydowałabym się na spotkanie z książką, byłby to duży błąd z mojej perspektywy zainteresowań. Okładka sugerowała zwykły poradnik, jakich mnóstwo wydano o wywieraniu wpływu na osoby i grupy, ale zawartość odkryła znacznie ambitniejsze treści i przekazy. Komfortowo czułam się w akademickim stylu pisania, chętnie przyswajałam i obracałam się w naukowym żargonie, doceniłam logiczny podział przedstawianej wiedzy i przejrzyste dochodzenie do konkluzji. Każdy rozdział, a w zasadzie lekcje, chociaż bardziej wykłady, przebiegał według utartego schematu. Najpierw przywołanie przykładu, który obrazował poruszane zagadnienie, następnie omawianie w mini segmentach, a na końcu konkluzje i wnioski. Szybko wbiłam się w konkretną narrację, doceniłam szczegółowość omówień aspektów głównych i towarzyszących. Cieszyła mnie atrakcyjność i adekwatność studiów przypadków. Miałam poczucie, że faktycznie wiele wnoszę do znajomości szeroko rozumianych technik unikania manipulacją informacjami. Wnikałam w analizę sposobu myślenia pracowników tajnych służb wywiadu. David Omand sugerował, że publikacja jest w pewnym stopniu podręcznikiem logicznego myślenia, i trzeba przyznać, że całkiem nieźle go napisał. Zaprezentował przeniesione myślenie szpiegów do codziennych dziedzin życia każdego z nas, osobistych, zawodowych i światopoglądowych.

Wobec powszechnej cyfryzacji już nie tyle chodzi o brak informacji, co o ich nadmiar. Aby wyłuskać naprawdę wartościowe trzeba przebijać się przez stosy zupełnie niepotrzebnych, miałkich i trywialnych, często zafałszowanych, zniekształconych i dezinformujących, a przy tym działać pod presją czasu. Autor podkreślał, że w dobie wyjątkowej powszechności środków zapisu informacji i błyskawicznym dostępie do nich, jeszcze więcej zależy od postawienia na niezależność i otwartość umysłów, sceptyczne i krytyczne myślenie, porządkowanie, odróżnianie i ocenianie tego, co wiemy od tego, czego nie wiemy, albo co nam się wydaje, że wiemy. Ważnym jest sprawdzanie alternatywnych wyjaśnień, odrzucanie własnych odczuć i uprzedzeń, dokonywanie wyborów wspartych chłodną kalkulacją, przewidywanie niespodziewanego. Rzetelność prowadzi do zmniejszenia ignorancji, czerpania wiedzy z doświadczeń, sukcesów i porażek. Zajmująco wchodziłam się w szczegółowe i obrazowe omówienie czterech stopni myślenia - świadomość sytuacyjna, wyjaśnienie, ocena sytuacyjna i wnioski strategiczne. Omand oprowadzał po trzeźwości myślenia, kontroli własnego rozumowania, unikania błędów interpretacyjnych, kształtowania relacji i tworzenia trwałych związków. Dużo uwagi poświęcił zagrożeniom płynącym z cyfrowego świata, formuje on realny świat, ale nie powinniśmy ślepo podążać za gotowymi wyjaśnieniami i opiniami, a wypracowywać własne i niezależne, unikać pułapek interpretacyjnych i manipulacyjnych.

5/6 - koniecznie przeczytaj
literatura popularnonaukowa, psychologia, 352 strony, premiera 26.01.2022 (2020)
tłumaczenie Jolanta Sawicka
Tekst powstał w ramach współpracy z DużeKa.pl

piątek, 30 kwietnia 2021

OPOWIEŚCI DLA DZIECI, KTÓRE CHCĄ UWIERZYĆ W SIEBIE

ALEX ROVIRA, FRANCESC MIRALLES

"Światło, które od nas bije, oświetla też drogę innym."

Tak jak przeczuwałam, bardzo wartościowa propozycja czytelnicza. Podczas wspólnego czytania zyskują nie tylko dzieci, ale również dorośli. Nie jest to książka na jeden wieczór czytelniczy, ale zbiór szalenie cennych przekazów na cały rok, warto do nich powracać w wolnych chwilach, wsłuchiwać się w to, co mają do powiedzenia, inspirować się materiałami do poszerzania opowieści. Ciekawa forma przedstawienia wskazówek, najpierw krótkie opowiadanie, z przenikającym się światem realnym i nierealnym, już samo ich czytanie wyzwala wiele interesujących myśli, z przygodą niesie przemyślenia, a dalej podsumowanie myśli przewodnich, ujętych z odmiennych stron, wyrażonych zróżnicowanymi słowami, tak aby trafić do wyobraźni i serca każdego czytelnika. Podobają mi się zarówno opisowe fragmenty, jak i konkluzje, autorzy stawiają na bogactwo i uniwersalność, zadają frapujące pytania, udzielają wyczerpujących odpowiedzi. Opowieści poprzedzają esencjonalne zdania o pozytywnym wydźwięku, niczym drogowskazy naprowadzają myśli na wybrany tor.

Żałuję, że taka publikacja nie wpadła w moje ręce, kiedy byłam w szkole podstawowej, w okresie intensywnego budowania własnej wartości, szacunku do siebie, samoakceptacji i samooceny. Jednak w każdym wieku można zabrać się za pielęgnowanie miłości do siebie i pewności własnej wyjątkowości. Prześledzenie trzydziestu pięciu opowiadań wyzwala i wzmocnia konieczne dla każdego z nas pragnienia. Książka wymaga obecności dorosłego podczas poznawania przez dziecko, potrzebne są dodatkowe wyjaśnienia, często uproszczenia, a nawet dopowiedzenia, wiele zależy od wieku młodego czytelnika. Na końcu publikacji znajduję dwanaście kluczy do budowania poczucia wartości u dzieci, cenne wskazówki, warto się nimi kierować, lecz brakuje ich pogłębienia, szerszego rozpracowania, zupełnie jakby pisane w pośpiechu tworzyły zlepek myśli z powszechnych poradników. Na słowa uznania zasługuje oprawa graficzna książki, nieszablonowa, lekko zamglona, a jednak wyrazista, z atrakcyjną kreską, przyjemnie koresponduje z treścią.

5/6 - koniecznie przeczytaj z dzieckiem
literatura dziecięca, wiek 9+, premiera 09.02.2021 (2018), twarda okładka, format 18cm x 24cm
176 stron, tłumaczenie Katarzyna Kozioł-Galvis, ilustracje Raguel Diaz Reguera
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Czarna Owca. 


czwartek, 4 lipca 2019

HOMO HAPTICUS Martin Grunwald

"Przypuszczalnie niektórzy z nas w chwilach wytężonej pracy umysłowej aktywują tylko 10% swoich możliwości intelektualnych. Tymczasem na procesy układu dotyku natura przeznacza na wszelki wypadek całe 100%. Zawsze."

Jeśli jeszcze nie trafiliście na serię #nauka ("Magia bioinżynierii", "Mikrobiom", "Geniusz ptaków", "Pierwsze znaki"), to koniecznie zwróćcie na nią uwagę. Interesująco i wciągająco przybliża różnorodne zagadnienia współczesnej myśli naukowej, przyjaźnie i sympatycznie zachęca do wnikania w zagadki świata w ujęciu mikro, makro i na poziomie organizmów. "Homo hapticus" zapewnia fascynującą podróż w wybraną sferę zmysłów, dotyk. Tak jak wspomina Martin Grunwald, dotychczasowa wiedza z zakresu zmysłu dotyku nie może pochwalić się imponującym dorobkiem, gdyż przez wieki ustępowała badaniom wzroku, słuchu, węchu i smaku. Dopiero od kilkunastu lat naukowcy pragną się w niej specjalizować, a odkrycia niezwykle zaskakują, pozwalają na wykorzystanie ich w medycynie, przemyśle, a nawet reklamie.

Autor uświadamia, jak wielopłaszczyznowy wpływ ma zmysł dotyku na nasze życie, że nie bez powodu to właśnie on jako pierwszy kształtuje się w rozwoju człowieka, jako jedyny w czasie do jego narodzin. Tak naprawdę, bez niego życie jest niemożliwe, warunkuje tak wiele podstawowych funkcji organizmu, że niczym nie da się go zastąpić. Tu nie chodzi tylko o poznawanie świata, pierwotny język komunikacji, źródła różnych doznań, funkcje obronne, świadomość ciała, ale przede wszystkim równowagę biologiczną. Dokładnie poznajemy cechy haptyczne, odróżniamy je od wrażeń taktylnych, zagłębiamy się w typy receptorów, jesteśmy pod wrażeniem ich ogromnej ilości, morfologicznego bogactwa, precyzji odbierania bodźców fizycznych lub chemicznych i przetwarzania ich na bardzo małe impulsy elektryczne, nawet w stanie spoczynku. Dowiadujemy się między innymi, jakie zmiany zachodzą w zdolnościach poznawczych człowieka, o udziale zmysłu dotyku w naszej wyprostowanej postawie, czym są bóle fantomowe, jak wykorzystuje dotyk współczesna neonatologia, jakie choroby mogą być z nim powiązane, choćby anoreksja. Przedstawiono przykłady ciekawych badań, jak funkcjonuje sfera dotyku u młodszych i starszych, kobiet i mężczyzn, czy naprawdę obserwuje się zasadnicze różnice. Pomimo lekkiego żargonu naukowego narracja przejrzysta i przyjazna, płynnie przechodzimy między poszczególnymi wątkami, chce się czytać i poszerzać wiedzę. Publikacja ukazuje, jak wiele jest do zrobienia w zakresie pełnego zrozumienia układu czuciowego i poprawy jakości życia w razie jego zaburzeń.

4/6 - warto przeczytać
literatura popularnonaukowa (neurologia, biologia, psychologia)
220 stron, premiera 10.05.2019 (2017), tłumaczenie Ewa Kowynia
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Uniwersytetu Jagiellońskiego.

czwartek, 17 stycznia 2019

MÓZG. WŁADCA CZASU Dean Buonomano

[PRZEDPREMIEROWO]

DLACZEGO DZIEŃ MOŻE BYĆ KRÓTSZY NIŻ GODZINA,
A MINUTA DŁUŻSZA OD DNIA

Nigdy nie poświęciłam tak dużo czasu słowie "czas" i kryjącym się za nim znaczeniom, rozpatrywanymi pod różnymi kątami, z odmiennych perspektyw i w zgodzie z ciekawymi definicjami. Nie przypuszczałam, że to tak rozległy i rozproszony temat wchodzący w skład dziedzin naukowych, w który zagłębiać się można na wiele sposobów, technik i interpretacji. Dean Buonomano, z racji przygotowania zawodowego, skupia się przede wszystkim na neuronauce i psychologii, ale wędruje również po ścieżkach fizyki i filozofii, a nawet biologii ewolucyjnej.

"Czas jest tym dla zegara, czym umysł dla mózgu." Dava Sobel

Interesująco było przyjrzeć się czasowi jako wymiarowi, sposobom jego odczuwania przez mózg, tworzenia reprezentacji, wzorców, pojęć i określeń. To także zagadnienia iluzji płynięcia czasu wytwarzanej przez nasz mózg, dynamiki mózgu, chaosu, mechanizmów odmierzania czasu w ujęciu prospektywnym i retrospektywnym, podejściu do istoty czasu z perspektyw prezentyzmu i eternalizmu. Przekonał mnie podział czasu na naturalny, zegarowy i subiektywny, właśnie aspekty tego ostatniego najbardziej przyciągnęły mnie do publikacji. Przyspieszanie i zwalnianie czasu, indywidualne przystosowanie ludzi do rytmu okołodobowego, wpływ środków farmakologicznych na jego odbieranie i rozszyfrowywanie. Frapujące, na ile czas kalendarzowy ma coś wspólnego z czasem mentalnym i emocjonalnym, przeżywanymi przez każdego z nas na swój sposób. Wszystko zdaje się prowadzić do konkluzji, że mózg to wehikuł czasu w kontekście pamiętania przeszłości, ewolucyjnego przygotowania człowieka do przewidywania przyszłości, odmierzania czasu, tworzenia poczucia czasu i umożliwienia umysłowych podróży, w przód i wstecz.

Publikacja jest zbiorem intelektualnych wycieczek zmierzających do zrozumienia czasu. Na wiele zadawanych pytań nie ma jeszcze odpowiedzi, jednak stopniowo przybliżamy się do ich poznania. Narracja nie nastręcza problemów w odbiorze, dość zwięzłe omówienia zagadnień, bez zbędnego technicznego żargonu, ale za to z lekkim humorem. Otrzymujemy anegdoty, ciekawostki, wyniki badań, trafnie dobrane porównania, konkretne przykłady, aby jak najprzejrzyściej przemieszczać się po złożonych tematach i nawiązać pasjonującą nić porozumienia. Publikację urozmaicają rysunki, wykresy, równania, tabele, oraz przekierowania do imponującej bibliografii. Książkę dobrze się czyta, zajmująco spędza z nią czas, i nawet wybrane kwestie z fizyki nie okazują się takie straszne jak przypuszczamy. Interesująco jest zagłębiać się w kwestie rozwiązywania skomplikowanych problemów czasowych przez mózg. 

4.5/6 - warto przeczytać
literatura popularnonaukowa (neuronauka, psychologia), 392 strony, premiera 24.01.2019
tłumaczenie Adam Tuz
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Prószyński i S-ka.

piątek, 27 kwietnia 2018

CZŁOWIEK, KTÓRY NIE MÓGŁ PRZESTAĆ David Adam

"Umysł to fabryka myśli... Nie wszystkie spośród czterech tysięcy myśli przychodzących do głowy przeciętnemu człowiekowi w ciągu dnia okazują się przydatne czy racjonalne. Umysłowe rupiecie mogą przyjmować różne formy."

Pretekstem do napisania książki stały się przeżycia autora, chęć opisania własnych doświadczeń, szczerego ukazania zmagań z chorobą, przedstawienie obrazu codzienności, kiedy niechciane i irracjonalne myśli przenikają mózg człowieka. To całkiem udana próba pogłębionego spojrzenia na zagadnienia zaburzenia obsesyjno-kompulsyjnego (OCD). Trudne do powstrzymania zachowania, utrwalone rytuały pochłaniające czas, powracające dręczące obrazy, natrętny wewnętrzny głos. Udało się doskonale ukazać, w jakim stopniu ograniczają prawidłowe funkcjonowanie i szczęśliwe życie, zrobiło to na mnie wrażenie.

Autor zastanawia się nad wyjaśnieniem tych zaburzeń, ewolucyjnym podłożem, dziedzictwem biologicznym, środowiskowym, doświadczeniami z wczesnego dzieciństwa, uprzedzeniami, opiniami i poziomem wiedzy. Obrazowo pokazuje jak trudno dotrzeć do przyczyn występowania choroby, jak niewiele wciąż o niej wiadomo, jak szerokie jest spektrum jej symptomów, w jaki sposób ją leczyć, jakie stosować terapie, jak pomagać osobom nią dotkniętym. Książkę chętnie się czyta, wciąga w ciekawy psychologiczny temat, nie przytłacza fachowym słownictwem, podaje liczne przykłady, przytacza nazwiska znanych osób, które zmagały lub zmagają się z OCD, ale to też zerknięcie na sposób naświetlenia choroby w środkach masowego przekazu.

Liczyłam właśnie na frapujące popularnonaukowe przybliżenie skąd przychodzą do głowy myśli, które nie są odpowiednie, których nie można zignorować, powstrzymać, odesłać, a które rodzą dyskomfort, niepokój, a nawet paraliż. Zajmująco ukazano sposób rodzenia się i proces wypracowania kompulsywnych zachowań, mających przynieść ulgę i ujście, uczynić życie lepszym jakościowo i zwolnionym z cierpienia. Zaburzenia podstępnie zniekształcają perspektywę, wyolbrzymiają drobne zagrożenia, wykrzywiają prognozy, przedstawiają statystyczną szansę jako przepowiednię, a nie informację o małym prawdopodobieństwie wydarzenia.

David Adam wielokrotnie podkreśla, że związek między umysłem a mózgiem to jedno z najbardziej tajemniczych zagadnień współczesnej nauki. Około trzech procent ludzi cierpi w którymś okresie życia na różne zaburzenia obsesyjno-kompulsyjne. OCD to czwarte najpopularniejsze zaburzenie umysłowe po depresji, uzależnieniach i zaburzeniach lękowych. Zatem warto mieć jego świadomość, bo choć my możemy być na nie odporni, co wcale nie jest takie pewne, to niewątpliwie właściwa wiedza pozwoli zrozumieć postawy czy zachowania innych. Publikację uzupełnia bibliografia i liczne przypisy.

4.5/6 - warto przeczytać
literatura popularnonaukowa (psychologia), 238 stron, premiera 14.11.2016
tłumaczenie Andrzej Homańczyk
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Uniwersytetu Jagiellońskiego.