czwartek, 28 stycznia 2021

CHERUB

PRZEMYSŁAW PIOTROWSKI

IGOR BRUDNY tom 3

"Pomyślał, że nigdy nie uwolni się od przeszłości."

Po wyśmienicie oddziałującym na wyobraźnię "Piętnie", intrygująco wciągającej "Sforze", nadszedł czas na zaskakującego scenariuszem zdarzeń "Cheruba". Wyraźne dreszcze emocji towarzyszą podczas zagłębiania się w "Cheruba", to, co autor czyni z bohaterami, jest po prostu nieludzkie, jednak tego właśnie spodziewamy się sięgając po mieszankę kryminału i thrillera, w zasadzie niemal horroru. Przemysław Piotrowski nie oszczędza postaci, wystawia na ekstremalne przeżycia, przeczołguje po brudzie i krwi do ostatnich stron książki. Z tej odsłony serii żaden z bohaterów nie wychodzi bez fizycznych ran, psychicznych urazów i moralnych strat. Dołóżcie jeszcze fakt, że nieobliczalne zło i mroczna przeszłość, zdobywają przewagę w walce o człowieczeństwo i życie.

Tajemnice z przeszłości sierocińca prowadzonego przez siostry zakonne tylko pozornie zostały odkryte w pełnym wymiarze, niestety, wciąż w ich cieniu kryje się nagromadzenie krzywd, złości, smutku, zniszczenia, nieszczęść i niesprawiedliwości. Koktajl negatywnych emocji wybucha z niepohamowanym impetem. Kolejny raz Zielona Góra staje się epicentrum niewyobrażalnego zła, teraz wyjątkowo trudnego do poskromienia, niecofającego się przed niczym, nieprzewidywalnego, przebiegłego, planującego z dużym wyprzedzeniem, dbającego o każdy szczegół scenerii zbrodni. Czy cokolwiek jest w stanie mu się przeciwstawić, wyhamować terror, zapobiec tragediom?

Bestialskie morderstwo prokuratora Brunona Kotelskiego ściąga do miasta Igora Brudnego, Julię Zawadzką i Romualda Czarneckiego. W pierwszych skrzypcach detektywistycznej zagadki uwidacznia się gra Arlety Winnickiej, sprytnej i ambitnej prokurator, znanej z poprzednich odsłon serii. Wyrazista i przekonująca postać, wnosi w fabułę silny osobowościowo koloryt. Odważne manewry w intrydze, nieoczekiwany zwroty akcji, przyduszanie postaci, nieoczywiste teorie. Szalenie odpowiada mi finał, można go różnie interpretować, chętnie podążam z domysłami tropem dwóch wersji podpowiadanych przez rozgrzaną powieścią wyobraźnię. Zafascynowałam się pierwszym tomem, drugi mocno wciągnął, trzeci zachwycił, zatem bardzo udane spotkanie z serią. Szkoda tylko, że szybko zorientowałam się, jakie były prawdopodobne tożsamości morderców. Gdyby mocniej podkręcono suwak nieprzewidywalności identyfikacji czarnych charakterów, nie wahałabym się przed wystawieniem przygodom najwyższych not.

5/6 - koniecznie przeczytaj
thriller kryminalny, 436 stron, premiera 12.11.2020
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Czarna Owca.

31 komentarzy:

  1. Trochę obawiam się tej książki, chociaż lubię kryminały. Jak w przypadku poprzedniej części, tak i w tej boje się tej ciężkości, uczucia przytłoczenia.

    OdpowiedzUsuń
  2. Juz 3 tom i wciaz zachwyty,mam nafzieje,ze u mnie tez tam bedzie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam taką nadzieję, przede mną jeszcze cały czas pierwszy tom.

      Usuń
  3. Rzadko się zdarza, by cała seria trzymała równie wysoki poziom. Tu widać że pisarzowi udało się wciągnąć czytelnika.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie lubiłam tego typu książek jednak ostatnie przejścia życiowe dostarczyły mi tyle wrażeń ze zaczynam sięgać po kryminały

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie przepadam na horrorami. Ani książkowymi, ani filmowymi. Nie mniej zaintrygiwał ,mnie tu wątek z sierocińcem prowadzonym przez siostry zakonne. w sumie strzał w dziesiątkę, bo "podobno" działy się tam "cuda". Kinga

    OdpowiedzUsuń
  6. Z przyjemnością zapoznam się z tą serią, tym bardziej, że zapowiada się ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
  7. zaciekawiłaś mnie tymi czarnymi bohaterami, jestem ciekawa jak zostali wykreowani

    OdpowiedzUsuń
  8. thrillery lubię, natomiast horroru jakoś tak nie za specjalnie lubię.

    OdpowiedzUsuń
  9. Słyszałam o tej serii i mam ją w planach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To podobnie, jak ja. Słyszałam na jej temat sporo dobrego, więc tym bardziej jestem jej ciekawa.

      Usuń
  10. Lektura z serii tych, co są ostatnio na topie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Dużo dobrych opinii czytałam o całej tej serii. I mam chrapkę na te książki. Z czasem je sobie kupię i przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Seria nie w moim klimacie, ale fanom takich książek na pewno polecę:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zachęcająca recenzja, lubie takie klimaty a 5/6 to duuużo ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wydarzenia z Zielonej Góry bardzo przypominają mi plugawą historię Irlandii. Rzadko sięgam po takie książki, ponieważ dostarczają mi mnóstwo złych doznań.

    OdpowiedzUsuń
  15. Okładki tej serii wgniatają w krzesło. Świetne i naprawdę przemyślane.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda. Niby nie ocenia się książki po okładce, ale te naprawdę robią świetną robotę.

      Usuń
    2. To właśnie one skusiły mnie do sięgnięcia po książki. :)

      Usuń
  16. Zdecydowanie spodoba się to mojej znajomej ona lubi takie klimaty.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ta seria bardzo mnie kusi, ale muszę mieć wszystkie trzy tomy, bo nie chciałabym się wydostawać z tego świata.

    OdpowiedzUsuń
  18. Trochę smutku, negatywnych emocji, dużo dzieje się w tej książce. Warto po nią sięgnąć.

    OdpowiedzUsuń
  19. Książka nie w moim klimacie czytelniczym. :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ostatnio same mroczne okładki u Ciebie :) Seria wydaje się być kusząca

    OdpowiedzUsuń
  21. Mam książkę na półce, muszę koniecznie przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
  22. Mnie się bardzo podobają okładki tej serii. Na razie czytam wszystkie „Kroniki Narnii” i później będę chyba potrzebowała odpoczynku od wielotomowych powieści, ale może kiedyś...

    OdpowiedzUsuń
  23. Cała trylogia dopiero przede mną.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak samo jak ja. Na pewno kiedyś się z nią zapoznam.

      Usuń
  24. Cała trylogia dopiero przede mną.

    OdpowiedzUsuń
  25. Przymierzam się do tej trylogia od tygodnia i nie będzie łatwo, ale w końcu uda się.

    OdpowiedzUsuń