poniedziałek, 10 stycznia 2022

ZARAZA

PRZEMYSŁAW PIOTROWSKI

IGOR BRUDNY tom 4

"Jesteś złodziejem i bandytą. Nikt ci nie uwierzy!"

Sympatycznie było wejść w kolejny tom, dotąd seria miała w sobie coś, co sprawiało, że nie chciałam się od niej odrywać, lecz czwarty tom mnie zawiódł. Wyśmienicie oddziałujące na wyobraźnię "Piętno", intrygująco wciągająca "Sfora", zaskakujący scenariusz zdarzeń "Cheruba". Jednak "Zaraza" nie trzymała już poziomu poprzedniczek w angażowaniu myśli i zmysłów czytelnika. Nie była to zła propozycja czytelnicza, lecz niczym szczególnym nie wyróżniła się. 

Odbiegła od fenomenalnie kształtowanej atmosfery niepewności i napięcia, przeciętnie prowadziła detektywistyczną zagadkę, spłaszczyła kluczowe postaci, jakby dostarczyła podróbki. Szkoda, bo Przemysław Piotrowski w trzech tomach fantastycznie czuł literackiego ducha pogrążonych w mroku klimatów, umiejętnie splatał długie cienie ludzkich doświadczeń, błędów i ułomności, wkraczał w szerokie spektrum szarości postaci, przez co lepiej się je rozumiało, interpretowało zachowania, wystawiało ocenę. Zabrakło też elementów zaskoczenia w fabule, tak znakomicie błyszczących w poprzednich częściach serii. Finał niósł niespodziankę wywracającą do góry nogami interpretację zdarzeń, ale przez większość powieści przebijała się przewidywalność. 

I tak jak wcześniej odkrywanie brudnych politycznych prawd rewelacyjnie komponowało się z akcją, było naturalną warstwą i ostrym przyprawowym składnikiem, tak w "Zarazie" sięgnięto jedynie po przemyślenia i komentarze, wydawały się sztucznie doklejone i niepotrzebnie powtórzone. Miałam spore oczekiwania, wyczekiwałam równie silnych mrocznych wrażeń, bezpardonowego potraktowania postaci, bezpośrednich następstw zdarzeń, tego, co sprawia, że od kryminału zabarwionego thrillerem nie można się oderwać. Powstało wrażenie pisania pod presją terminu, oraz niepełnego spełnienia, mam odczucie, że dla czytelnika i autora.

Kolejny raz Zielona Góra staje się epicentrum zła. Pojawiają się ciała młodych kobiet, w różnorodnej scenerii miejsc i sposobów zabójstwa. Komisarz Julia Zawadzka nie ma łatwo, rozwikłuje węzły detektywistycznej zagadki i stawia czoło współpracownikom. A do tego opiekuje się partnerem, Igorem Brudnym, który walczy z odniesionymi fizycznymi i psychicznymi ranami podczas konfrontacji z mordercą. Na szczęście, Igor ma okazję odciąć się od depresyjnych myśli i zaangażować się w prywatne śledztwo zaginięcia dwudziestolatki. Zerknij również na inne książki autora zaprezentowane na Bookendorfinie "Droga do piekła" i "Matnia". 

3.5/6 - w wolnym czasie
thriller kryminalny, 428 stron, premiera 10.11.2021
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Czarna Owca.

17 komentarzy:

  1. Skromnie napiszę, że okładka mnie przeraża. Chyba nie ma szans by to przetrawić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat okładki tej serii bardzo mi się podobają, całkowicie w klimatach powieści, skoro efekt przerażenia, to w tym gatunku jak najbardziej cenne. :)

      Usuń
  2. Do Zielonej Góry dotarłam w zeszłym roku dwa razy. Miejsce akcji mi odpowiada, ale szkoda, że książka jest średnia.

    OdpowiedzUsuń
  3. Słyszałam o tej książce wiele dobrych słów i może w wolnym czasie uda mi się ją przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
  4. Dużo czytałam o tej serii i wiem, że poprzednie części były chwalone, ale o tej chyba nie czytałam jeszcze recenzji. No ale skoro czytałaś wszystkie części, to najlepiej wypowiesz się o nich. Szkoda, że tym razem autor Ciebie zawiódł.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja chyba nie dam się skusić na tę książkę, chyba zupełnie nie dla mnie, ale czekam na kolejne recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Czytałam dwie inne pozycje tego autora. Tę serię też mam w dalekich planach.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jestem bardzo ciekawa jakie ten cykl wywarłby na mnie wrażenie. Kiedyś się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  8. Paulina Kwiatkowska10 stycznia 2022 22:32

    Nie jest to do końca mój gatunek, a skoro tom średni to nie mam czego żałować.

    OdpowiedzUsuń
  9. a może pokusisz się o podsumowanie całej serii, bo jestem ciekawa, czy warto ją polecać

    OdpowiedzUsuń
  10. Ależ mi wstyd, bo ciągle nie znam tego autora, ale może zrobię sobie takie wyzwanie na ten rok!

    OdpowiedzUsuń
  11. Widzę, że słaba ocena jak na Ciebie. Nie przepadam za takimi książkami.

    OdpowiedzUsuń
  12. Thrillery lubię, ale ostatnio rzadko po nie sięgam. Do tej książki nie czuję przyciągania, więc nie będę o niej myśleć aby zamówić

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie wiedziałam, że jest już czwarty tom, powinnam szybko nadrobić!

    OdpowiedzUsuń
  14. Tym razem nie jestem zainteresowana ksiązką, o której mówisz. Jak widzę, nawet nie oceniłaś jej jakoś wysoko więc odpuszczam.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ciekawie opisałaś tą książkę, jednak chyba nie jest to coś dla mnie

    OdpowiedzUsuń
  16. Zapowiada się naprawdę interesująca uczta czytelnicza dlatego myślę, że dam szansę tej książce w niedalekiej przyszłości 😊

    OdpowiedzUsuń